agili 10.12.05, 22:44 moj trzylatek ma przepukline w mąsznie nad prawym jądrem. W przyszlym tygodniu jedziemy do chirurga dzieciecego i nie wiem czego mam sie spodziewac. Bardzo sie denerwuje, jak moze wygladac leczenie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aw271 Re: przepuklina 11.12.05, 09:42 Moj mial 3,5 roku i przepukline mosznowa. Leczenie jest jedno, niestety zabieg.My bylismy kilka godzin w szpitalu na pobranie krwi i moczu(lepiej niech nasika w domu, bo nie wypusza bez oddania moczu). Potem zabralam dziecko na przepustke do domu, na wlasna prosbe, ale nikt nie robil problemu. Rano dziecko musi byc na czczo.Potem dostaje zastrzyk na uspokojenie(wiekszosc przysypia). Zabieraja na zabieg, niestety pod narkoza, trwa to jakies 20 minut. Potem czekasz na przebudzenie, dziecko jest w sali pooperacyjnej. Dobe w szpitalu musi zostac. Potem dieta do nastepnego dnia. Potem do domku. My wrocilismy po 8 dniach na zdjecie szwow. Zabieg zrob zima, poniewaz dziecko potem przez dwa miesiace nie moze jezdzic na rowerze i biegac.Nic strasznego, ja tez sie balam, ale teraz widze ze nie bylo czego) Odpowiedz Link Zgłoś
twin2003 Re: przepuklina 11.12.05, 14:12 Mój dwulatek ma (najprawdopodobnije) wodniaczka w prawym jąderku, gdzieś od czwartego miesiąca życia. Czasem znika a czasem pojawia się, jest jednak nieco mniejszy niż pierwotnie. Chirurg urolog do którego jeździmy twierdzi że raczej juz nie wchłonie się, nie wyklucza również że przy wodniaczku może być przepuklina, której nie widać na USG. Ja na razie cierpliwie czekam, a nóż zdarzy sie cud i nie trzeba będzie operować. Odpowiedz Link Zgłoś
patyczako Re: przepuklina 11.12.05, 20:35 moj maly przechodzil operacje w wieku 6 mies. jak masz jakies konkretne pytania to pisz na priva Odpowiedz Link Zgłoś
magda-lis Re: przepuklina 13.12.05, 08:33 My też to przechodziliśmy - mały miał 2 miesiące. Lepiej z tym nie zwlekać, ale zabieg jest naprawdę szybki - taki mozna rzec kosmetyczny i wygląda tak właśnie jak ktoś powyżej opisał. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arras-k Re: przepuklina 13.12.05, 12:45 Kiedy czytam, zę wasze dizeci miały zabieg przed ukończeniem pierwszego roku życia to jestem zaskoczona. Odwiedziałam kilku chirurgów i każdy kazał czekać minimum do roku w przypadku przepukliny mosznowej (mozę wasze dzieci - do tych co miały oper. przed roczkiem - miały przepuklinę pachwinową a nie mosznową, albo jakieś komplikacje). Generalnie każdy lekarz - chirurg , jak równeiż literatura podaje, ze można poczekać z zabiegiem do roczku, a jak sie da to i dłużej. Im starsze dziecko tym zabieg lepiej zniesie. Dodam, zę tak ejst w przypadku mosznowej, bo pachwinowa jest groźniejsza, bo moze uwięznąc i tu zabieg szybciej sie robi - ale też najlepiej po roku. Mój syn też ma na djąderkiem prawym przepuklinkę, bardzo malutka i rzadko jest w mosznie. na ostatnich dwóch kontrolach u chirurga w ogóle jej nie było.Przepuklina, która raz jest a raz jej nei ma podobno nie klasyfikuje sie od razu do operacji. Operuja przepuklinę , która jest duża i ciągle jest w mosznie. Odpowiedz Link Zgłoś