różne diagnozy neurologów

16.01.06, 08:57
    • mal20 Re: różne diagnozy neurologów 16.01.06, 09:18
      ach, ten enter!
      proszę o komentarz mamy w podobnej sytuacji,
      mój synek urodził się niedotleniony więc od razu został skierowany do poradni
      rehabilitacyjnej, neurolg powiedział że rehabilitacja jest konieczna, poszłam na
      kontrole do innego neurologa, który powiedział że można ćwiczyć bo to nie
      zaszkodzi, następna kontrola znowu u innego neurologa brzmiała, nie ćwiczyć, że
      rehabilitacja to moda i w większości przypadków zbędna, każde dziecko ma swój
      własny rytm rozwoju, i nie mozna na podstawie planszy z odruchami wrzucać dzieci
      do jednego worka z napisem rehabilitacja,
      okazazało się że ćwiczyłam dziecko pół roku bez potrzeby
      • bomba001 Re: różne diagnozy neurologów 16.01.06, 09:24
        ponoc rehabilitacja jest "zapisywana" na wszelki wypadek, taki jest trend,
        ponieważ czasami baaardzo trudno jest stwierdzic z całą pewnoćią czy jest to
        efekt wolniejszego, naturalnego rozwoju dziecka czy tez dysfunkcji. jak sobie
        poćwiczyłas ze zdrowym dzieckiem to mu to nie zaszkodziło (choć ja ci
        współczuję), ale jakbyś nie ćwiczyła z chorym, to mogłabyś już nie nadrobić
        zaległości
      • b.bujak Re: różne diagnozy neurologów 16.01.06, 09:28
        1. skąd ta pewność, że ćwiczenia były niepotrzebne?
        2. rzeczywiście te tabele u neurologów wiele dzieci kwalifikuje jako opóźnione,
        co często nie jest zgodne z prawdą
        3. mój syn późno ciągnął główkę, ale bardzo szybko nadrobił zaległości i w
        wielu punktach wyprzedził swoich rówieśników ( robiłam parę ćwiczeń sama w
        domu, ale też nie wierzę, że one coś dały )
        4. do ilu byś nie poszła lekarzy, tyle usłyszysz diagnoz i teorii - bądź tu
        mądrym...
        • ade1 Re: różne diagnozy neurologów 16.01.06, 13:24
          wiesz skoro wszystko jest teraz dobrze to nie ma sie nad czym zastanawiac,bo
          moze akurat i te cwiczenia pomogly. moim zdaniem to tez duzo zalezy od
          obserwacji matki- mojej malej 3 neurologow powiedzialo ze jest ok, a ja caly
          czas czulam ze cos jest nie tak i nie dawalo mi to spokoju, w koncu udalam sie
          do bardoz dobrego specjalisty, ktory stwierdzil ze mala powinna byc cwiczona,
          po 1,5 m-ca cwiczen widze jakie ogromne sa efekty i teraz pytanie? czy bez
          cwiczen mala tez by nadrobila wszystkie zaleglosci? nie wiem ja sadze ze to
          dzieki cwiczeniom i dlatego bede ja cwiczyc dalej
          • mal20 Re: różne diagnozy neurologów 17.01.06, 07:25
            właśnie to mnie denerwuje, że u lekarza bierze góre jego światopogląd, bo metoda
            voyty ma tyle samo zwolenników co przeciwników, niektórzy neurolodzy każą czekać
            aż dziecko samo nadrobi braki a drugi każe ćwiczyć i tak naprawde wszystko
            zależy od tego na jakiego lekarza trafisz
    • asiakop Re: różne diagnozy neurologów 16.01.06, 14:23
      U nas podobnie zapisano w wypisie szpitalnym - wczesna rehabilitacja .
      Zaczęlismy ją gdy syn miał 7 tygodni. Ale mały rozwija się bardzo dobrze. Nie
      wiem czy ćwiczenia zaszkodzą, pewnie tylko mojemu portfelowi
      • ade1 Re: różne diagnozy neurologów 16.01.06, 14:49
        slyszalam opinie matek ktorycgh dzieci byly cwiczone vojta a teraz maja juz po
        15 lat ze ich dzieci sa bardziej sprawne ruchowo od rowiensikow i bardziej
        inteligentne ( a w opracowaniach od vojty wlasnie jest to napisane) i babki
        mowily mi to z autopsji ze u nich tak wlasnie jest, wiec moze w przyslzosci to
        zaowocuje
        • la_titude Re: różne diagnozy neurologów 17.01.06, 08:10


          ade1 napisała:

          > slyszalam opinie matek ktorycgh dzieci byly cwiczone vojta a teraz maja juz po
          > 15 lat ze ich dzieci sa bardziej sprawne ruchowo od rowiensikow i bardziej
          > inteligentne ( a w opracowaniach od vojty wlasnie jest to napisane) i babki
          > mowily mi to z autopsji ze u nich tak wlasnie jest, wiec moze w przyslzosci to
          > zaowocuje


          a kto 15 lat temu ćwiczył vojte w Polsce?
          a w opracaowaniach vojty jej zwolennicy mogą napisać wszystko co im sie podoba
          spotkałam się z opinią neurologa który ewidentnie jest przeciwnikiem
          rehabilitacji <na zapas> według najnowszych badań przeprowdzonych w Stanach
          zjednoczonych metoda vojty negatywnie wpływa na psychike niemowląt, o rodzicach
          już nie wspomne.
          Vojta jest dla dzieci z porażeniem mózgowym! ale w Polsce bardzo często
          niemowlęta są ćwiczone na prośbę i życzenie mamusi
          • ade1 Re: różne diagnozy neurologów 17.01.06, 13:36
            no np moja sasiadka 15 lat temu cwiczyla przez 13 m-cy swoje dziecko metoda
            vojty,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja