jestem pediatrą i...

    • daba2000 Re: Ribomunyl 01.12.05, 19:41
      aha, jeszcze jedno - podaję synowi leki homeopatyczne. Nasza pediatra chętnie
      je stosuje. Mam również zamiar wybrać się do homeopaty.Tu też pojawiają się
      różne zdania-są zwolennicy i przeciwnicy homeopatii.A co pani o tym sądzi?
      • wera1234 Re: Ribomunyl 04.12.05, 16:57
        Sama stosuję leki homeopatyczne tylko pomocniczo.Na homeopatii trzeba sie
        naprawdę znać,żeby dobrze dopasować lek do pacjenta.
    • madziowy1 Re: jestem pediatrą i... 02.12.05, 08:40
      Mam pytanko.. moja prawie 5-letnia córeczka w wieku 2,5 roku miala podcinane
      migdałki boczne a trzecia usunięty, do czasu zabiegu nie miewała angin.
      Migdałki od operacji urosły(czego się spodziewałam) i lekarze, którzy nie znają
      dziecka dziwią się, że są one takie ogromne po podcieciu. Od czerwca tego roku
      Ala ciąlge choruje na anginy. Dobija ją wysoka gorączka (zazwyczaj w pierwszym
      dniu 40 st.)i antybiotyki...była pod opieką poradni leczenia zaburzeń
      odporności (RYBOMUNYL,BRONHOVAXOM,PADMA)co jej pomoglo jeśli chodzi o infekcje
      wirusowe,ale teraz doszły te anginy, dostaje SINGULAR bo ma lekką alergię
      wziewną. Czy powinnam rozważyć ponowne podcięcie lub całkowite usunięcie
      migdałków? Lekarz, który nas do tej pory prowadził jest w tej chwili poza
      naszym zasięgiem. co mamy teraz z nią robić.z góry dziękuję za pomoc i
      pozdrawiam.
      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 04.12.05, 17:05
        Z tego co piszesz, zrobiłaś bardzo wiele,Powinnaś zrobić ASo ,i leczyć dziecko,
        zależnie od tego jaki będzie wynik tego badania, Jezeli ASO jest bardzo wysokie
        mozliwe jest leczenie Penicyliną w warunkach szpitalnych.Jak już mówiłam na
        tym, forum mogę wypowiadać sie czysto teoretycznie.Postaraj się skontaktować z
        doświadczonym laryngologiem dziecięcym.
    • marta7332 Re: jestem pediatrą i... 02.12.05, 12:27
      Droga Wero moze ty mi pomozesz.Otoz moj 3 i pol miesieczny synek od prawie
      miesiaca nie chce jesc wczesniej zjadal 150-170ml co 3 godziny a teraz co 4,5 a
      nawet 6 godz tylko 40-80 ml jest na emfamilu ar bo strasznie ulewal.Zdarza sie
      tez tak ze placze i kopie nogami nie pociagajac nic z butelki.W nocy nie ma
      takiego problemu budzi sie 2 razy i zjada 160 lub 150 ml.Niedawno mial robione
      badania morfologia ok tak samo i wyniki moczu sa wporzadku usg brzuszka tez nic
      nie wykazalo.Moja pediatra twierdzi ze to nic niepokojacego ze taki przejsciowy
      brak apetytu u dzieci to normalne ale ja juz nie mam sily karmienie jego to
      wielki stres zarowno dla mnie jak i dla niego bo napewno jest glodny smoczka
      ciaga tak mocno ze gotow bylby go polknac.Moze ty bedziesz wiedziala o co w tym
      wszystkim chodzi bo mi juz rece opadaja
      Z gory dziekuje ci za odpowiedz jaka by nie byla POZDRAWIAM
      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 04.12.05, 17:25
        Nie wiem jak twoje dziecko przybiera na wadze, od kiedy karmisz sztucznie, i
        czy dokarmiasz go też z piersi, czy na emfamilu przestał ulewac? czy wcześniej
        ulewał po każdym posiłku, jak widzisz bez dokładnego wywiadu nie widząc
        dziecka,trudno ustosunkowac mi się do tego wszystkiego.Dziecko w 4 miesiącu
        może jeść co 4 godziny , może też przesypiać całą noc,być może twój synek w
        sumie zjada należną dobowa ilość mleka(800-1000 ml mleka /dobę)jest to wartość
        średnia.Ewentualnie
        zrób posiew moczu.
    • oliwiunia Re: jestem pediatrą i... 02.12.05, 13:12
      jestem mamą 11 miesięcznej córeczki, martwi mnie że nie raczkuje i nie wstaje,
      położona na brzuszku odrazu przewraca się na plecki i siada....i mogłaby tak
      chyba przesiedzieć cały dzień. Myślisz że jest z nią wszystko dobrze i że ma
      spokojną nature, mój pediatra tak uważa i nie widzi potrzeby na jakiekolwiek
      dodatkowe badania ruchowe.ja staram sie ja zachęcac do ruchu kładąc ją na
      podłoge ale ona tylko troche popełza i siada. nie wiem tez czy normalne jest że
      gdy siedzi czasami buja się do przodu i do tyłu.
      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 04.12.05, 17:28
        Być może warto by było przebadać dziecko w ośrodku wczesnej interwencji, lub
        skonsultuj sie z neurologiem dziecięcym. Czy córeczka urodziła się o czasie,
        jaki był Apgar?
    • nysia12 Re: jestem pediatrą i... 02.12.05, 13:28
      moj 16 miesieczny maluch sporo choruje zazwyczaj na gardlo a le d pewnego
      czasu zaopuscil sie w jedzeniu gdzies ok miesiac temu zmniejszyl sobie ilosc
      jedzenia mial mniejszy apetyt ale teraz od 14 dni nic nie je tylo 180ml mleka
      na noc i rano 100ml mleka i to wszystko martwie sie o niego bardzo schudl taki
      lichy jest marniutki boje sie i nie wiem co robic ile jeszcze to moze potrwac
      bierze citropepsin cebionmulti i bioaron i nic dalej nie je prosze o rade
      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 04.12.05, 17:35
        skontroluj dziecku morfologię i zrób badanie ogólne moczu,jezeli apetyt nie
        wróci do normy. Przejściowy brak apetytu po infekcji może się zdarzyć i nie
        jest niepokojący.
    • alicjako Re: jestem pediatrą i... 02.12.05, 14:16
      Witam,
      może i mnie gdzieś pokierujesz. Moja córka (3,5) nie chce robić kupki ani do
      nocnika ani do sedesu. Popuszcza w majtki, sporadycznie i całkowicie
      przypadkiem uda jej się zrobić przy okazji siusiu ale generalnie nie chce
      robić. Lekarze w przychodni jakoś lekko podchodzą do tego tematu a fefkt jest
      taki ,że skoro popuszcza to pupa jest cały czas zaczerwieniona. Dla nas
      rodziców również jest to ogromy prblem bo w tej chwili nie wiemy co mamy dalej
      robić a także co może być przyczyną, czy czasem czegoś nie przeoczyliśmy ,
      może nieświadomie coś powiedzieliśmy i teraz ma jakieś dziwne skojarzenia. Będę
      wdzięczna za jakąkolwiek wskazówkę. Pozdrawiam
      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 04.12.05, 17:51
        Nie napisałś od kiedy jest taka sytuacja, trwa od niedawna? czy wcześniej
        załatwiała się na nocnik,jak często oddaje stolec? Postaraj się ograniczyc ryz
        i marchew w diecie.Dawaj dużo owoców i surowych warzyw , podawaj
        lacidofil1xdz .KOnsekwentnie wysadzaj na nocnik. W zasadzie większość dzieci w
        tym wieku umie korzystac z nocnika, ale są wyjatki.Nie karć dziecka jezeli nie
        uda mu sie , chwal, za udane próby .
        • alicjako Re: jestem pediatrą i... 04.12.05, 17:56
          Witam,dziękuję za odpowiedź.
          Ta sytuacja trwa bardzo długo,wcześniej braliśmy to za norme dziecko sie uczy
          itd ale w tej chwili jet bardzo duzy kłopot , bo jak pisałam wczesniej
          praktycznie caly czas chodzi z kupka w maitkach a to proadzi di stanów
          zapalnych. Dieta jak rozumiem jest bardzo ważna ale niestety sama dieta nie
          pomaga. Ona nie ma zaparc , kupki ma normalne tylko ze oddaje je tylko i
          wylącznie w majtki. Niestety .....
    • syla113 Re: jestem pediatrą i... 04.12.05, 18:46
      moj synek dostal dwa antybiotyki od dwoch roznych lekarzy......pod rzad bo
      ponoc pierwszy nie dzialal, jest wymeczony wymiotuje nie chce jesc.....dzis
      mial wziac trzecia i ostatnia dawke antybiotyku i wzial po czym zwymiotowal nie
      starczylo na druga ktora tez by zreszta zwymiotowal o ile wogule dalabym rade
      mu ja podac,,,,moje pytanie w zwiazku z tym czy skoro nie wzial tej ostatniej
      dawki to kuracja nie ma sensu ?znowu cos dostanie?ma 9 mc i objawy jakby
      minely , troche pokasluje a antybiotyk byl na gorne dr odi na os w prawym plucu
      bede baaaaaardzo wdzieczna za porade i bardzo dziekuje
      • wera1234 kolejny antybiotyk 09.12.05, 19:23
        O tym zdecyduje pediatra po zbadaniu dziecka jeżeli,w tej chwili jest poprawa,
        byc może kolejny antybiotyk nie będzie potrzebny.
