olga50
30.09.05, 20:27
Mojej koleżanki dziecko które ma dwa dni pojechało przed chwilą na transfuzje
krwi.Będa mu ja dawać przez pepowinę. Powiedzieli, ze to jakiś konflikt krwi
matki i ojca. Przecież konflikt jest wtedy jak matka ma RH- a ojciec RH+, u
nich jest dokładnie na odwrót. Lekarz jak była w ciaży znał jej wyniki i
powiedizał, zę konfliktu nie bedzie, bo powstaje wówczas gdy matka ma czynnik
RH- a dziecko po ojcu odziedziczy RH+ (a w odwrotnej kolejności -
matka/RH+/,ojciec/RH-/ - nie ma konfliktu)Czy ktos sie na tym zna i mógłby to
wyjaśnić?Czy maleństwu coś grozi?