mama_igora
14.12.05, 22:38
Igor ma półtora roku. Od jakiegoś czasu (od kiedy potrafi "mówić") pokazuje
na pampersa z przodu i mówi "ała". Ostatnio kiedy był bez pieluszki udało nam
się go uprosić żeby pokazał co go boli i pokazał właśnie na siusiaczka.
Badanie ogólne moczu i posiew wyszły dobrze, bez bakterii i podwyższonych
leukocytów, ale na wszelki wypadek właśnie je powtarzam. Napletek daje się
odsunąć tylko odrobinkę, z problemami. Igor oczywiście się przed tym broni
tak samo zresztą jak przed myciem. Mastki nie ma, nigdy nie widziałam żeby
się zbierała. Żołądź zaczerwieniona.
Co o tym sądzicie? Czy powinniśmy się wybrać do chirurga dziecięcego, urologa
czy nefrologa?...