    • kuniza Re: jestem pediatrą i... 04.12.05, 18:54
      Witam,
      mój synek ma 5 miesięcy i 3 tyg przeziębił się. Bralismy wapno, wit c, syropek
      na kaszel ale nie bardzo pomogło więc dostał antybiotyk skończył go tydz temu i
      było już lepiej ale jeszcze oskrzela nie były zupełnie czyste więc postanowiłam
      zostać w domku ten tydz żeby mały zupełnie wyzdrowiał. no i od środy jakby
      znowu gorzej a dzisiaj to juz zupełnie szok. Maly ma strszny kaszel odrywający
      się i biegunkę. no i to już będzie 4 tydz jak jest chory czy to może być jakaś
      grypa żołądkowa ???nie ma temperatury ale kaszel jest straszny boję się
      normalnie że w nocy się udusi bo potrafi kaszleć przez 2 3 min non stop jak
      moge mu pomóc tej nocy bo jutro wybieram się do lekarza ale dzisiejsza noc
      musze przeżyć
    • magda-lis Re: jestem pediatrą i... 05.12.05, 11:38
      Bardzo proszę o przeczytanie mojego wątku z formum alergie, będę wdzięczna za
      każda uwagę.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=33006929

    • moneczka Re: jestem pediatrą i... 05.12.05, 12:57
      prosze pani ,moze pani odpowie na pytanie ktore juz dreczy mnie od 5 tyg. moj
      maluch 11 mies. ma kaszel od ok 5tyg.na poczatku zaczelo sie od zapalenia
      oskrzeli ( dostalismy antybiotyk) pare dni przerwy i znowu kaszel. bylismy u
      pediatry ktory przepisal difergan jednak nic nie pomoglo,za kazym razem jak
      jestemy u lekaza ( raz w tyg) twierdzi ,ze w sumie nie ma sie do czego
      przyczepic, bo osluchowo jest dobrze ,gardelko czysciutkie.alergi w rodzinie
      nikt nie ma, powietrze w mieszkaniu nawilzam czesto.prosila bym o odpowiedz.
      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 09.12.05, 19:31
        Kolejne pytanie w
        rodzaju zgadnij co mu jest ?Nie mogę na odleglość ocenic co jest przyczyną
        kaszlu,Być może dziecko otrzymało nieskuteczny w danym zakażeniu antybiotyk,nie
        obejmujacy swym spektrum bakterii,która wywoła chorobę. W takich przypadkach
        podanie właściwego leku załatwia sprawę w kilka dni,przyczyną moze też być
        alergiai poinfekcyjna nadreaktywność oskrzeli.
    • olna Re: jestem pediatrą i... 05.12.05, 13:05
      Co mam myslec o czestych bolach raczek i nozek w nocy u 3 letniego dziecka?To
      podobno bole wzrostowe ale mala placze niemal co noc.Po podaniu panadolu
      przechodzi i moze troche pospac.A tak czesto panadol?Czasami podaje 2-3 razy w
      tygodniu po 1 lyzeczce w nocy
      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 09.12.05, 19:34
        Zrób badania dodatkowe: morfologia z rozmazem, mocz b.ogólne,ASO ,CRP, OB.
        Ewent, konsultacja u reumatologa dziecięcego.
    • beata9919 Re: jestem pediatrą i... 05.12.05, 14:47
      Właściwie mój problem nie dotyczy bezpośrednio zdrowia dziecka, ale chciałabym
      poznać opinię lekarza jeśli znajdziesz czas aby odpisać.
      Pisałam, już tu na forum i na forum o chorobach nerek o moim synu u którego
      stwierdzono brak lewej nerki (w wieku 6 lat). Zauważono to na badaniu USG jamy
      brzusznej, niejako "przypadkiem". Potwierdzono scyntygrafią.
      Według badań sprzed trzech lat (USG w prywatnej przychodni) miał mieć dwie
      prawidłowo rozwinięte nerki.

      Czuję się oszukana (trzy lata myślałam, że wszystko jest O.K. a nie było) i
      podejrzewam zaniedbanie lekarza wykonującego badania.
      Czy mam rację? Czy na USG jamy brzusznej 3-letniego dziecka można nie zauważyć
      braku jednej nerki ?
