Trzeci migdał

03.01.06, 09:55
Mój 4 letni synek ma od roku katar, poza tym nie choruje. Mówi i oddycha
buzią bo nosek zapchany. Po kilku wizytach u pediatry i u laryngologa okazało
się że przyyczyną jest trzeci migdał, którego należy usunąć. Niby to zabieg,
ale zawsze szpital, narkoza ... trochę się boje. Proszę o Wasze opinie i
doświadczenia w tej kwestii. Co mam zrobić?? Chyba trzeba usunąć?? Jak
przeszły taki zabieg Wasze dzieci? i czy katar się w końcu skończy?
    • gosiek70 Re: Trzeci migdał 03.01.06, 10:15
      skąd jesteś?
      obawa przed zabiegiem oczywiście jest. Ale chyba nie ma co zbyt się denerwować.
      Zabieg trwa ok. 1 godz z wybudzeniem z narkozy. Najpierw dziecku podawane są
      leki nasenne, żeby można go było znieczulić. Potem właśnie narkoza. Intubacja i
      zabieg. Potem wybudzanie. Po zabiegu dziecko jest kilka godzin na obswerwacji,
      czy nie dochodzi do krwawienia i być może jeszcze tego samego dnia idzie do
      domu.
      U tak małego dziecka ja bym się jeszcze wstrzymała i zastosowała jakąś
      profilaktykę. Czy Twój synek dobrze słyszy? Kłopoty ze słuchem są bezwzględnym
      wskazaniem do usunięcia migdała.
      Mój syn w tym wieku również miał kłopot z migdałem, nos cały czas zapchany,
      chrapał w nocy, oddychał buzią. Pojechaliśmy najpierw do sanatorium w
      Świeradowie, potem nad morze. Trafiliśmy do dobrego otolaryngologa. Stosowane
      były kuracje zapobiegające infekcjom, jakieś szczepionki doustne, krople do
      nosa, przelewania noska solą fizjologiczną, dmuchanie w baloniki otovent. Potem
      byliśmy znowu w sanatorium w Szczawnicy, potem jeździliśmy do jaskiń solnych
      (teraz w Każdym większym mieście). Dziś Mateusz ma 7 lat i w marcu idziemy
      chyba na ostatnią wizytę do naszej laryngolog. Wydaje nam się, że unikniemy
      zabiegu, a migdał był naprawdę wielki w 75% zasłaniał otwór nosowy. G.
    • karinamorawiec Re: Trzeci migdał 03.01.06, 10:26
      Jesteśmy z okolic Poznania. Mój synek słyszy dobrze, co nie oznacza że zawsze
      słucha jak do Niego mówię. Trochę głośno mówi ale to może być nawyk z
      przedszkola gdzie wśród dzieci trzeba mówić głośno żeby być usłyszanym. Nasz
      migdał też jest mocno przerośnięty więc chyba faktycznie dobrze jest usunąć?? A
      sam zabieg ma trwać ok. 10-20 minut i w znieczuleniu miejscowym. A pobyt w
      szpitalu 2 dni. Troche się ... co zrobić żeby było najlepiej dla dziecka??
      • kasiaso22 Re: Trzeci migdał 03.01.06, 10:53
        Witaj! Ja też obawiałam się narkozy i tego pobytu w szpitalu, ale z drugiej
        strony nie mogłam słuchać jak w nocy podczas snu łapie powietrze potężnymi
        haustami (oczywiście buzią) a za chwilę przez moment w ogóle nie oddycha.
        Ponadto był problem z dmuchaniem noska i podejrzenie że trzeci migdał może
        nasilać problemy logopedyczne. Zabieg był 10 dni temu. Od tego czasu żyję w
        jakiejś euforii- córka oddycha nosem, chodzi z zamkniętą buzią, pięknie dmucha
        nosek (po zabiegu 3 dni jakaś wodnista wydzielina jej leciała, a dwa dni temu
        pięknie zaśpiewała La, La, La (a nie ja, ja, ja). Być może czytając ten post
        uśmiechniecie się ale ja widzę ogromną różnicę w "jakości bytowania" mojej
        córki, szczególnie gdy patrzę na mojego synka , który ma powiększony trzeci
        migdał i dwa boczne...Aha, Justynka ma 4 lata i dziesięć mieięcy,
        • fargo10 Re: Trzeci migdał 03.01.06, 11:19
          Dzięki Kasiu. Dodałaś mi otuchy. Wierzę że mój synek też będzie czuł się lepiej
          i skończą się problemy z katarem. Napisz mi jeszcze jak znosła to córeczka i
          jak długo byliście w szpitalu? No i czy zabieg odbył się w znieczuleniu ogólnym
          czy mniejscowym? I czy bolało potem? I czy skończyły się problemy z niewyraźnym
          mówieniem? Tyle pytań ... boje się i zazdroszcze że Wy już po wszystkim.
          Pozdrawiam gorąco Justnkę i Ciebie.
          • kasiaso22 Re: Trzeci migdał 03.01.06, 11:46
            Do szpitala zgłosiłyśmy się dzień przed zabiegiem po południu, rano zabieg w
            znieczuleniu ogólnym, do domu następnego dnia. Córka zniosła go b. dobrze- zero
            krwawienia na sali, mówiła od razu, twierdziła, że gardło jej nie boli. Dużo
            spała w ciągu dnia i była b. cichutka- jak się okazało wskutek założonego
            wenflonu. Gdy tylko został wyjęty musiałam ją hamować żeby nie biegała po całym
            oddziale. Ogólnie mówi o wiele wyrażniej niż przez zabiegiem, a co do katarów
            mam nadzieję, że częstotliwość występowania będzie niższa- do tej pory był od
            trzech lat z minimalnymi przerwami, nawet badana była w kierunku alergii... Mam
            nadzieję że Twój synek, bez względu na to co postanowicie, lepiej się poczuje-
            pozdrawiam Was serdecznie.
      • gosiek70 Re: Trzeci migdał 03.01.06, 11:02
        czy karinamorawiec i fargo to jedna osoba?
        ja jestem z okolic Warszawy i tutaj mogłabym kogoś polecić. O Poznaniu nic nie
        wiem.
        Są dwie teorie:
        1. migdał duży, dziecko choruje, usuwamy i jest poprawa ale może do czasu, bo
        migdał może odrosnąć
        2. migdał duży, dziecko choruje ale dobrze słyszy, nie usuwamy, próbujemy
        profilaktyki i może uda się uniknąć zabiegu
        Wybór należy do rodziców no i lekarza jeśli rodzice mają do niego zaufanie.
        Nie wyobrażam sobie takiego zabiegu w znieczuleniu miejscowym u małego dziecka,
        trzeba go uspać, żeby nic nie widział, inaczej chyba nie da sobie nic
        precyzyjnie zrobić.
        Moja laryngolog ma teorię, że trzeba poczekać ile się da zapobiegając
        infekcjom. Im Dziecko starsze tym otwory nosowe i gardło większe, łatwiej
        wydmuchuje noc i odkrztusza. A migdał powinien zacząć się wchłaniać.
        Na pewno powinniście pójść do otolaryngologa. G.
        • mami7 do Gosiek70 03.01.06, 11:26
          A w Warszawie, czy tez okolicach kogo mogłabyś polecić?

