asik2 Re: jestem pediatrą i... 09.12.05, 11:52 Logopeda już czy nie????Jestem mamą 20miesięcznej Karolinki, która mówi tylko mama i tata, czy uważa Pani, że powinnam zgłosić się do logopedy?? Mój syn w jej wieku mówił już super, nawet słowo gastroenterolog potrafił wypowiedzieć(bo akurat wtedy musieliśmy się udać do takiego specjalisty). Bardzo się tym niepokoje, czy może mi Pani poradzić czy mam już pójść czy czekać jeszcze?? tylko ile bede czekać??? Proszę o odpowiedz. Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 rozwój mowy 10.12.05, 19:07 Rozwój mowy jest sprawa indywidualną, niektóre dzieci, mówią szybciej inne pózniej. Jeżeli córeczka ma rozwiniętą mowę bierna tzn,rozumie i reaguje na twoje polecenia nie ma powodu do obaw. jeżeli masz wrazenie, że nie zawsze reaguje na to co do niej mówisz,pierwszym krokiem powinno być badanie słuch u laryngologa. Odpowiedz Link Zgłoś
agagr Re: jestem pediatrą i... 09.12.05, 21:18 Czy dziecko nalezy regularnie odrobaczać (siedmiolatek, straszny niejadek, ma kontakt ze zwierzetami), czy zawsze musi być poprzedzone parazytologicznym badaniem kału? Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: jestem pediatrą i... 10.12.05, 19:15 Raczej staraj się odrobaczać regularnie zwierzęta zktórymi dziecko ma kontakt. niejadek, nie musi być chory, jeżeli zawsze byl niejadkiem.Zarażenie się pasożytami od psa czy kota jest mało prawdopodobne, bo pies ,kot i człowiek mają najczęściej inne pasożyty.Badanie kału w kier. pasożytow ,jest konieczne tylko w przypadku podejrzenia zakazenia. Odpowiedz Link Zgłoś
spring78 Re: jestem pediatrą i... 10.12.05, 21:33 Mam taki problem: Posłałam moją 2,4 m-czną córkę do przedszkola w listopadzie i jak na razie 3 tygodnie chodziła a 3 spędziła w domu (w tym 3 dni w szpitalu z rotawirusem). Kolejny tydzień zapowiada się w domu (kaszel i katar). Zastanawiam się czy przedszkole to dobre rozwiązanie dla takiego malucha. Może jego układ odpornościowy jeszcze nie tak dobrze rozwinięty jak u 3 latka (choć wiem, że i te bardzo chorują w przedszkolach). Gryzę się z myślami, bo mała zaadaptowała się dobrze z obcym miejscu, widzę też pozytywny wpływ kontaktu z rówieśnikami... no i co z moją pracą? Boję się, że może złapać jakieś choróbsko, z którym organizm 2 latka będzie miał większe kłopoty (np. jakieś pneumokoki). Tym bardziej, że mamy notorycznie przyprowadzają chore dzieci do naszego przedszkola. Chciałam Panią spytać czy moje obawy są uzasadnione, czy zrezygnować z przedszkola na rok lub dwa, czy postępować według zasady, że te choroby uodparniają moją córkę i że potem w szkole będzie mniej chorowała? pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
magdek2 Re: jestem pediatrą i... 10.12.05, 23:24 od około dwóch tygodni zauwazyłam a raczej wyczułam u mojej córeczki (8,5 miesiac) brzydki zapach z buzi, mała nie ma jeszcze zebów, podobno lada moment sie pokażą, w chwili obecnej była przeleczona Bactrimem ze wzgledu na infekcję dród moczowych e.coli, w tym samym czasie dopadł ja jakis wirus i miała objawy przeziebienia, stan podgoraczkowy, katar czerwone gardło, ale nie miała anginy, mam pytanie czym ten zapach z buzi moze byc spowodowany ? smoczek jest regularnie wyparzany, myty, butelki również, buzia myta gazikiem przez spaniem, pediatra rozkłada rece i nie udzielił mi zadnej sensownej odpowiedzi a ja sie zwyczajnie zastanawiam co powinnam skontrolować, bardzo prosiłabym o jakies wyjasnienie jesli takowe istnieje lub o naprowadzenie mnie w jakim kierunku z tym wszystkim działać, do tej pory dziecko było bezproblemowe i zdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: jestem pediatrą i... 12.12.05, 20:22 na ten temat ogólnie wypowiadałam sie juz wczesniej. Poszukaj w poprzednich postach, Nie mogę udzielac konsultacji na forum,bo aby odpowiedzieć na twoje pytanie trzeba zbadać dziecko, dotyczy to wszystkich pytan w rodzaju "co jest mojemu dziecku",żaden poważny lekarz nie leczy korespondencyjnie.Dlatego nie odpowiadam na takie pytania,powinnaś je zadac swojemu pediatrze. Odpowiedz Link Zgłoś
magdek2 Re: jestem pediatrą i... 13.12.05, 19:03 no dziękuję za odpowiedź, nie liczyłam na konsultację korespondencyjną... prosiłam o opinię, a mojemu pediatrze ciągle zadaję to pyatnie tylko odpowiedzi nie widać jakoś, ale pisałam o tym Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: jestem pediatrą i... 11.12.05, 23:30 pierwszy a czasem drugi rok ożywionych kontaktów ze srodowiskiem dziecięcym, może być trudny dla mamy jak i dla dziecka. Są dzieci,które łapią wszystkie infekcje,i i tak więcej czasu spędzają w domu niż w przedszkolu.część dzieci choruje rzadziej,one również nie unikną kataru, czy przeziębienia ale z .czasem przebieg tych infekcji, bywa lżejszy.Wszystko zależy od włąściwości układu immunologicznegodanego osobnika.Jezeli infekcje są częste ale mają lekki przebieg, dziecko nadaje się do przedszkola. ąle jeżeli dziecko otrzymuje antybiotyk za antybiotykiem, trzeba dzasem rozważyć inne rozwiązanie.Generalnie uważam, że dzieci chodzace do przedszkola szybciej nabierają odporności,i potem mniej chorują. Dojrzewanie ukł. odpornosciowego trwa do ok. 8 -roku życia, jest to okres zwiększonej zachorowalności, organizm "uczy się" rozpoznawać patogeny,znajdujące się w środowisku, potem odporność wzrasta. Odpowiedz Link Zgłoś
cubus1 antybiotyk 10.12.05, 23:26 Witam, Chcialabym zapytac czy faktycznie przepisuje sie dzieciom antybiotyk bez zrobienia antybiogramu,wymazu z nosa,gardla aby stwierdzic jaka to bakteria? Mam na mysli dziecko 3,5 letnie ktore 1,5 miesiaca temu przechodzilo zapalenie pluc a obecnie znowu zlapalo jakas infekcje,drobna,mysle ze bardziej po trzech szczepionkach ktore mialo tydzien temu(Ospa,Pneumokoki,Rybomunyl). Lekarka chce mu przepisac antybiotyk,ja sie wstrzymalam,nie wykupilam recepty.Chcialam zrobic ktores z w/w przeze mnie badan ale uslyszalam ze to za dlugo trwa,tego sie nie praktykuje itp. Czy moge tego wymagac od lekarza pediatry pierwszego kontaktu czy mam udac sie do prywatnego laboratorium? Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: antybiotyk 11.12.05, 23:40 Robienie takich badań nie jest praktykowane w typowych przypadkach. lekarz wie antybiotyk z jakiej grupy stosuje się w danych wskazaniach,poniewaz na pewne grupy zarazków wywołujące określone zakażenia w określonej okolicy działa nie jeden , ale grupa antybiotyków, nazywa się to leczeniem empirycznym.opracowane są wytyczne, dotyczace tych wskazań przez ośrodki naukowe, i lekarz praktyk zna te wytyczne bo to jego praca. Posiew robi się w wyjątkowych przypadkach np, gdy leczenie standartowe jest nieskuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
pamadak uporczywy kaszel 12.12.05, 00:24 Witam Od kilku dni moja córeczka (1,5 roku) miała katar, wlacyzłysmy dielnie. Katar sie kończył zaczął się kaszel. Ale zawsze po katarku miała mokry kaszel a teraz ma potwornie suchy. I to na wieczór przechodzi w potworny atak. W dzień super zero kaszlu.Pani pediatra przez telefon kazała podać na noc sinecod, ale to nie pomogło nadal się zanosiła. Teraz ładnie spi. Boje sie czy to nie jest zapalenia płuc. Do lekarza były miejsca dopiero na wtorek. Ocywiście jak jutro będzie źle to pójdę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamaitata3 ciągle chora 12.12.05, 08:03 Ma cztery lata , zaczęła chorować w wieku 2 lat , kilka pobytów w szpitalu, zapalenie krtani , oskrzela, angina i tak w kółko, nawet w lecie chorowała ale z 2 miesięczną przerwą! ( sukces).W lipcu tego roku wylądowała w szpitalu na angine.Nie działały antybiotyki , uodporniła sie.Podejrzewali mononukleoze zakazna,zrobili badania krwi, moczu ,kał, usg brzuszka, wymazy z gardła, nosa, testy alergiczne skórne i z krwi.Wszystko niby ok.Teraz w pazdzierniku dostała kataru , niczym nie dało sie go wyleczyc,trwał 2 miesiace,zołty,gęsty, w koncu pod koniec listopada zapalenie uszu ,dostała augmentin, brała 2 butelki, tydzien przerwy zapalenie krtani , dostała klacid, tydzien przerwy angina ropna,nie mam już siły...nie wiem co robic.Szczepiłam ja na hib, szczepionka doustna bronchowaxon, do nosa JRS-19, kupilam tran, robilam sama syropy ,wydalam majatek na leki wzmacniajace.Co moze byc przyczyną?Jak jej pomóc? Prosze doswiadczonych o pomoc Dodam że mała chodzi do przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: ciągle chora 12.12.05, 14:46 Ok 6-8 infekcji / rok uznaje się za normę zw, z rozwojem ukladu immunologicznego, dziecka.Jeżeli dziecko mimo stosowania leków uodporniajacych,i prawidłowego leczenia ciągle choruje,należałoby sprawdzić stan jej układu immunologicznego,przebadać w poradni immunologicznej , czy dziecko nie choruje na jakiś niedobór odporności,( bada się populacje białych krwinek we krwi , i sprawdza czy odpowiadają normie ) w przyp. stwierdzenia niedoboru odpornosci, podaje się immunoglobuliny dożylnie aby uzupełnić niedobór. W Warszawie taka poradnia immunologiczna jest przy IMiDz. lub w Centrum zdrowia dziecka potrzebne skierowanie od pediatry. Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: uporczywy kaszel 12.12.05, 14:33 z opisu objawy mogą wskazywać na wirusowe zapalenie krtani, podawaj leki p/ kaszlowe, ew, Clemasin ,dużo do picia, korzystnie działa wystawienie dziecka w czasie ataku kaszlu na zimne powietrze.(oczywiście opatulone np. w koc.)Jednak konieczna jest wizyta u pediatry. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: jestem pediatrą i... 12.12.05, 10:09 jestem matką dwóch chłopcow (2,5 roczku i 0,6m-cy) i już sama nie wiem jak mam postępować z ich intymnymi miejscami. starszy syn ma w sumie nieodciągnięty napletek. Lekarz kazał mi w tą sprawę nie ingerować. Natomiast drugiemu młodszemu inny pediatra odciągnął dość mocno napletek (poleciała krew). I teraz w sumie się boję czy ze starszym będę musiała iść do lekarza. Czy robi się to jakoś operacyjnie. Poprostu nie wiem co lepsze i jak powinno być. Proszę o radę. Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 wąski napletek 12.12.05, 14:56 waski napletek jeżeli nie jest przyklejony nie powinien być na siłę odciągany ,bo to prowadzi do powstawania zrostów i pogarsza sprawę.Można delikatnie rozciągać napletek np. po kapieli, ale tylko wtedy gdy nie sprawia to dziecku bólu. Na początku stosuje się krem z 1% Hydrokortyzonem (na receptę) ,którym przez ok. miesiąc smaruje się szczyt napletka , to powoduje uelastycznienie skórki i czesto obywa sia bez zabiegu chirurgicznego. W trakcie normalnego procesu rozwoju narzadów płciowych u chłopca dochodzi zwykle do samoistnego rozciągniecia napletka.Obecnie wskazaniem do zabiegu jest tylko bardzo duże zwęzenie ze zrostami, powodujące nawracajace stany zapalne. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia271 Re: jestem pediatrą i... 12.12.05, 15:20 Mam pytanie mój 8 mieśięczny synek ma na prawym łuku brwiowym guzek P.docent u której byliśmy stwierdziła że z jej doświadczenia wynika że jest to cysta dermoidalna!!Czy sa jakieś badania które należy przeprowadzić dla upewnienia się że to jest cysta?? Czy należy to usuwać operacyjnie?? jeżeli tak to jaka byłaby narkoza, uspanie czy miejscowe?? Ok 4 m-cy temu znikło to wogóle ale niestety pojawiło się z powrotem po tygodniu.Pozdrawiam pa Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: jestem pediatrą i... 12.12.05, 20:06 Trudno na oko stwierdzic jaki charakter ma zmiana ,występujaca u twojego dziecka.Może to byc cysta, włókniak lubtłuszczak,aby postawic rozpoznanie trzebaby ja wyciac i poddac badaniu pod mikroskopem.Cysty naskórkowe ,bo takie padło podejrzenie sa łagodnymi zmianami ,które leczy sie chirurgicznie. Mozna zmianę obserwowac i poddac dziecko zabiegowi , gdyby cysta uleglaby stanowi zapalnemu ,bo czasem w tych cystach dochodzi do zakażenia.Aco na to owa Pani Docent? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia271 Re: jestem pediatrą i... 13.12.05, 16:02 Witam ponownie!!Była to p.docent z kliniki okulistycznej w katowicach.kazała to obserwować wrazie zmian zgłosić się do szpitala.I w sumie tyle powiedziała.Narazie nic się niedzieje tzn, nie zmienia koloru,położenia chociaż niekiedy mi się wydaje że się powiększa.A gdyby zrobił się stan zapalny tej cysty czy to jest wtedy groźne?? Nie wiem co robić czy czekać czy coś działać co pani by radziła?? pozdrawiam pa Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: jestem pediatrą i... 14.12.05, 20:58 Jeżeli lekarz widział zmiane i nie zalecił ci pilnego poddania dziecka zabiegowi, obserwuj ten guzek ,jeżeliby zaczął znacznia się powiększać ,jeszcze raz zasięgnij porady chirurga lub onkologa dziecięcego, niestety z tej perspektywy nic więcej nie moge ci doradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia700 Re: jestem pediatrą i... 08.01.06, 22:16 Mam pytanie,czy można dziecku 4-lata podać środek na owsiki ,eśli ostatnio skarży się,że swędzi go pupa i drapie się często przed snem.Więcej objawów nie dostrzegam,dodam może tylko,że mały chodzi do przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
monik181 Re: jestem pediatrą i... 12.12.05, 17:30 Witam! Jestem mamą 7 letniego chłopca. Od kilku miesięcy robi kupki z krwią. Byłam z nim na usg które nic nie wykazało. Chirurg dziecięcy podejrzewa, że to polipy na jelitach. Robiłam synowi badania kału na pasożyty, w kale jaj pasożytów nie znaleziono. Badanie moczu : przejrzystość- niezupełna, leukocyty 2-3, nabłonki płaskie pojedyncze. Do lekarza idziemy w piątek jednak jeśli mogłabym prosić o interpretację byłabym bardzo wdzięczna. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: jestem pediatrą i... 12.12.05, 20:12 W badaniach, które opisujesz nie ma znaczących zmian, przyczyn krwawienia może być wiele ,trudno sie tu rozpisywać , badaniem rostrzygającym jest colonoskopia,u tak małego dziecka najlepiej w warunkach szpitalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
awislow wynaczynienie w oku 12.12.05, 22:11 Mój synek 6 m-cy i 10 dni od wczoraj ma takie zaczerwienione oczko, jest to jakby wynaczynienie, jakby mu pękło naczynko, już raz tak miał (1 miesiąc temu), nie wiem czy powinnam pójść do okulisty, nie ma oznak innych, że boli go to oko. Zauważyłam to po nagłym ataku płaczu takim zanoszeniu się. Mamy wizytę związaną z zaległym szczepieniem u pediatry 20 grudnia. Czy powinnam o jakieś badania w związku z tym stanem poprosić. Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: wynaczynienie w oku 13.12.05, 13:34 najlepiej skonsultuj z okulistą. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenamk Pneumokoki po raz kolejny 13.12.05, 23:01 Prosze napisz jaka jest Twoja i środowiska medycznego opinia odnosnie szczepienia malucha (12miesiecy) przeciwko Pneumokoki. Coraz wiecej słyszy się na ten temat w mediach. W zwiazku z tym pytanie czy więcej w tym marketingu firm farmaceutycznych czy może rzeczywiscie warto zapłacić te 600- 900 pln i zaszczepić przeciko tym bakteriom. Jak często zadarzaja się zachorowania na chorony Pneumokokowe? I jakie korzyści płyną z tego szczepienia, bo wygląda, ze to szczepionka na wszystko. Zupełnie nie wiemy co robić? Dziękuję za informację Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: Pneumokoki po raz kolejny 14.12.05, 09:10 Wypowiadałam się już na ten temat w którymś zpoprzednich postów.przejrzyj wcześniejsze