      Czy należy coś z tym zrobić, a jeżeli ten sam lekarz wykonuje teraz byle jak
      badanie u innego dziecka u którego może mieć to wpływ na zdrowie ?
      Czy po prostu "czepiam się"?
      Dlaczego wszyscy lekarze, którzy oglądali sprzeczne ze sobą wyniki USG nie byli
      zdziwieni i nie widzieli w tym nic szczególnego?
      Dlaczego to ja jestem zaniepokojona losem innych dzieci źle zdiagnozowanych a
      nie lekarze ?
      Może faktycznie robię problem tam gdzie go nie ma, ale nie p[otrafię sama tego
      ocenić. Będę wdzięczna za radę jak postąpić w tej sytuacji.
      • wera1234 USG 09.12.05, 19:41
        Doświadczony diagnosta na dobrym ultrasonografie nie powinien zauważyć braku
        narządu, zwłaszcza , ,że zwykle ocenia jego wymiary i opisuje w badaniu.
        Jeżeli sprzęt jest złej jakości, osoba mało doświadczona w usg ,może popełnić
        pomyłkę.Ocenę tego faktu pozosta2wiam tobie.
    • akravka dysplazja 05.12.05, 18:01
      Napisałam tego posta gdzie indziej, ale potem trafiłam tu, więc przekopiowuję i
      bardzo proszę o odpowiedź:

      Moje dziecko ma dysplazją w jednym bioderku. Od miesiąca nosi poduszkę
      frejki. W tej chwili widzę zasadniczą różnicę w odwodzeniu nóżek. Rozkładają
      się bardzo ładnie na boki i chyba symetrycznie (a było zdecydowanie mniej i
      wyraźnie jedna noga odwodziła się słabiej). Natomiast nie ma żadnej różnicy w
      układzie fałd (są niesymetryczne).
      No i teraz pytania:
      Czy wiecie może, jak lekarz stwierdza w badaniu ręcznym postępy w leczeniu
      dysplazji?
      Na pewno odwodzenie nóżek jest ważne, ale czy to jest objaw polepszenia stanu
      biodra, czy może być spowodowane tylko rozciągnięciem ścięgien (w końcu
      szpagat można wyćwiczyć...)?
      Czy fałdy zmieniają się wraz z biegiem leczenia, czy robią się symetryczne
      dopiero, jak bioderka są już zdrowe? I jak długo to trwa?
      Oczywiście wypytam o to wszystko lekarza na najbliższej wizycie, ale wiecie
      jakie niecierpliwe są matki smile Chciałabym znać te odpowiedzi jeszcze przed
      wizytą... Napiszcie, jeśli wiecie coś na ten temat
      Pozdrawiam
      PS/ Aha, dziecko ma 4 miesiace, jeśli ma to jakieś znaczenie...
      • wera1234 Re: dysplazja 09.12.05, 19:48
        W leczeniu dysplazji liczy się czas . ustawienie bioder w stałym odwiedeniu ma
        na celu wykształcenie się prawidłowej panewki stawu.Skuteczność leczenia
        potwierdza się wyk. kontrolne bad. USG po leczeniu.
        Fałdy nie maja znaczenia ,nawet kiedy wydaja się asymetryczne.
      • an_gut Re: dysplazja 07.09.06, 13:51
        moja córka po urodzeniu na USG biodra miała super. Potem jak miała prawie 3
        miesiące zrobiłam USG i wyszło że jest bardzo źle z jednym biodrem. Założyliśmy
        szynę. Po miesiącu był RTG i okazało się że jest bardzo wyraźna poprawa (dodam,
        że szynę nosiła cały czas, pieluchę zmieniałam również w szynie). Po dwóch
        miesiącach znów RTG i tak: jeden lekarz powiedział zdjąć szynę i można zakładać
        na noc, dla upewnienia poszłam do drugiego i ten powiedział, szyna jeszcze
        miesiąc 24 godziny/dzień jest super ale to musi się utrwalić. I nosiła, potem
        jeszcze miesiąc poduszka Freiki na noc. Aha dziecko z problemami biodrowymi nie
        może mieć chodzika, a im później zacznie chodzić tym lepiej i powinno jak
        najdłużej raczkować. My tak zrobiłyśmy. Nikt nie prowadzał małej za rączki.
        Dziś ma 1,3 roku i byłyśmy na kontroli, nie ma śladu po dysplazji. Jeśli mogę
        co radzić, to lepiej jak dziecko jest małe niech nosi szynę/poduszkę nawet
        trochę dłużej, potem problem z biodrami to juz bardzo poważna sprawa. Długo,
        ale wiem ile ja nocy płakałam, bo nie wiedziałam co robić, a ludzie doradzali
        masaże, żeby dziecko się nie męczyło i patrzyli na mnie jak na wyrodną matkę bo
        męczę małą. Dobrze, że miałam wsparcie w mężu. Pozdrawiam.
    • kaka61 Re: jestem pediatrą i... 05.12.05, 18:48
      Witam
      Chciałabym się dowiedzieć co oznaczają następujące wyniki badań u 7 miesięcznego
      niemowlęcia:
      Poziom immunoglobulin:
      IgE 143
      IgA <0,172
      i czy można na podstawie tych wyników podejrzewać nietolerancję glutenu?
      Pozdrawiam
      • wera1234 nietolerancja glutenu 09.12.05, 20:03
        Celiakię czyli nietolerancję glutenu , można można rozpoznac na podstawie
        określonych, typowych objawów klinicznych,W diagnostyce badaniem podstawowym
        jest - badanie wycinka jelita cienkiego -gdzie wykrywa sie charakterystyczne
        zmiany.szuka się też przeciwciał igA przeciwko glutenowi.
        IgE-podwyższony poziom moze wskazywać na alergię w ogóle, ale nie na gluten
        (IgE całkowite u dziecka do roku norma do ok. 29)
      • krokre mam pytanko!!! 19.07.06, 20:45
        moje dziecko (3 miesięczne)właśnie przeszło trzydniówkę (z gorączka i wysypką),
        a za kilka dni powinno mieć drugie szczepienie . Dowiedziałam się że musi
        odczekać jakiś czas po tej "chorobie" przed podaniem mu szczepionki. CZy to
        prawda jeśli tak to jak długo powinno czekać ???. Jaki powinien być zachowany
        najdłuższy odstęp między pierwszym szczpieniem a kolejnym????
        Dziękuję za odpowiedź.
    • glo_box Re: jestem pediatrą i... 05.12.05, 20:22
      Jeśli to możliwe, to bardzo proszę o jakąkolwiek poradę odnośnie tego, co tu
      opisałam:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=33021403

      Z góry dziękuję.
      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 09.12.05, 20:09
        Ja jednak nie bagatelizowałabym tego, mozna dziecko położyc doszpitala do
        planowej diagnostyki, wcześniej zrób badania podstawowe.
    • kasiacs Re: jestem pediatrą i... 05.12.05, 22:06
      wero, chcialam wysluchac Twojej opini na temat o stale podwyzszonych temperatur
      u niektorych dzieci. Moj synek (1,5 roku) ma zwlaszcza wieczorami temperature w
      granicach 37,1; 37,2.
      Dodatkowo ma niestety sklonnosc do drgawek goraczkowych (jak dotad 1 atak w
      sierpniu). Tak wiec mam teraz juz calkowitego hopla na punkcie temperatury.
      Czego przyczyna moga byc takie stale stany podgoraczkowe? Czy moze byc
      taka "uroda" dziecka?
      Czy powinnam mu zrobic jakies badania oprocz morfologii i moczu? Co do drgawek
      to czy prawda jest ze wystepuja przewaznie w pierwszej dobie infekcji?
      Acha i jeszcze jedno czy czeste podawanie lekow przeciwgoraczkowych moze mu
      jakos zaszkodzic? - ja mu teraz podaje przy kazdej temperaturze powyzej 37,8 a
      od sierpnia zaliczylismy juz 4 infekcje
      • wera1234 gorączka 09.12.05, 20:23
        Za temperaturą normalną uwaza się temp do 37,pozatym temp. ciala zmienia sie w
        ciągu doby, najwyższa jest w godz 16-17 ,w nocy spada, najniższa rano.
        Drgawki gorączkowe mogą zdarzyc się u niektórych dzieci do 5 r.ż.jezeli
        wystąpiły 1 raz w trakcie wysokiej goraczki nie wymagają diagnostyki.
        Występowanie drgawek w pierwszej dobie infekcji wiąze się z dynamiką samej
        infekcji na początku objawy są najsilniejsze.Leki p/goraczkowe podawane w
        trakcie gorączki ,przez kilka dni nie maja szkodliwedo dzialania.
      • mam.ma Re: jestem pediatrą i... 11.01.06, 08:03
        Cześć!
        Moja córeczka ma 14 miesięcy, waży 10 kg. Obwód głowki wyszedł poza siatkę
        centylową i wynosi 49,5cm, w tym 1.5 cm przybrał przez ostatnie 2 miesiące!
        Jesteśmy na etapie "nikt nic nie wie". Kilka miesięcy temu miała USG głowki i
        badał ją neurolog i wszystko było ok. Dzisiaj idziemy na USG głowki (ciemiączko
        na opuszkę palca, więc nie wiem czy cos z tego będzie) a jutro do neurologa.