          Zainteresowalo mnie...jak unikać tych infekcji u dziecka? Wypisac z przedszkola?
          • mami7 Re: do Gosiek70 03.01.06, 11:32
            A ten Świeradów polecił Wam właśnie laryngolog?
            Możesz napisać coś wićej o takim sanatorium?
            Włąsnie zastanawiam się nad jakimś wyjazdem klimatycznym z dzieckiem, może tam?
            Ale gdzie i kiedy, jeśli mogłabyc coś podpowiedzieć?

            Dzięki z góry wink)))
            • gosiek70 Re: do Gosiek70 03.01.06, 11:57
              Świeradów Czerniawa to uzdrowisko dla dzieci ze schorzeniami dróg oddechowych i
              alergaimi. Leczenie polega przede wszystkim na spacerach po górkach, ale są też
              zabiegi - inhalacje, leki, naświetlania, okłady, picie ziół itd. Można tam
              pojechać z dzieckiem. Laryngolog powiedział nam, że leczenie klimatyczne kiedyś
              było jedynym przy schorzeniach dróg oddechowych a teraz jest również zalecane
              (o ile rodzice mają czas). Weź skierowanie od pediatry i złóż w NFZ prosząc o
              skierowanie do Świeradowa, Szczawnicy na czas jaki ci odpowiada. jeśli chodzi o
              Świeradów to pojedźcie na turnus majowy, wtedy zaczyna się tam wiosna i jest
              cudowne powietrze. Jak my byliśmy w Świeradowie sanatorium było remontowane
              więc mam nadzieję, że teraz jest na poziomie. Wtedy pokoje były powiedzmy na
              niskim poziomie (ale czyste). Dowiedz się w NFZ czy są tam turnusy
              matka+dziecko, czy tylko dziecko. Tak było jak my byliśmy, za siebie dopłacałam
              bezpośrednio w sanatorium (wcześniej też u nich zamówiłam sobie miejsce). Można
              też poprostu pojechać z dzieckiem na wczasy z leczeniem w sanatoriach, wtedy
              jest to oczywiście odpłatne. Jest wiele sanatoriów, poszperaj w internecie.
              No i oczywiście nasze polskie morze latem, bez względu na pogodę. G.
          • gosiek70 Re: do Gosiek70 03.01.06, 11:43
            Mój syn cały czas chodził do przedszkola, teraz do szkoły. Nie separowałam go
            nigdy od innych dzieci a nawet dorosłych. Przez profilaktykę rozumiem wyjazdy
            klimatyczne, szczególnie nad morze ale także w góry - polecam okolice
            Świeradowa. Poza tym codzienna higiena nosa - my przelewamy dzieci solą
            fizjologiczną przynajmniej raz dziennie przed snem, a gdy jest katar to dwa-
            trzy razy dziennie. Nie jest to przyjemne, ale można przywyknąć jak się to robi
            już 3 lata. Poza tym ważne jest prowadzenie przez otolaryngologa, który zaleca
            odpowiednie leki profilaktyczne. My na wizyty chodziliśmy co 3 miesiące bez
            względu na to czy dziecko było zdrowe czy chore. Doktór zalecała jakieś
            szczepionki, Biostyminę, Bioaron, Flixonase i jeszcze jakieś inne szczepionki
            do nosa. Nie pamiętam tego wszystkiego, ale wiem, że pomogło. 100% pewności, że
            uniknęliśmy zabiegu jeszcze nie ma, ale jest duża szansa.
            My w Warszawie najpierw byliśmy w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu na
            Pstrowskiego - wizyta prywatna w fundacji u dr Szkiełkowskiej. Potem załatwiłam
            skierowanie do Instytutu i teraz jesteśmy pacjentem. Instytut przeniósł się z
            Pstrowskiego do Kajetan ale wiem, że pierwszorazowych przyjmują nadal na
            Pstrowskiego. Polecam dr Szkiełkowską, jest szefową zespołu foniatrii (ten
            który wykonuje badania foniatryczne diagnozujące trzeci migdał). Jeśli będzie
            konieczność usunięcia migdała powie to bez ogródek i zwlekania a jeśli będzie
            widziała szanse uniknięcia zabiegu zaleci leczenie. Telefon do Międzynarodowego
            Centrum Słuchu i Mowy (nowa nazwa instytutu w Kajetanach)0223560360. G.
    • kama_mama Re: Trzeci migdał 03.01.06, 14:08
      Mój synek idzie na zabieg 05,01,06.Był taki okres że miał non stop katar teraz
      ok pół roku nie ma.W tym roku zachorował tylko raz (luty)na zapalenie oskrzeli
      pomimo że od września poszedł do przedszkola.Migdały ma ogromne i być może
      byłyby leczone ale większy problem jest z uszami.Wykresy powychodziły prawie
      proste.Dlatego zdecydowałam się na zabieg.Bardzo się boję ale nie ma na co
      czekać.
    • jojoelcia Re: Trzeci migdał 03.01.06, 14:47
      Tu opisuję nasz zabieg
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=32285717&a=32299032

      Na dziś sytuacja wygląda tak, że od czasu zabiegu Młody nie chorował. Przez
      półtora m-ca, to już jest sukces nie wspominając, że jest to sezon, kiedy
      dzieci chorują najwięcej.
    • 1jagienka Re: Trzeci migdał 03.01.06, 22:53
      Witaj, u mnie dokładnie to samo: Bartek ma 4,5 roku. Dzisiaj po wizycie u
      laryngologa dostaliśmy skierowanie do szpitala na usunięcie 3 migdałka.
      Wkleję info o 3 migdałku:
      TRZECI MIGDAŁEK USUNĄĆ CZY NIE

      Pojęcie migdałków nie jest nam obce znamy dobrze migdałki podniebienne. W
      stanach zapalnych zwykle się powiększają i możemy je łatwo dostrzec oglądając
      gardło w lustrze. A gdzie w takim razie jest migdałek trzeci lub inaczej zwany
      gardłowym? Niestety nie jesteśmy w stanie zobaczyć go oglądając gardło czy nos,
      ponieważ jest on umieszczony za tylną częścią naszego nosa, zwaną nozdrzami
      tylnymi.

      Czy każdy go ma?
      Mają go dzieci, w miarę dorastania i zbliżania się do okresu dojrzewania,
      trzeci migdałek zmniejsza się i zanika. Dlatego dorosłym trzeci migdałek nie
      sprawia kłopotów, ale nie zupełnie, bo jako rodzice czy opiekunowie dzieci mamy
      obowiązek zwrócić uwagę na pewne objawy dotyczące rozrostu trzeciego migdałka.

      Co powinno nas niepokoić:
      - dziecko zaczyna oddychać przez usta, ma otwartą buzię
      - w nocy ciężko, głośno oddycha przez usta, może chrapać, bardzo
      niebezpieczne są okresy bezdechu
      - ma częste nawracające infekcje górnych dróg oddechowych
      - przedłużające się katary
      - nawracające infekcje uszu
      - zmiana zachowania się dziecka z ruchliwego wesołego w zmęczone,
      apatyczne, marudne, senne
      - może skarżyć się na bóle głowy, utratę apetytu
      - w szkole zaczyna się gorzej uczyć, trudniej mu zapamiętać dany
      materiał
      - czasami może zmienić się brzmienie głosu, dziecko mówi jakby miało
      kluskę w buzi
      - może zacząć gorzej słyszeć
      - w zaawansowanych przypadkach może nastąpić zmiany wyglądu twarzy –
      dolna część twarz – żuchwa wolniej się rozwija (tzw. ptasi wygląd buzi)
      Nie wszystkie w.w. czynniki mogą wskazywać na rozrost trzeciego migdałka, ale
      należy na nie zwracać szczególną uwagę, gdyż pojawienie się nawet dwóch czy
      trzech w.w. objawów powinno skłonić rodziców do wizyty u lekarza rodzinnego ,
      który skieruje do otolaryngologa
      lub foniatry.

      Na czy polega badanie trzeciego migdałka:
      W gabinecie laryngologicznym lekarz może zbadać wielkość migdałka przy pomocy
      lusterka lub zlecić wykonanie zdjęcia rentgenowskiego. Badania te jednak nie są
      dokładne i nie zawsze w sposób jednoznaczny można określić wielkość migdałka.
      Najlepszym narzędziem do tego celu jest fiberoskop, czyli cienki, miękki
      przewód zakończony maleńką kamerą o średnicy paru milimetrów. Dzięki niemu
      możemy w dużym powiększeniu na monitorze telewizora obejrzeć lokalizację i
      wielkość migdałka. W ocenie migdałka gardłowego podstawowe znaczenie ma
      określenie czy jego wielkość wpływa na drożność trąbek. Ma to duże znaczenie w
      leczeniu przewlekłych stanów zapalnych uszu.

      Jeżeli lekarz stwierdził powiększony migdałek to co dalej z nim zrobić?
      Są dwie możliwości:
      leczenie zachowawcze
      leczenie operacyjne
      Który sposób leczenia będzie w danym przypadku najlepszy dla dziecka zdecyduje
      lekarz.
      Leczenie zachowawcze polega na podawaniu leków o działaniu przeciwzapalnym
      i/lub przeciw histaminowych oraz poprzez okresowe stosowanie różnych form
      szczepionek podnoszących odporność organizmu na infekcje górnych dróg
      oddechowych. Jeżeli ta forma leczenia nie daje oczekiwanych rezultatów stosuje
      się zabieg operacyjny zwany adenotomią. W znieczuleniu ogólnym lub miejscowym
      usuwa się powiększony migdał. Cały zabieg trwa od kilka do kilkanaście minut.
      Podsumowując, nie należy bagatelizować objawów które mogą sugerować
      powiększenie migdałka gardłowego, gdyż niewłaściwe postępowanie może
      doprowadzić do trwałych powikłań. W dobie ciągłego rozwoju i unowocześniania
      aparatury medycznej, istnieje możliwość postawienia szybkiej i trafnej
      diagnozy.

      Ja również się nie mogę zdecydować. Pytałam w szpitalu, jest to zabieg u takich
      maluchów w pełnej, krótkiej narkozie.
    • agnes000 Re: Trzeci migdał 03.01.06, 23:31
      Drogie mamy, moje dziecie ma i astme t migdalek, ktory na razie leczymy.
      Napiszcie wiecej o tych sanatoriach, jak starac sie o taki wyjazd? Jestem z
      Warszawy. Gdzie sklada sie wniosek? Jak wyglada taka procedura zalatwiania i
      ile sie czeka?
      • gosiek70 Re: Trzeci migdał 04.01.06, 11:23
        my na skierowanie byliśmy 3,5 roku temu. Najpierw rozmowa z pediatrą powinien
        dać skierowania na badania podstawowe (mocz, krew, kał). Potem znowu pediatra
        wypisuje wniosek do NFZ na post. badań i historii choroby. Składasz wniosek -
        jeśli możesz lub chcesz jechać z dzieckiem prosisz o turnus matka+dziecko (ale
        nie wszystkie sanatoria to prowadzą - na taki turnus polecam sanatorium Górnik
        w Szczawnicy).
        Poza tym można wykupić po prostu wczasy z leczeniem w sanatoriach lub pojechać
        na kwaterę a chodzić tylko na zabiegi (odpłatne) - ale to chyba na o samo
        wyjdzie jeśli chodzi o finanse a większe kłopoty z organizacją czasu.
        Najlepiej obecne procedury powinien znać lekarz lub zadzwoń do NFZ w W-wie
        chyba na Grójeckiej.
        G.
Pełna wersja