wątki.pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: jestem pediatrą i... 14.12.05, 09:16 serdecznie dziękuję za Pani odpowiedź. wydaje mi się , że wreszcie uzyskalam konkretną odpowiedź na temat intymnych miejsc moich chłopców. jeśli mogę zadać jeszcze jedno pytanko. Syn teraz ma przepisany antybiotyk Augmentin na anginę. Czy można taki antybiotyk "przemycić mu w mleku" ? Pytam dlatego , że przez parę dni nie chciał mi nic połknąć a pił tylko mleko,które wiedzialam, że go wypije. Nie wiem czy dobrze zrobiłam , ale dodałam do niego wlaśnie antybiotyk (3 dni) teraz mu już podaję prawidło. jeszcze raz dziękuję za odpowiedź. pozdrawiam zuzu1000 Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: jestem pediatrą i... 14.12.05, 09:21 augmetnin jest jednym z tych antybiotyków, które zaleca się podawać w trakcie posiłku,może to być mleko , jogurt itd. koniecznie podawaj trilac lub inny probiotyk jako osłonę. Odpowiedz Link Zgłoś
mamadacja Re: jestem pediatrą i... 14.12.05, 09:54 Witam. Synek (3,9) dwa tygodnie temu dostał nagłych, ostrych wymiotów z gorączką i wysypką na dłoniach. Wezwany lekarz zdiagnozował (głównie z powodu dłoni) szkarlatynę - brak jakichkolwiek infekcji dróg oddechowych i gardła. Syn dostał Augumentin ale z powodu biegunek i zapalenia prącia, lek ten po trzech dniach został zmieniony na Rulid. W międzyczasie pojawiła się wysoka gorączka (3 dni), potem wysypka na całym ciele - ponowna diagnoza wskazała na różyczkę (charakter wysypki) - odstawiono Rulid (po dwóch dniach). Po czterech dniach zniknęła wysypka z ciała z wyjątkiem dłoni. Syn nie jadł w czasie choroby prawie niczego (7 dni). Zaczął jeść po ustąpieniu większości objawów. Przez cały czas, do dzisiaj na spodzie dłoni synek ma popękaną skórę ( stópki czyste ). Moje główne pytanie dotyczy jednak innej sprawy - gdy zaczął jeść - robi to w sporych ilościach - głodny jest praktycznie cały czas, co mnie wprawdzie cieszy ale synek uskarża się na bóle brzucha. W czasie choroby został sprawdzony brzuszek dotykowo i nic nie wykryto. Synek pod koniec choroby - po zniknięciu wysypki dostał mokrego kaszlu, katarku, i lekkiego stanu zapalnego w uszku, w związku z czym cały czas bierze syropy, witaminy, wapno. Czy bóle brzuszka mogą być spowodowane nadmiarem jedzenia(które trochę ograniczam - tak doradził lekarz) czy może to ciągle wpływ antybiotyków i pozostałych lekarstw? Syn cały czas przyjmował i przyjmuje nadal Lakcid. Boję się, że coś jeszcze dzieje się z brzuszkiem ( ból nie jest obezwładniający po prostu momentami syn mówi, że boli, kupy syn robi normalnie). Proszę o pomoc w diagnozie. Z góry dziękuję za rady. Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: jestem pediatrą i... 14.12.05, 10:19 jak juz wspominałam nie mogę udzielac na forum porad lekarskich, czy nie dowierzasz lekarzowi który ,zajmuje się dzieckiem, że chcesz weryfikować postawioną przez niego diagnozę w internecie? na tym forum mogę tylko wypowiadac się ogólnie, nie leczę tu i nie diagnozuję.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mamadacja Re: jestem pediatrą i... 14.12.05, 10:29 Dziękuję za odpowiedź i przepraszam. Chodziło mi tylko o odpowiedź na pytanie czy antybiotyk może mieć wpływ na bóle brzuszka dwa tygodnie po odstawieniu i czy można zawierzyć łaknieniu dziecka, czy należy je jednak ograniczać? Może niepotrzebnie opisałam całą resztę objawów. Jeszcze raz przepraszam, nie chodziło mi o diagnozę. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia6 synek kuleje na nóżkę 14.12.05, 13:43 Mój synek (17 m) dwa dni temu chyba uderzył się w prawą nóżkę i jakis czas kulał na nią, wieczorem przyłożyłam Altacet, rano było lepiej ale pod wiezór znowu kulał (lekko) , i dziś jest podobnie jak rano wstał wszystko OK, teraz znowu zaczyna kuleć. W związku z tym moje pytanie czy to przejdzie czy może udać się do lekarza. DOdam że nóżka go nie boli bo gdy ją dotykam bądz ruszam to nie płacze i nie daje żednych oznak że jest inaczej, tylko jak chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: synek kuleje na nóżkę 16.12.05, 20:19 jeżeli nie przejdzie wizyta u ortopedy. Odpowiedz Link Zgłoś
begonia4 Re: jestem pediatrą i... 14.12.05, 11:10 Witam, mam pytanie dotyczące tzw. fałdy nakątnej. Taka fałda wystepuje u mojej córeczki ( stwierdził ja lekarz pediatra, przy okazji badania w ambulatorium pediatrycznym - nie nasz lekarz rodzinny). Lekarz zapytał, czy u córki diagnozowano kiedykolwiek istnienie wady genetycznej, oraz czy nie ma wykryto jakichkowliek innych wad. Zaskoczyło mnie to pytanie i przeraziło. Faktycznie córka ma lekki obustronny niedosłuch o nieznanej etiologii i niewielką koslawośc pięt,ma niedokrwistość i prawdopodobnie zespół złego wchłaniania ( jesteśmy w trakcie badań, pod opieką poradnii gastrologicznej) poza tym mała rozwija sie prawidłowo, jest sprawna intelektualnie, chodzi do przedszkola. Czy te cechy mogą być rzeczywiscie powiązane z istnieniemj wady genetycznej? Czy mogłaby Pani napisac mi cos a temat samej wady? Niedawno poroniłam, nie ustalono przyczyny - moze to ma jakis związek, moze jestem