        Wczoraj kąpiąc małą przyjrzałam sie jej żebrom i jedno jet całkiem ładne a
        drugie jakby odgięte trochę w druga stronę z wystającym dołem. Głowka nie jest
        z tyłu spłaszczona, nie poci się, chociaż latem mocno sie pociła i wtedy
        dawałam 3 krople vigantolu. Codziennie dostaje do buzi 2 krople vigantolu, ale
        czasami wkropli mi się nawet trzy. Czy to mozliwe żeby Mała miała krzywicę? Czy
        krzywica może być powodem zbyt dużej główki?
        Podziwiam Cię, że Ci sie chce czytać i pisać te odpowiedzi i w ogóle...
      • mam.ma Re: jestem pediatrą i... 11.01.06, 08:05
        Dodam, że od kilku miesięcy córka ma często podwyższona temperaturę ciała. Pod
        pachą ok. 37.0 37.5 st. C .
    • musia2002 Re: jestem pediatrą i... 06.12.05, 08:32
      A co myslisz o podawaniu 3 latkowi citroseptu?
      Moj syn nie przyswaja laktozy z mleka i pije tylko mleko bez laktozy i tu moje
      nastepne pytanie czy on juz jest skazany na mleko bez laktozy.Zaznacze,ze po
      zwyklym mleku cala twarz mu puchnie.Dziekuje.
      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 09.12.05, 20:46
        Nie wiem jakie były wskazania do podania citroseptu wiec sie nie mogę
        ustosunkowac do tego. Objawy opisane przez ciebie wskazują raczej na alergię na
        mleko,niż nie tolerancję laktozy,wiecej poczytaj na tej stronie:
        www.dzieckook.pl/choroby/chor_alergia_pok2.html
    • uwa5 Re: jestem pediatrą i... 07.12.05, 09:53
      czy u 5 tyg. dzieckqa karmionego sztucznie, które masluz w kupce z drobinkami
      krwi trzeba zrobic badania moczu i kału itp.? dziecko zachowuje sie normalnie a
      ja podaje mu lakcid i smekte, ale to trwa juz 5 dzien!
      pozdrawiam
      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 09.12.05, 20:48
        skonsultuj sie ze swoim pediatrą,.
    • chwilka9 Re: jestem pediatrą i... 07.12.05, 10:33
      Duzo pisze się na tych forach o pasozytach. Wiem że sa wszędzie i łatwo się
      zarazić ale czy naprawdę wywołują tak fatalne skutki? dlaczego więc lekarze to
      bagatelizują? a może dziewczyny na forum przesadzaja badając dzieci w 5 różnych
      laboratoriach... lekarze maja zupełnie inną wiedzę np.każą obserwować kupę,
      kaszel(pytałam kilku lekarzy) nie jest objawem posażytów. Więc o co chodzi??? o
      pieniądze? niedouczenie lekarzy? czy może przewrażliwienie matek? Robić
      prywatnie te 6 różnych badań, czy dawać profilaktycznie np.raz w roku na
      odrobaczenie?
      • wera1234 pasożyty 09.12.05, 20:58
        Najczęściej występuja owsiki dot. to gł. dzieci chodzacych do przedszkola, tu
        często mama sama dostrzega je w ok. odbytu, wtedy nie ma sensu potwierdzać
        badaniami tylko leczyc , zdarza się glistnica, której jednym z objawów jest
        kaszel bo glizda, wędruje do płuc i z tamtąd jest wydalana, w przyp.
        podejrzenia glizdy konieczne badanie kału i rozmazu krwi,przy podejrzeniu
        lamblii najlepiej zrobić test enzymatyczny ,bo w zwykłym badaniu kału nie
        zawsze jaja lamblii są obecne.Co do "odrobaczania " raz na jakiś czas , no cóż
        dziecko to nie pies, ale skądinąd wiem, że są zwolennicy tej metody.
    • corecki Re: jestem pediatrą i... 07.12.05, 13:34
      Mam pytanko odnośnie przykrego zapach z ust mojego 2-letniego synka. Mimo mycia
      ząbków pastą ( homeopatyczną dla alergików)nadal utrzymuje się przykry zapach.
      Czy są jakieś inne powody takiego stanu oprócz zepsutych żąbków ( ma zdrowe
      zęby)?
      Dziękuję z góry za odpowiedz.
      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 09.12.05, 21:01
        Bakterie w kryptach migdałków,reflux żołądkowo-przełykowy, niedokładne
        czyszczenie zębów, osad bakteryjny na języku.
    • efrystacka Re: jestem pediatrą i... 08.12.05, 11:04
      proszę poradzić mi jak mam chronić dziecko z nadreaktywnością oskrzeli przed
      kolejnymi zachorowaniami. moje dziecko od stycznia 2005 miało już 7 razy
      zapalenie oskrzeli(oraz 7 razy antybiotyki) i teraz znowu jest chore,
      ale ...jeszcze to nie jest zapalenie oskrzeli. od ostatniego zapalenia oskrzeli
      ma wziewy 2x2 dziennie Budesonit mite.
      proszę o odpowiedź i dziękuję za ewentualną poradę.
      • hahashi OSPA-kiedy na spacer, kiedy do przedszkola 08.12.05, 13:14
        Moja córcia ma ospę od 25-11-2005, w piątek bedą 2 tygodnie. Ma jeszcze
        strupki - suche, dalej smarujemy. Mam pytanie, kiedy dziecko może wyjść na
        spacer, do kiedy zaraża i kiedy może iść do przedszkola?
        Proszę o info
        Pozdrawiam
        Hahashi
        • wera1234 Re: OSPA-kiedy na spacer, kiedy do przedszkola 09.12.05, 21:09
          Po przyschnięciu wszystkich wykwitów w strupki ospa nie jest już zakazna
      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 09.12.05, 21:03
        objawy mogą wskazywać na astmę oskrzelową . Konieczna wizyya u
        alergologa,diagnostyka . Budesonit trzeba podawać co najmniej 3 miesiące .
    • getsi Re: jestem pediatrą i... 08.12.05, 13:02
      Witam,
      szukalam post z podobnym zagadnieniem lecz nie bylo.
      Problem jaki mam ze swoja coreczka jest nastepujacy - mniej wiecej od czasu
      gdy osiagnela 1 rok zaczela sie "prężyć" - siada z nozkami podkurczonymi pod
      pupka, raczki opiera o ziemie i zaczyna jak to lekarz okreslil "samozadawalać
      się". oczywiscie nie traci przy tym siadomosci ani nie wpada w jakies stany
      hipnotyczne, natomiast mocno sie skupia, poci sie i wykorzystuje do tego
      kazda okazje. gdy ma jakies ciekawe zajecie nie robi tego lecz ostatnio coraz
      czesciej sie tym zajmuje- na przyklad gdy oglada bajke, gdy uklada klocki
      itp.
      Bylam z tym u dwoch pediatrow, przy okacji przy wizycie u ginekologa
      (podejrzewalam jakies zapalenia albo grzybice lecz nie bylo po wymazie) tez
      sie konsultowalam i wszyscy twierdza ze to normalne stadium rozwoju -
      poznawanie wlasnego ciala. Ale dokad sie mieszcza granice normalnosci -
      tendencja do ciaglego nasilania sie juz mnie martwi. poza tym czesc lekarzy
      twierdzi ze nie powinno sie dziecku w tym przeszkadzac aby nie mialo pozniej
      zaburzen w sferze seksualnosci, a czesc twierdzi ze powinnam ja odrywac od
      samozadawalanie sie, zajmowac czyms innym zagadywac - jednym slowem nie
      pozwalac.
      Jest to temat dosyc wazny dla rozwoju dziecka,
      natomiast zauwazylam ze nawet lekarze czuja sie zazenowani gdy zadaje im
      pytania z tym zwiazane. Jesli bylaby potrzeba moge wyslac krotki filmik z
      niapokojacym mnie zachowaniem mojej coreczki na adres e-mail. Jesli moglaby
      Pani w jakis sposob nakierowac mnie - czy powinnam zlozyc wizyte u neurologa,
      czy jest to normalne, czy przejdzie z czasem, czy mam odwracac uwage czy tez
      pozwalac i nie ingerowac bylabym niezwykle wdzieczna.
      Pozdrawiam serdecznie: Getsi


      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 10.12.05, 19:40
        onanizm dziecięcy zdarza się czasem u dzieci,często zapoczatkowany jest
        przypadkowym odkryciem doznawania przyjemności np. po jakiejś infekcjii w ok
        narz. rodnych.Więcej przeczytaj np na str:
        7320,wiadomosc.html?widn=%3Cb%3EDieci%=Acy%20onanizm%3c%2Fb%3E&ticaid+1b24.
        • getsi Re: jestem pediatrą i... 10.12.05, 23:34
          witam ponownie, niestety podany adres z dodatkowa informacja o dzieciecym
          onanizowaniu sie nie istnieje - moge prosic podanie mi go jeszcze raz? z gory
          dziekuje, pozdrawiam
          • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 14.12.05, 10:10
            wejdz na: www.forumpediatryczne.pl/forum/vt,41,249,6373, w poprzednio podanym
            adresie gdzies popełniłam błąd,trudno mi ustalić gdzie, nie mogę znależć tego
            atykułu. ewent. wpiszhasło "onanizm dziecięcy "w google.Pozdr.
