Jak to zrobić??? pomóżcie!

25.10.05, 17:57
Jak mam przestawić córcię na robienie kupki rano?
Sama się przestawiła podczas przeziębienia i teraz nie mogę tego odwrócić.
Robi kupę po południu, a od obiadu postękuje, woła, że chce kupkę, jest
marudna, ale nie robi, dopiero wieczorem.
Podaję jej po południu dużo owoców, między innymi śliwki suszone i nic,
trzyma, trzyma i robi wieczorem, ale całe po południe to koszmar, bo wszystko
obraca się wokół kupy.
poradźcie coś!proszę
    • arras-k Re: Jak to zrobić??? pomóżcie! 25.10.05, 21:49
      Szczerze mówiąc nie rozumiem, o co chodzi z ta kupą. Moje dziecko robi kiedy
      chce i nie zmuszam go i nie przestawiam by robiło o jakiejs wyznaczonej porze.
      Ja sama robię o różnych porach i dlatego nie rozumiem jak mozna przestawiac
      kogos by robił o określonej porze.
      • marghe_72 Re: Jak to zrobić??? pomóżcie! 25.10.05, 22:06
        podobnie jak poprzeniczka NIC nie rozumiem
        co to znaczy przestawić???
        • kasssannndra Re: Jak to zrobić??? pomóżcie! 26.10.05, 21:51
          Też nie rozumiem smile

          P.S. Ale córeczke to masz śliczna - zerknełam w link wink
        • pade Re: Jak to zrobić??? pomóżcie! 01.11.05, 15:35
          Szczerze mówiąc to ja nie rozumiem czego Wy nie rozumiecie.
          Całe życie ja, mój mąż, moja rodzina załatwiamy potrzebę z samego rana.
          Nie wyobrażam sobie, żeby mnie cały dzień "gniotło".
          Poza tym moja córa miała podejrzenie o poważną chorobę jelit związaną z
          wypróżnianiem i przy wypisie ordynator zaznaczył: proszę podawać jej przez trzy
          dni z rzędu czopki, żeby przyzwyczaiła się do robienia kupki rano, bo tak jest
          po prostu najzdrowiej. I spokój cały dzień.
          Dziecko się przestawiło tzn. robiła wcześniej rano, teraz zaczęła wieczorem.
          Przeszkadza jej to, jak jest np na dworze to się celowo powstrzymuje, a teraz
          doszło już do tego, że przeszło to w zaparcie nawykowe i ze zrobieniem kupki
          jest po prostu cyrk.
          Co tu jest niejasnego?
          • maak3 Re: Jak to zrobić??? pomóżcie! 01.11.05, 23:05
            > Przeszkadza jej to, jak jest np na dworze to się celowo powstrzymuje, a teraz
            > doszło już do tego, że przeszło to w zaparcie nawykowe i ze zrobieniem kupki
            > jest po prostu cyrk.
            jeżeli poszło to w zaparcie nawykowe to kombinowanie z dietą - która jest i tak
            ok- nic nie da. Jedyna słuszna rada to, to co napisała antonina - odpuścić
            sobie koncentrowanie się na kupce dziecka, jeżeli nie jesteś sama sobie z ta
            sytuacją poradzić zwróć się o wsparcie do psychologa, bo zapracie nawykowe to
            poważny problem...
            co do czasu robienia kupki - nijak nie możesz tego kontrolować u dziecka, co
            zresztą z całych sił pokazuje Ci już córka....
    • antonina_74 Re: Jak to zrobić??? pomóżcie! 01.11.05, 18:12
      Nie przestawiaj na siłę i nie rób z kupy głównego tematu wokół którego wszystko
      się kręci. Bo dziecko szybko wyczuje że Ty masz jakiś problem z jej kupą i
      będzie wstrzymywać.
      Mój syn 6-letni od dłuższego czasu załatwia się wieczorem przed pójściem spać
      (po godz. 21). Widać "taka jego uroda", każdy ma inaczej. Nie zauważyłam żeby w
      związku z tym w dzień cokolwiek się działo, żeby go "gniotło" czy
      przeszkadzało.
    • pade Re: Jak to zrobić??? pomóżcie! 01.11.05, 20:22
      Ale właśnie chodzi o to, że widzę, że jej to przeszkadza, że uspokaja sie po
      zrobieniu kupki.
      Inaczej w ogóle bym nie kombinowała. Nie wymyślam sobie problemów ani sytuacji,
      które mogłyby skrzywdzić moje dziecko. Nie rozumiem Was, prosiłam o radę, a nie
      o krytykę.
      Może ktoś wreszcie poradzi mi co można dziecku podać wieczorem rozluźniającego?
      • iwek33 Re: Jak to zrobić??? pomóżcie! 01.11.05, 21:10
        Hej pade! Jak mój synek miał okres nawykowych zaparć ( na szczęście to już za
        nami) to wieczorem starałam się dać mu dojrzały owoc kiwi. Rano,na czczo,
        przegotowaną wodę z dodatkiem miodu, a w ciągu dnia dużo otręb pszennych:
        dodawałam je do jogurtów i zupki. Z tym, ze u nas chodziło nie o zmianę pory
        robienia kupki tylko o to, żeby w ogóle zrobił kupkę. Jeśli ta kupka męczy małą
        przez cały dzień, to może skonsultuj to z pediatrą, moze okresowo włączy jakiś
        łągodny syrop typu: Normalac, lactuloza- to bezpieczne leki ( bez recepty),
        które nie wchłaniają się z przewodu pokarmowego, tylko dają "poślizg" w
        jelitach, jednak są stosowane u dzieci, które nie robią kupki po kilka dni, a
        Twoja córka robi. Może spróbuj najpierw z tym kiwi i jogurtami, ogranicz
        rzeczy, które zatwardzają, aha i ważne: ciemne, razowe pieczywo, najlepiej z
        ziarenkami.
        • marghe_72 Re: Jak to zrobić??? pomóżcie! 01.11.05, 21:25
          ja nadal nie rozumiem
          przeciez to zalezy od tego co i ile danego dnia (a raczej poprzedniego) dziecko
          zjadło..

          NIC rozluxniającego na własną rękęńie podawaj
          najwyzej wzbbogac dietę o sliwki i inne owoce suszone, produkty zawierajace
          błonnik itp

          ale gwarancji,ze akurat z samego rana mała będzie biegac do toalety nikt Ci nie
          da
        • pade dzięki iwek33 02.11.05, 08:45
          Jako jedyna poradziłaś mi co mogłabym podać aby ulżyć dziecku. Dziękujęsmile
          Może źle to wszystko wyjaśniłam, ale niestety kupa jest u nas numerem 1 odkąd
          mała się urodziła. Nie będę się tu rozpisywać, gdyż wszystko opisałam w wątku
          dotyczącym choroby Hirsprunga.
          Ostatnio po przeziębieniu i ..podawaniu jogurtu! naturalnego zaczęły się
          zapracia. wiem, że to dla Was niezrozumiałe, ale niestety moja córa na np
          Lakcid czy inne probiotyki, w tym także na jogurt reaguje tak, że przestaje
          robić kupkę-probiotyki działają na nią nie regulująco a zapierająco. Przez
          kilka miesięcy miaam spokój, az za radą jednej z forumowiczek (pytałam co robić
          by "odchudzić córeczkę) poradziła mi podawać jogurty zamiast bakusi. Ochoczo na
          to przystałam, zapominając jak córa na to reaguje. No i zaczęło się, najpierw
          robiła kupkę wieczorem, potem wcale przez cały dzień, a na drugi był wielki
          płacz, krzyk i bieganie wokół nocnika bez efektu. Córa widocznie boi się robić
          kupkę i celowo się powstrzymuje. Teraz chodzi mi już tylko o to by robiła i to
          z łatwością. Wierzcie mi, dla Was może to być drobiazg, ale mnie nie jest łatwo
          patrzeć jak córa się męczy, a poza tym u niej nastepuje widoczna zmiana
          zachowania (na lepsze) po zrobieniu kupki.
          pozdrawiam
          ps przeczytałam o oleju parafinowym, dzisiaj spróbuję.
          • marghe_72 Re: dzięki iwek33 02.11.05, 08:57
            Mogłas pd razu napisać na czym polega problem. To by pomogło zrozumieć..
            Moze zamiast parafiny na początek spróbuj z oliwą z oliwek
            1 łyzka na czczo..
            • pade marghe 02.11.05, 09:13
              Gdybym opisała całą historię z pewnością nikt by jej nawet do połowy nie
              przeczytałsmile
              Nie sądziłam tylko, że to co chcę zrobić czyli "przestawić" jest takie dziwne.
              Mnie się po prostu marzył powrót do czasów (nie takich znowu odległych), kiedy
              mała wypijała kaszkę, siadała na nocnik i po problemie...
              • iwek33 Re:do Pade 02.11.05, 10:44
                Cześć!
                Doskonale Cię rozumiem, bo u nas też kupka była jeszcze pół roku temu numerem
                1. Nie pamiętam Twoich wypowiedzi w wątku Choroba Hirsprunga, a tez go cały
                przeczytałam, ale myślę, że robiliście już jakieś badania związane z zaparciami
                u małej? U nas po badaniach wieelka zmiana. Badania wyszły w porzadku, zadnej
                wady itp. sugesta pani gastroenterolog: zaparcia nawykowe z dużym czynnikiem
                psychicznym: mały kilka razy miał bardzo duże twarde kupki i wielki ból i
                blokada. Za radą pani doktor stosujemy dietkę, ale bez przesady, po prostu
                unikamy słodyczy ( lizaki to jedyny "słodycz", który nie zatwardza) dużo
                pijemy, owoce, warzywa ( na szczęście mały bardzo je lubi), otręby, ciemny
                chlebek( my też taki jemy, wiec to żadna specjalna dieta) no i Normalac. Ten
                syrop ciągle mu podaję, pani doktor twierdzi, ze takie syropki typu lactuloza,
                normalac często uważane są za nieskuteczne, a one po prostu zaczynają dobrze
                działać po dłuższym i systematycznym podawaniu , u nas jest tak, ze jak kupka
                jest lekka, duża, to mały dostaje rano i wieczorem 5 ml Normalacu, a jak już
                widzę, ze zaczynają się "twarde bobki" to 7,5 ml przez kilka dni. Takie mamy
                zalecenia i mamy go wciąż podawać, bo podobno takie zablokowanie psychiczne
                dlugo się odkręca. Teraz jest ok. kupka jest codziennie, a czasem nawet dwa
                razy dziennie. Wytrwałości!
                • pade Re:do Pade 02.11.05, 13:31
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=25842068&a=25873434
                  Dieta to u nas podstawa. Robiłam wlew kontrolny i wszystko jest w porządku!
                  Przewężenia nie ma, co nie znaczy, ze już żadnych problemów z kupą nie będziesad
                  Po prostu córa się "przestawiła" na wieczór, po południu i wieczorem miała co
                  innego do "roboty" wstrzymywała się , a potem ból, strach i tak posżło.
                  Dlatego pytałam Was o radę. Ale dzisiaj córa zrobiła kupkę sama, bez czopków,
                  bez namawiania i bardzo się z tego cieszę.
Pełna wersja