iwciad
17.01.06, 12:51
Mój prawie 5-letni synek, który od dłużeszego czasu ma katar, charczy i
oddycha ciągle przez usta, został skierowany na badanie trzeciego migdałka.
Ponieważ mieszkamy w małej miejscowości, gdzie nie mamy wyboru specjalisty,
lekarz poprostu włożył paluch do buzi syna i powiedział:"Jest trzeci migdał,
kieruję na zabieg".
Jestem przerażona, łzy płyną po twarzy a w głowie aż szumi od
wątpliwości.Chciałabym jeszcze synka skonsultować u innego specjalisty,
najlepiej metodą endoskopową. Bo dla mnie badanie palcem jest poprostu
niewiarygodne.
Czy muszę jednak poczekać aż dziecko będzie zupełnie zdrowe, tzn.nie może
mieć kataru itd. A jeżeli przyjmuje antybiotyk? Lekarz pediatra mówi że
przepisze na dwa tygodnie antybiotyk, to może migdal się zmniejszy, w co
trudno mi uwierzyć niestety. Proszę, jeżeli ktoś może mi coś poradzić, niech
napisze. Wszystkie info są dla mnie w tym momencie istotne.
Serdecznie dziękuję.