nosicielem jakiejś mutacji genowej? Czy powinnam poprosic o skierowanie do poradni genetycznej dla dziecka albo dla siebie? Bedę wdzięczna za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 fałdy nakątne 14.12.05, 13:58 opisanny przez ciebie objaw może występować zarówno zaburzeniach pojedyńczego genu jaki i np. trisomiach np. zesp Downa. Taka cecha może być tez zupełnie niewinną cechą indywidualną urody twojego dziecka .Inną cecha występującą np. w zespole Downa jest linia poprzeczna dłoni tak zw. "małpia bruzda", ale jej występowanie nie przesądza o istnieniu wady genetycznej w post. zesp. Downa u jej posiadacza, zdarza się u zupełnie zdrowych osob. Piszesz jednak ,ze twoje dziecko ma obustronny niedosłuch , więc może jednak należałoby skonsultować córkę w poradni genetycznej.Sam niedosłuch, może być częścią jakiegoś zespołu wrodzonego. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna_woz Re: ucho to, czy zeby?!? 14.12.05, 13:13 witam, moja cora ma 12 mies, 4 dni temu goraczka 39,7 (czopek - spadlo). Nastepnego dnia lekarz bada i kaze zbadac mocz. Goraczka caly dzien juz nizsza, ale po poludniu ciagle powyzej 38. Zbijam - skutecznie. Kolejnego dnia badamy mocz - wszystko ok. Goraczka caly dzien powyzej 37, ale nie przekracza 38. Nastepnego dnia (czyli dzis) - goraczki nie ma. ALE! - od tych 4 dni co noc niemilosiernie placze a popoludniami marudzi jak nigdy. Nie chce jesc (choc butelke ssie bez problemu - to jej ulubiona forma posilku). Lekarz cos wspominal, ze mu sie ucho nie calkiem podoba - ale naciskam je ze wszystkich stron i ewidentnie nie boli. No wiec juz nie wiem: jesli to zapalenie ucha, to czy goraczka moze spasc sama z siebie, bez antybiotykow? czy moze byc zapalenie ucha, choc wyglada na to, ze ucho nie boli? w dodatku przy ssaniu z butelki - tez zadnych niepokojacych sygnalow. a cos przeciez jednak boli, skoro w nocy mamy co godzine krzyk i nieustanne poplakiwanie! Moja hipoteza - moze to zeby! ale znow - czytam na internecie, ze nie ma zadnych dowodow na to, zeby zabkowanie moglo wywolywac tak wysoka goraczke. Masz ci los. Zaznaczam, ze jestem w Belgii - kraju, gdzie w telewizji puszczaja "antyreklamy" antybiotykow, bo za duzo sie ich tu przepisuje.. nie chcialabym, zeby mala lykala jakies swinstwo w ramach "dmuchania na zimne". Bede niezmiernie wdzieczna za wszelkie sugestie. Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: ucho to, czy zeby?!? 14.12.05, 14:09 Zpewnością przyczyną tak wysokiej goraczki nie jest ząbkowanie. należało by ponownie skontrolowac uszy, u małych dzieci zap ucha moze mieć nietypowy przebieg,naciskanie nic nie daje trzeba zajrzec do srodka otoskopem. Mozliwa jest też trzydniówka, czy po spadku goraczki nie zauważyłaś drobnej wysypki na tułowiu? Po trzydniówce dziecko jest niespokojne przez cały następny tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
ineze różyczka mimo szczepienia? 14.12.05, 17:38 Jakie jest prawdopodobnieństwo chorowania na różyczkę pomimo szczepienia? Od dwóch dni moje dziecko nie ma apetytu, wczoraj 38-temp., ma leciutkie , drobne krostki na buzi, brzuszku-bardzo delikatne. Wg lekrza to moze być różyczka. A tzw. "trzydniówka"?Moze sie podobnie objawiać? Martwi mnie możliwosć różyczki ponieważ myślimy o drugim dziecku a najprawdopodobniej nie chorowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: różyczka mimo szczepienia? 16.12.05, 20:31 ponieważ szczepionka MMRII lub PRIOrix to tzw. szczepionki żywe istnieje możliwość poronnego zachorowania na którąs z tych chorób po szczepieniu. Niewielkka gorączka ,z wysypką może być objawem różnych infekcjii wirusowych, nie tylko różyczjki. W różczce charakterystyczne jest powiekszenie węzłów chłonnych na potylicy.Goraczka 3- dniowa : 3-4 dni b. wysoka gorączka(do 40)- potem spadek gorączki i dopiero wysypka.Jeżeli nie jesteś jeszcze w ciąży, to zaszczep się na różyczke na 3-4 miesiące przed planowaną ciążą. Odpowiedz Link Zgłoś
bea-ta Re: 2 pytania:-) 15.12.05, 08:50 1. Jak długo może utrzymywac sie powiekszenie węzła pachwinowego u 1,5r dziecka?Ma wezeł wielkości małej fasolki w pachwinie nóżki w która syn był zawsze szczepiony?Czy to jest powód do zmartwienia?Może jakieś badania należałoby zrobić? 2. Jaka jest pani opinia o stosowaniu Diprolene na odklejenie napletka?Syn ma zleconą maśc 3xdz przez 3 tyg.?Czy duże jest wchłanianie sterydów?Na cos mama zwrócic szczególną uwage?Beata Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: 2 pytania:-)WEzły chłonne. 16.12.05, 20:40 Rzeczywiście powiększenie węzła w tym miejscu ma niewątpliwie związek ze szczepieniem,jeżeli w wężle nastąpiło zwłóknienie ,co się często zdarza , to może się utrzymywać dość długo.jeżeli węzeł się nie powiększa nie wymaga to badań. Maść ze sterydem stosuje się na wąski napletek w celu uelastycznienia skórki, aby uniknąć ew. zabiegu chirurgicznego.Leczenie jest prawidłowe . Odpowiedz Link Zgłoś
