kama801
16.11.05, 19:30
U mojego 4 letniego synka ostatnio zauważyłam powiększone migdałki i dziwne
mówienie tzn. rozmawia jakby przez nos. W nocy śpi z otwartą buzią i troszkę
czasami chrapie. I w związku z tym mam pytnie czy to już oznacza że będzie
trzeba mu usunąć migdałki. Dodam że nie choruję często, a raczej bardzo
rzadko, nawet odkąd zaczął chodzić do przedszkola. Byliśmy u laryngologa, ale
ta lekarka nic konkretnego nie powiedział, tylko przypisała lek IRS, który
trzeba pryskać do noska.Nie wiem czy to ma jakiś sens z tym lekiem, ale mamy
się zgłosić za dwa tygodnie. Trochę się boję że trzeba będzie usuwać te
migdały. Powiedzcie jak było u was, jak lekarz stwierdza że niezbędne jest
usuniecie.Dziękuję, Kamila