ewajuliakrzys
04.10.05, 12:13
Moja trzyletnia Julka ma problemy z robieniem kupki. Gdy przychodzi czas na
jej zrobienie robi się niespokojna, zaczyna marudzić, "tańczy" i wierci się.
Mówi, że boi się zrobić kupkę, bo to piecze i boli. Gdy robi kupkę siedzę
przy niej i przytulam ją. Po zrobieniu jeszcze przez jakiś czes powtarza, że
piecze... no i wszystko mija do następnego razu. Wszystko zaczęło się od
biegunki parę miesięcy temu... wtedy mogło ja boleć. Czy to problem
psychologiczny czy może też coś innego oznaczać? Próbowałam nawet zmianę
diety (np. ograniczyć czekoladę) ale bez skutków. Może ktoś z Was miał
podobny problem?
Ewa