lhotse71 Re: jestem pediatrą i... 15.12.05, 09:36 Wera - prośba o radę - moja trzyletnia córeczka (przedszkolaczek) w poniedziałek rano wstała z ewidentnym zapaleniem spojówek. Wizyta u okulisty, badanie wzroku - ok, pani okulistka zasugerowała, że takie zapalenia u małych dzieci to często wynik infekcji, i dlatego zaleciła wizytę u pediatry. Pediatra osłuchowo nic nie znalazł - zalecenia, syrop Rubital, Sinupret, Sterimar, kropelki do nosa - standard - bańki. Postawiłam małej bański we wtorek. Już w nocy miała gorączkę (do tej pory stan podgorączkowy ok. 37,3), nasilił się kaszel. We środę, osłabiona, gorączki nie było ale podawałąm Ibufen przeciwbólowo (narzekała, że boli ją głowa). Dzisiaj w nocy powtórka - znowu gorączka i męczący kaszel, zapchany nos. Do teraz nie ma gorączki, osłabienie (36,4) Moje pytanie brzmi następująco - czy jest to reakcja organizmu na bańki? Czy właściwie reaguje i jak długo może gorączkować? Na co mam zwrócić szczególną uwagę? (kaszel jest raczej mokry). W sobotę mamy wizytę kontrolną u pediatry, w niedziele u okulisty. Proszę o informację, czy mam działać czy też czekać do soboty? Córeczka ma apetyt i dokazuje w domu. Z góry dziękuję i pozdrawiam - Ania Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: jestem pediatrą i... 16.12.05, 20:43 Trudno odpowiedzieć czy jest to reakcja na bańki, być może to taki po prostu przebieg infekcji, która mam nadzieję już się zakończyła. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorz-29 ciemiączko 15.12.05, 12:58 martwi mnie ciemiączko mojej 6-tyg. córki ma ok 1x1. Czy to normalne? Nie jest za małe? Bardzo proszę o pomoc? Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: ciemiączko 16.12.05, 20:47 nie martw się ciemiączkiem to sprawa indywidualna, liczy się wymiar głowy i to. czy ona prawidłowo rośnie ,przy wizytach w poradni, lekarz ocenia na siatkach centylowych wielkość główki. Odpowiedz Link Zgłoś
julka202 Re: jestem pediatrą i... 16.12.05, 11:54 Mam pytanie. Mojej 16-miesięcznej córci do tej pory czyściłam uszka co drugi dzień, delikatnie patyczkiem do uszu, nie wkładając go do ucha, a jedynie przecierając. Miała wydaje mi się bardzo duże woskowiny, aż "wychodziła" z uszka. Była ciemnobrązowa. Od jakiegoś tygodnia woskowiny jest znacznie mniej, nie "wylewa" się z uszka. Która sytuacja jest normalna i czy kolor tej woskowiny jest prawidłowy? Czy to może być związane z antybiotykiem, który braliśmy? Był to Augmentin. Córeczka ma fantastyczny słuch i nigdy nie było z tym problemów. Byłabym wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
iwciad Re: jestem pediatrą i... 16.12.05, 19:51 Witam Panią serdecznie, Chciałabym jescze dopytać Panią na temat kaszlu, ponieważ nie wiem czy "panikować" i umawiać się na wizytę czy poczekać jeszcze spokojnie conajmniej do poniedziałku.Otóż, mój 4,5-letni synek już od dwoch tygodni walczy z kaszlem.Jest on po nocy wilgotny,w ciągu dnia kaszle sporadycznie.Mały nie ma ciężkiego oddechu, temperatury też nie ma.Jedyne co mnie niepokoi to kaszel po wysiłku.Dzisiaj jak się rozbrykał to aż zwymiotował od kaszlu. Na spacerze też kaszlał ale raczej sucho, męcząco. Ma on coś takiego, że jak wejdzie z podwórka do mieszkania albo na odwrót to kaszel go męczy. Czy taki stan może się jeszcze utrzymywać długo?Rano dawalam mu tylko Ambrosol a potem już nic, może to niedostateczne leczenie? Na co może wskazywać taki kaszel po bieganiu, wysiłku?Dziękuję bardzo za poradę. Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 kaszel 16.12.05, 21:01 Jeżeli dziecko jest alergiczne taki kaszel,może świadczyć otzw,nadreaktywności oskrzeli po infekcji, a nawet o astmie, dziecko powinno otrzymać wziewny steryd na ok,1-2 miesiące.Poniewaz nie mam w zwyczaju diagnozowac na forum, bo to niemożliwe bez badania, koniecznie zgłoś sie do zaufanego pediatry Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re:woszczyna 16.12.05, 20:56 Ilość wydzielanej w uchu woszczyny jest sprawą indywidualną ,w czasie gorączki u dziecka z ucha może wydzielić się większa ilość woszczyny ze wzgl. na wzrost temperatury, który "uruchamia " zalegającą woskowinę i sprzyja jej wydostaniu się na zewnątrz,zarówno mała jak i duża jej ilość nie ma znaczenia.niepokojąca jest wydzielina o innym charakterze np,ropna itp.czyszcząc uszy nie nałeży wkładać pałeczki do kanału słuchowego. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs dwa pytania - skora 16.12.05, 18:36 mam dwa skorne problemy u mojego synka: 1) naczyniaczek - Maly ma od urodzenia naczyniak plaski na boczku.jakies pol roku temu pojawily sie na nim chrostki. Byly coraz brzydsze az wkoncu przypominaly duzego strupa. Pani doktor stwierdzila ze wyglada to brzydko i kazala smarowac Egzoderilem i Tridermem. Tak robilam. Kiedy smarowalam zmiany znikaly calkowicie zostawiajac plasciutki naczyniaczek jak tylko przestaje smarowac pryszczyki pojawiaja sie od nowa. Czy mam tymi kremami smarowac ciagle? Czy to bezpieczne? 2) odczyn po szczepieniu - Pytalam na forum ale nikt nie odpowiedzial. Syn ma 19 miesiecy i na ramionku odczyn po szczepieniu na gruzlice (tym po urodzeniowym). Kiedy mial rok odczyn byl ledwie widoczny teraz przypomina ugryzienie owada albo spory pryszcz. Czy to normalne? Raz jeszcze dziekuje za odpowiedz. To super ze jest tu ktos taki komu sie chce odpowiadac na nasze czasem niedorzeczne pytania. K. Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: dwa pytania - skora 16.12.05, 21:12 co do naczyniaka nie odpowiem bo nie wiem jak ta zmiana wyglada ,więc zasięgnij rady dermatologa dzieciecego. co do 2-go pytania .Czy dziecko nie było doszczepione grużlicą po 10 m-cu, jeżeli nie było blizny powinien być doszczepiony w tym wypadku odczyn jaki opisujesz jest prawidłowy.(sprawdz w książeczce zdrowia,czy miał 2-gie szczepienie BCG?)Jeżeli nie to jest to jakas opóźniona reakcja,trzeba by się skontaktować z poradnią G, lub z punktem konsultacyjnym do spr. szczepień. Odpowiedz Link Zgłoś
acandi Niby banalna sprawa..... 16.12.05, 19:42 Bardzo miło,że ktoś taki jak Pani bez "zapłaty" zechciał poświęcić czas i odpowiadać na nasze pytania.może nawet te banalne. Ja także mam pytanie z , którym się już czas jakimś borykam . A mianowicie: córka moja jakiś miesiąc temu uderzyła się bardzo mocno w głowę w kant fotela( już pomijam moje odczucia podczas tego zdarzenia i "zatrzymanie pracy serca" na ten widok...)W kilkanaście sekund spuchło jej czoło i wyskoczył mega czarny krwiak.Zastanawiałm się , czy nie jechać na pogotowie ale o dziwo mała dość szybko przestała płakać, choć nie pozwoliła sobie okładów zrobić. (Zaznacze może szybciutko,że mała ma 15 miesięcy).Opuchlizna ta największa zeszła po 2 godzinach.Bacznie ją obserwowałam, czy normalnie sie zachowuje, nie wymiotuje....wszytko było ok , nawet z precyzja układała klockiI w zasadzi jak pisałam minął miesiąc od tego zdarzeenia a na czole nadal widać dokładnie jakby pod skórą taką szarą kreskę i przy dotknięciu wyczuwalne jest zgrubienie.A w momencie kiedy mała marszcy czółko, w tym miejscu pojawia sie taki dołeczek, jakby okształcenie, Moje pytanie: czy tak zostanie? Przecież dziecko, które uczy się chodzić narażone jest na rózne wypadki, choćby nie wiem jak pilnować....martwię się ,że zanim dorośnie i zmądrzeje, będzie oszpecona przez blizny. Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: Niby banalna sprawa..... 16.12.05, 21:17 dzieci są nieprzewidywalne i trzeba miec oczy z 4 stron,żeby upilnować, jeżeli skóra nie była przecięta to być może ten ślad z czasem sie wygładzi. POzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
aga9982 Pytanie do pediatry. 16.12.05, 20:31 Mój starszy synek Kamil ma 2 lata i 9 miesięcy. Od pewnego czasu zaczął robić kupki o bardzo nieprzyjemnym zapachu, i kilka razy zdarzyło się że ten stolec był taki luźny.Na biegunkę mi to nie wyglądało.A dzisiaj zauważyłam u w kupce plamki krwi.Nie niteczki tylko dosłownie plamki.Ja oczywiście w poniedziałek pójdę do lekarza, ale chciałabym sie dowiedzieć, co taki objaw może sugerować. Dodam, że jako niemowlak miał szczelinę odbytu, co mu się zagoiło, i jak dzisiaj mu oglądałam pupcię to zadnej krwawiącej rany nie widziałam, no chyba, że jest gdzieś głęboko. Bardzo proszę o odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: Pytanie do pediatry. 16.12.05, 21:19 synek wymaga diagnostyki, ja nic tu wiecej nie poradzę pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
aga9982 Re: Pytanie do pediatry. 17.12.05, 13:18 Tak, tak, w poniedziałek na pewno pojawimy się u lekarza.Chodzimy mi tylko o to jakie mogą być tego przyczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.wiktoria Re: jestem pediatrą i...Proszę o pomoc! 16.12.05, 21:50 Moja coreczka (2 latka) od 3 m-cy ma wolne stolce, pediatra w przychodni rejonowej polecil enterol i na jakis czas wszystko sie uspokoilo. Jednak od 2 tygodni znow jest to samo a w dodatku od 1,5 tyg. corka jest przeziebiona (mokry kaszel i katar, bez temperatury). 11.12 corka zaczela wymiotowac, skierowano nas na murarska gdzie pediatra zalecil,Nifuroksazyd, stodal, dieta... Na drugi dzien dopiero po poludniu wszystko sie uspokoilo.Niestety moja mama uparla sie by zabrac mala do homeopaty i tak zrobilam wczoraj rano. Dostalysmy lek o nazwie Natrium Chloratum LMVI, ktory mial byc podany 2 razy dziennie po 1 kropelce. Aha, pani doktor stwierdzila, ze mala moze jesc to na co ma ochote oprocz cytrusow i soczkow. Tak wiec wiktoria zjadla wczoraj kawal sera zoltego i zupke ogorkowa. Dzisiaj rano znow 1 wymiotowala a do tego miala okropna kupe, strasznie cuchnaca i lecialo z niej jak woda. Poza tym w nocy smiwrtelnie mnie wystraszyla bo kiedy wstalam malej zrobic pic (obudzila sie i wolala pic), kiedy przyszlam ona lezala i nie ruszala sie, krzyczlam do niej a ona nic, sprawdzilam czy oddycha i nie oddychala, wiec zaczelam nia potrzasac...nie wiem ile to trwalo ale wydawalo mi sie strasznie dlugo, przestraszylam sie ze juz sie nie obudzi. Dzis zglosilam sie ponownie u pani doktor u ktorej bylam wczoraj i ktora stwierdzila, ze lek byl za mocny i to spowodowalo, ze dziecko zapadlo w gleboki sen ale ona nie wygladala jakby spala...dostalam nowy lek Veratrum Album, ktorego juz nie podalam po przyjsciu do domu. Teraz siedze i zastanawiam sie co zrobic z moim dzieckiem, co jej dolega i do kogo sie zglosic? Nasza pani doktor z przychodni niestety do konca grudnia ma zwolnienie a do dwoch pozostalych nie mam przekonania. Co robic? Prosze o pomoc. Moze jakis dobry specjalista? Szpital to chyba ostatecznosc prawda? Teraz siedze i pilnuje malutkiej, zeby nie zdarzylo sie to co wczoraj w nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: jestem pediatrą i...Proszę o pomoc! 17.12.05, 19:19 objawy .które opisujesz są niepokojące mogą świadczyc o odwodnieniu,jak najszybciej zkontaktuj sie zlekarzem ! Odpowiedz Link Zgłoś
edytka73 Kaszel, wysypka i biegunka 17.12.05, 19:59 Po raz kolejny będę pisac o tym samym, ale może Ty mi powiesz, co może być mojemu dziecku. Od tygodnia (czyli od 10-go) kaszel, mokry, odrywający - dostał deflegmin i eurespal, plus flonidan (bo alergik wziewny). Z kaszlu juz prawie wychodzi. Po dwóch dniach dołączyło zapalenie spojówek, najpierw jedno oko, potem drugie; dostał betadrin - dziś już przeszło. Po 2 dniach eurespalu (14-go) dostał biegunki - odstawiony po konsulatcji z lekarzem. 15-go (czw) wieczorem zauwazyłam wysypkę na plecach - drobniutka, lekko czerwona, jak kaszka. 16-go miał tez na brzuszku - poszłam do lekarza. Najprawdopodobniej szkarlatyna - poczekac na temperaturę, malinowy język i podac ospen. Wykupiłam i stoi w lodówce. Dzisiaj nadal bez temp., język normalny, wysypka ciut bledsza (choć rano była już wszędzie), za to wciąż utrzymuje się biegunka, dziś 5 wodnistych kup. Daje mu smectę, lacidofil, nifuroksazyd - zalecenie lekarza. Mały zachowuje się normalnie, biega, bawi się, apetyt tylko mu bardzo osłabył, ale pije. W poniedziałek znów do lekarza, ale może masz jakis pomysł, co to może być, jak to wszytsko powiązać...? Będę bardzo wdzięczna, cieszę się, ze tu jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
malina76 malina76 17.12.05, 20:13 Moje dziecko ma 17 miesiecy i dostało dzisiaj gorączki 38,3 C,nie kaszle ,nie ma kataru,normalnie sie bawi tylko ta gorączka.Dziecko przechodziło już trzydniówke,czy może ją mieć drugi raz??? Bardzo prosze o szybką odpowiedz ,jestem przerażona gorączką.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 trzydniówka 17.12.05, 21:22 trzydniówka występuje tylko raz. U małych dzieci nawet banalna infekcja może przebiegać z b. wysoką temperaturą. podawaj leki p/gorączkowa w odpowiedniej dawce , nie zapomnij o pojeniu jeżeli gorączka nie spadnie w ciagu 2 dni - pediatra. Odpowiedz Link Zgłoś
mgoszczynska1 Re: jestem pediatrą i... 17.12.05, 20:58 Jak długo można stosować leki wziewne (SEREVENT + FLIXOTIDE)??? Laryngolog zapisał nam i od 21.11 do dnia dzisiejszego podaje synkowi (3,2roku). Wcześniej strasznie kaszlał w nocy, w dzień mniej a teraz jest super. Nie wiem czy odstawić czy podawać jeszcze... Są podejrzenia o alergię ale synek jest zbyt mały na testy (skonsultowałam z alergologiem). Odpowiedz Link Zgłoś
wera1234 Re: jestem pediatrą i... 17.12.05, 21:15 Flixotide podaje sie długo 1-3 miesiace zal. od potrzeb i stanu dziecka ,ten lek chroni przed powstaniem niekorzystnej przebudowy płuc u osób z astmą i alergicznym kaszlem . Serewent można krócej w razie nawrotu napadowego kaszlu lub duszności. W obu przyp posłuchaj lekarza leczącego dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
mgoszczynska1 Re: jestem pediatrą i... 17.12.05, 21:45 wera1234 napisała: > Flixotide podaje sie długo 1-3 miesiace zal. od potrzeb i stanu dziecka ,ten > lek chroni przed powstaniem niekorzystnej przebudowy płuc u osób z astmą i > alergicznym kaszlem . Serewent można krócej w razie nawrotu napadowego kaszlu > lub duszności. W obu przyp posłuchaj lekarza leczącego dziecko. Bardzo dziękuję za pomoc!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dag_red Re: jestem pediatrą i... 17.12.05, 21:53 Czy moglabym prosic o ewentualna rade?? Opis historii choroby mojej 17 miesiecznej corki w tym linku ponizej. Dwa ostatnie posty to moje pytania do obecnego stanu... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=33077912&v=2&s=0 Bede wdzieczna za pomoc. Dziekuje z gory i pozdrawiam Dagmara Odpowiedz Link Zgłoś
mgoszczynska1 Re: jestem pediatrą i... 17.12.05, 21:55 Przepraszam ale zapomniałam zapytać o ZYRTEC (2 x 1/2tabl.) , dajęmy go synkowi równolegle z wziewnymi o które pytałam... Jak długo można podawać (dodam,że synek nie jest po tabletkach zanadto ospały). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gochna13 Re: jestem pediatrą i... 17.12.05, 22:08 Martwię się o mojego 14-miesięcznego synka. Pierwszy raz zachorował 15 października - zapalenie gardła leczone antybiotykiem. Od 27 listopada jest bez przerwy na antybiotykach (najpierw zapalenie gardła i amotax, trzy dni przerwy angina i zastrzyki Biodacyna, potem zapalenie oskrzeli i Ceclor, doba przerwy i znów gorączka 39,9, lekko powiększony migdałek prawy, wyniki moczu ok, w krwi nieznacznie podwyższony poziom granulocytów i znów antybiotyk - Oracle). Już sama nie wiem co robić. Po drugiej dobie na Oracle gorączka się utrzymuje (38,3 - 39,5). Podaję oczywiście Panadol, ale gorączka jest zbita na max 3 godziny do 38,0. Czy mogę coś jeszcze zrobić dla swojego synka??? Odpowiedz Link Zgłoś