cocosek1
20.09.05, 21:36
apel do moderatorów, żeby nie ściągali tego wątku przez kilka dni bo na
Zdrowiu jest mały ruch...
A teraz do rzeczy. Mój Kubuś ma 18 m-cy. Jako maluszek miał robione usg
stawów biodrowych i wszystko było ok. Mając rok zaczął chodzić , ładnie
stawia nóżki, nie ma zadnych problemów z chodzeniem. A jednak raz na jakiś
czas staje podnosi nóżkę i woła, że chce na rączki. Nie można go postawić bo
nie staje na prawą nóżkę. Zdarzyło mu się to pierwszy raz jak miał roczek,
drugi raz 2 m-ce później, trzeci raz wczoraj, czwarty raz dziś. Zaczynam się
martwić bo nie wiem co mu się w tę nóżkę dzieje. Mam podejrzenie że łapie go
skurcz albo mu cierpnie ta nózka bo po 5 min, po rozmasowaniu biega już jak
szalony. Czy ktoś się z tym spotkał. Jeżeli mu cierpnie to znaczy że ma
niedobór jakiś minerałów? a może inny jest powód? pomóżcie proszę
Czy mam z tym iść do ortopedy? a moze to neurologiczny problem? Może ktoś
miał podobny problem?