koral777
21.12.05, 14:39
Tak poczytałam na kilku forach, i widzę że sporo jest dzieci "wapniaczków".
My narazie mamy pół roczku i z wypłukiwaniem Ca bawimy się od 3 miesięcy.
Idzie nam to opornie mimo 2 posiłków bezmlecznych, bez D3, dużej ilości picia
(nawet 300-400 ml na dobę). Niestety pijemy mleko modyfikowane a ono zawiera
pewne ilości D3. Nerki mamy ok (USG), ciemiaczko na szczęście jeszcze nie
zarosniete, jesteśmy pod stała opieką specjalisty z CZDz. A ile jest takich
dzieci, które nie miały badań w tym kierunku i nie wie że mają też zacxhwiana
gospodarke wapniowo - fosforanową?
I jak tam Wasze losy, ile czasu trwa wypłukiwanie? Czy spotkaliście się z
jakimiś powikłaniami. Ja na szcęście tylko opisy ksiazkowe znalazłam
powikłań, a nie przypadki wśród dzieci.