    • mojmati Re: jestem pediatrą i... 08.12.05, 17:37
      Witam serdecznie.

      Moj synek ma 11 miesięcy i od dwoch dni jest chory na infekcje uszu.Ma 10,2
      kg.Pani doktor zapisala mu ZINNAT -granulat do sporzadzenia zawiesiny
      doustnej.Daje mu ten lek 2 razy dzienni po 5 ml.Niestety jak dalam mu dzisiaj
      przy obiedzie lek Mateuszek natychmiast zwymiotowal.Czy mogę jeszcze raz podac
      mu dzisiaj lek (dawka podana przed wymiotami byla druga dawka podana
      dzisiaj).Mysle ze Mateuszek zwymiotowala cala podana dawke leku.

      Pozdrawiam.
      • wera1234 Re: jestem pediatrą i... 10.12.05, 18:43
        W sytuacji, gdy dziecko zwymiotowało,bezpośr. po podaniu leku,należy to
        potraktować jakby lek nie został podany i po pownym czasie podać jeszcze raz
        lek. możesz lek rozcieńczyć ,rozpuścić w soku lub podać w 2 mniejszych porcjach.
    • anita751 Re: jestem pediatrą i... 08.12.05, 18:45
      wero
      czy możesz mi napisać coś więcej na temat efektu zachodzącego słońca. Mam 4
      miesięczną córeczkę rozwija się bardzo dobrze, ostatnio byłam na usg bioderek i
      pan lekarz chirurg dziecięcy po zbadaniu biodereki zerknięciu na malutką
      stwierdził efekt zachodzącego słońcai że może w związku z tym mieć wodniaka
      mózgu. Na szczęście nasz pediatra nie rzucał takich lekkomyślnych diagnoz,
      skierował nas na badanie usg główki. Wykazało poszerzenie rowków mózgowych na
      sklepistościach płatów czołowychi przestrzeń przymózgowąszerokości granicznej
      4mm.Czyli trochę mnie to uspokoiło. Ale mam pytanie odnośniewzrostu obwodu
      główkiniecały miesiąc temu córeczka miała 37 cm. a teraz ma 43cm czy nie zbyt
      szybko się jej ten obwód powiększa. I jeszcze jedno skąd taki efekt się bierze
      jeśli z główką wszystko wporządku
      • wera1234 objaw zach. słońca 10.12.05, 18:52
        objaw ten, moze być jednym z objawów występujących w wodogłowiu,sam,jednak bez
        innych potwierdzajacych takie rozpoznanie nieprawidłowości nie ma znaczenia.
        Jednak biorąc pod uwagę nie do końca prawidłowy obraz usg główki, myślę,że
        twoje dziecko powinno byc obserwowane przez neurologa ,konieczne co miesięczne
        pomiary obwodu głowy z oceną na siatkach centylowych,dynamiki wzrostu głowki ,
        konieczne też kolejne usg.
    • figu.24 Re: jestem pediatrą i... 08.12.05, 21:32
      Mam dwa pytania:
      1.Jaką maksymalną dawkę na dobę witaminy A można podawać dzieciom w wieku od 6
      do 10 lat?
      2.Jaką maksymalną dawkę na dobę witaminy D3 można podawać dzieciom w wieku od 6
      do 10 lat?
      ( mam na myśli preparaty witaminowe,tran itp.) aby dziecku nie zaszkodzić
      przedawkowując zważywszy ,że witaminy te dostaje również w pożywieniu?Dziękuję
      za odpwiedz.
      • wera1234 witaminy 10.12.05, 19:02
        max. wit A-7500mikrogr. wit D max-2500mikro gr.To sa dawki dobowe maksymalne ,
        podając preparaty wielowitaminowe,musisz uwzgl. ,że witaminy występują też w
        codziennej diecie.
        Tran zawiera b. duże ilości tych wit. dlatego nie podawaj go zbyt długo,
        wszystkie preparaty z witaminami dla dzieci podaje się okresowo nie stale,
        wyjątek to: wit D3 w pierwszym roku życia.
        • figu.24 Re: witaminy 13.12.05, 10:55
          Bardzo dziękuję za odpowiedz.A w ogóle to miałaś wspaniały pomysł żeby tak nam
          (przejętym i zagubionym matkom)pomagać dzieląc się swoją wiedzą.Jeszcze raz
          dziekuję.Lekarz z prawdziwym powołaniem!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja