Czy to możliwe by skaza białkowa wróciła???

05.11.05, 10:02
Synek (16m) od jakiegoś czasu robi kupy dość często tzn. 2-3 razy w ciągu dnia
a w cześniej robiło co 3-4 dni. Do tego doszły czerwone plamki na brzuszku i
pleckach. Obawiam sie żeby nie była to skaza białkowa. Miał ją w wieku 6
miesięcy, przeszła jak skońcczył 9. Prosze pomóżcie!
    • 222j444 Re: Czy to możliwe by skaza białkowa wróciła??? 05.11.05, 10:08
      Niekoniecznie skaza bialkowa (nie wiem jak to jest z tym "nawrotem" po wielu
      miesiacach), moze po prostu uczulenie na jakis inny pokarm. Nie podalas mu
      ostatnio jakiejs "nowosci"?
      • sylwia6 Re: Czy to możliwe by skaza białkowa wróciła??? 05.11.05, 13:43
        NOwości raczej nie ale od dwóch dni nie podaję mu mleka i chyba się kupka
        unormowała tzn. wczoraj był dzień bez kupki a dziś ją zrobił. Plamki na brzuszku
        takjakby zbladły.Poczekam jeszcze parę i zobaczę czy to napewno od mleka. Jestem
        tylko ciekawa czy to możliwe że skaza pojawiła się znowu?
    • dorotakatarzyna Re: Czy to możliwe by skaza białkowa wróciła??? 05.11.05, 18:21
      Jak najbardziej możliwe. Mój syn był alergikiem, od 5 miesiąca życia dostawał
      sojowe mleko. Kiedy miał 3 lata pod kontrolą lekarza powoli zaczęliśmy
      wprowadzac mleko, przez parę miesięcy było dobrze, a potem znowu wyszła wysypka.
      Teraz ma 9 lat, alergii niby nie ma, ale jeszcze czasami go wysypie, jak
      przesadzi z mlekiem czy czekoladą.
      • annasza33 Re: Czy to możliwe by skaza białkowa wróciła??? 06.11.05, 14:04
        Malo tego, moja corcia "wyleczyla" sie niby ze skazy w wieku ok. 2 lat, a teraz
        po 10 latach - ciagle bole brzucha, wymioty, nudnosci. Lekarze mowili, ze to ze
        stresu (?) szkolnego, bo wyniki badan podstawowych miala dobre. Uparlam sie,
        dziecko skierowano do szpitala na przebadanie. Gastroskopia, USG, wszystkie
        wycinki z zaladka... Straszliwie ja niestety nameczyli sad(( Ale wyszlo szydlo z
        worka! Ma nietolerancje calkowita laktozy!!! Pani dr ze szpitala powiedziala,
        ze BARDZO PRAWDOPODOBNE, iz po tej skazie bialkowej, ktora miala w
        niemowlectwie zbyt szybko pozwolili lekarze pic mleko i jesc przetwory
        mleczne... Podandto (byc moze) dostawala tez nieodpowiednie mleczko sad Wszystko
        z zalecenia lekarza... Dosc tego w kazdym razie, ze skaza wrocila i to atak
        zmasowany!! ZERO mleka, nabialu, wszelkich produktow z dodatkiem mleka do konca
        zycia. Choroba sie nie rozwija, ale po prostu przy spozywaniu mleka beda
        objawy - bole brzucha, wymioty, nudnosci. Niestety... Takze mamy skazowe,
        uwazajcie po prostu z tym "przejsciem skazy". Czasami lepiej wstrzymac sie od
        produktow zawierajacych mleko krowie, ktore notabene tak zdrowe dla dzieci jak
        i dla doroslych wcale nie jest! Bywa, ze nietolerancja mleka po prostu juz w
        organizmie zostaje... tak jak u mojej cory...
        Pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja