szmery nad sercem - co to moze oznaczac?

09.02.06, 16:06
moze ktos wie cos ntt?
jak to sie leczy, gdzie? itp
lekarka tak stwierdzila u mojej 1,5 rocznej coreczki
    • 1jagienka Re: szmery nad sercem - co to moze oznaczac? 09.02.06, 16:42
      A czy mala nie jest chora lub podziebiona? Bo w tej sytuacji mozliwe sa szmery.
      Jesli nie, to wez skierowanie do kardiologa dziececego i sie nie denerwuj,
      jednak terminy sa bardzo dlugie.
      pzdr
    • driadea Re: szmery nad sercem - co to moze oznaczac? 09.02.06, 19:00
      Szmerów się nie leczy, bo to nie choroba, to objaw. Może to być wszystko, od
      struny rzekomej czy anemii począwszy, na wadzie serca (a tych jest tysiące
      rodzajów!) skończywszy. Bez jakichkolwiek drogowskazów nie da się niczego
      powiedzieć. Zrób dziecku echo, ekg, jeśli ma zaburzenia rytmu, koniecznie
      holtera, napisz jakie są wyniki to wtedy można coś poradzić, ew. pokierować.
      Na razie trzymam kciuki.
      • matiuszka pytanie do Driadea 09.02.06, 23:45
        Podłączam się pod wątek za co przepraszam autorkę, ale nie chcę tworzyć
        kolejnego.
        Driadea - czy możesz mi napisać co oznaczają szmery czynnościowe?
        • driadea Re: pytanie do Driadea 09.02.06, 23:57
          Szmery czynnościowe to szmery niewinne, nie są objawem ani wynikiem wady serca.
          Zazwyczaj przemijają z wiekiem (50% dzieci je ma, a wśród dorosłych już tylko
          10%)
          Pozdrawiam.
          • matiuszka Re: pytanie do Driadea 10.02.06, 10:12
            Bardzo Ci dziękuję.
            • gochamasl Re: pytanie do Driadea 10.02.06, 12:15
              dziekuja za odpowiedzi
              wlasnie dostalismy skierowanie do kardiologa
              tylko gdzieja mam isc - poleccie kogos
              Wrocław
              • magdzik221 Re: szmery nad sercem - co to moze oznaczac? 12.02.06, 23:30
                Witam!
                Jak mój młody miał 2 latka i byłam z nim na bilansie, lekarka stwierdziła szmer
                w serduszu- jejku przeżyłam wtedy szok- moje superowo zdrowe dziecko............
                Natychmiast skontaktowałam sie z kardiologiem - oczywiście prywatnie bo na
                wizytę z NFZ musiałabym czekac 3 m- ce !!!! a do tego czasu chyba bym
                zwariowała i osiwiała! Kardiolog owszem stwierdziła szmery ale podobno
                niegroźne i mogły one wynikac z niedoboru żelaza ( a jak się okazało na
                badaniach miał duzy niedobór żelaza) albo po prostu ze wzrostu dziecka w tym
                okresie, ale w sumie to do końca nie wiadomo co jest ( było) przyczyną.
                Uspokoiła mnie tym i zaleciła tylko kontrole za 2 lata . Podobno dzieci mają
                często słyszane takie niewinne szmery. Głowa do góry i nic się nie przejmuj,
                wszystko będzie dobrze!!!
                Magda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja