tłuszcz w kale

18.01.06, 00:00


Blogi Czat Poczta Usenet

+ Ogłoszenia Aaaby.pl Gazeta Wyborcza





Fora prywatne | Fora regionalne | Moje forum | Wyszukiwarka | Pomoc
| Zaloguj się |


Gazeta.pl > Forum > eDziecko > Pielęgnacja i zdrowie

Wtorek, 17 stycznia 2006

Alergie





tłuszcz w kale
Autor: jogo2
Witajcie,
Czy ktoś miał taki problem? Synek czwarty raz (mie pod rząd) zrobił kupę z
tłuszczem. Po namyśle kojarzę ją ze zjedzeniem ryby maślanej (ale
niekoniecznie)(synek jest alergikiem). Z internetu wyczytałam, że może
świadczyć o celiakii (synek
nie je pszenicy od ok. 1 miesiąca, od 2 tygodni w ogóle nie je glutenu), jest
to też jeden z objawów lambliozy (3 badanie w renomowanym laboratorium
ujemne). Czy ktoś może
coś dodać? Jakie problemy to wróży i jak to się leczy?
Pozdrawiam,
Jogo





    • gosiamp12 Re: tłuszcz w kale 18.01.06, 09:22
      nie mam pojecia a czy poza tym ma jakies inne objawy? Kaszel,mały przyrost
      wagi,nie rośnie?
    • mama_misi Re: tłuszcz w kale 18.01.06, 13:10
      Możesz zrobić badanie kału na stopień strawienia. Być moze to problemy z
      trzustką???
      • tyska_edziecko Re: tłuszcz w kale 18.01.06, 20:23
        Gdzież czytałam niedawno, że zjedzenie ryby maslanej może u wrażliwych osob
        dawać objawy przypominające nawet zatrucie pokarmowe, lub biegunkę. Przypomnij
        sobie dokładnie, może to rzeczywiście ta ryba?
    • mxp4 Re: tłuszcz w kale 19.01.06, 04:06
      Nie chce cie straszyc ale ostatnio czytalam o mukowiscydozie i jednym z
      podstawowych objawow sa tluste stolce. Poczytaj na ten temat i koniecznie idz
      do lekarza.
      • mama_misi Re: tłuszcz w kale 19.01.06, 09:01
        To prawda, że w mukowiscydozie występują tłuste stolce, ale zwykle towarzysza
        temu inne objawy takie jak np. kaszel, częste infekcje oskrzelowo-płucne,
        biegunki, częste wypróznianie. Mysle, ze najpierw trzba wybrać sie do
        gastrologa no chyba że któres z wymienionych przz mnie objawów także występuje.
        Gdybyś miała jakieś obawy chetnie na wszystkie pytania odpowiem.
        • jogo2 Do mamy misi 19.01.06, 09:30
          Mamo Misi,
          Faktycznie mamy trochę problemów. Synek od 2.5 roku ma stwierdzoną alergię
          pokarmową i jest na diecie. Jak się dowiedziałam niedawno (we wrześniu)
          odżywiałam go bardzo niezdrowo. Wielu rzeczy nie mogłam mu podać, często
          dostawał potrawy duszone, a nawet smażone. W lipcu i sierpniu sporadycznie
          skarżył się na bóle brzuszka. Potem we wrześniu byliśmy w podróży, pozwoliłam
          synkowi zjeśc na co miał ochotę (suche bułki, kubuś, wieczorem ogórek kiszony),
          synek poczuł się bardzo niedobrze, to był konieć października, poszłam do
          pediatry, dostałam nifuroksazyd na okoliczność zatrucia, przez tydzień było
          dobrze, a potem zaczął go bardzo boleć brzuszek. Robiłam mu USG jamy brzusznej -
          wyszło O.K., morfologię z rozmazem i OB - wyszła O.K. Potem byłam w rozterce, bo
          z jednej strony pani doktor homeopata radziła leki homeopatyczne, z drugiej
          strony dostałam debridat, zdecydowałam się na leczenie homeopatyczne i nawet
          pomogło bardzo, niestety po drodze ja zrobiłam kilka błędów (wątróbka z cebulą,
          ale nie smażona, chociaż tyle), które bardzo synkowi zaszkodziły. Teraz jest
          niby lepiej, ale codziennie skarży się na ból brzuszka, zwłaszcza jak zje coś
          słodkiego, czego się staram unikać. Położy się na chwileczkę i zaraz wstanie. Do
          tego posłuchałam się innej doktor leczącej alergie (jednej pani dziecko
          wyleczyła z alergii) i, było to w trakcie trwania tych problemów, zastosowałam
          dietę ortomolekularną zalecaną przez tamtą doktor, obejmującą między innymi
          miód, rybę maślaną, żółtka. Nie będę się rozpisywać dlaczego się zdecydowałam na
          tę dietę, w skrócie teoria przedstawiona przez doktor + tamten przypadek
          wyleczenia wydały mi się wiarygodne. I to było podczas trwania tej diety, kiedy
          synek pierwszy raz zrobił kupę z tłuszczem - wyglądało to tak, że w nocniku po
          moczu (z kałem) pływały oka tłuszczu jak po rosole. Następny stolec normalny,
          potem jeszcze raz był stolec z tłuszczem (ustaliłyśmy z tą doktor od tej diety,
          że to zdarzyło się wówczas, gdy synek nie zjadł czegoś ciepłego w południe), a
          potem jeszcze raz - tym razem już nie było tej okoliczności, że nie zjadł czegoś
          ciepłego - może Pyrantelum, które musiałam mu podać. Teraz oglądam każdą jego
          kupę i widzę że problem nie zniknął. Ostatni stolec - na pierwszy rzut oka
          prawidłowy, poza tym że stopień niestarwienia buraków trochę bardziej
          odbiegający od normy, ale jak zaczęłam się stolcowi przyglądać, to na moczu
          powstały takie delikatne pasemka, jak np. na kałuży, kiedy do niej dostanie się
          trochę benzyny, ponadto zauważyłam pasemka śluzu. Zapisałam się do dr Albrechta,
          ale mam termin dopiero na koniec lutego. Czekam też na wizytę w CZD, zadzwonię,
          może przyspieszą termin.

          Pozdrawiam,
          jogo
          • mama_misi Re: Do mamy misi 19.01.06, 13:03
            Wiesz ja myślę, że twój mały ma problemy gastryczne i wizyta u gastrologa
            powinna pomóc. Nie piszesz ile ma twoj synek i czy alergia pokarmowa wyszła z
            testów czy tez została stwierdzona na "oko", uważam że to bardzo istotne.
            Zaobserwuj czy tłuszczowe bądź śluzowe stolce wystęuja po zjedzeniu czegoś
            bardziej kalorycznego (coś smażonego, tłustego, większaej ilości słodyczy)i czy
            bóle brzuszka występują włąsnie po zjedzeniu tych rzeczy. Moja córka ma
            niewydolną trzustkę i własnie dopuki nie dostawała enzymu trzustkowego miała
            takie objawy jak twój synek.
            Napewno gastrolog skieruje was na badania kału na stopien strawienia i napewno
            dobrze wami pokieruje.
            Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka
            • bb12 Re: Do mamy misi 19.01.06, 18:52
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=35154248
Pełna wersja