mamaisi
15.02.06, 15:35
Moja córeczka (4,5 m-ca) raz na jakiś czas ma dziwne drgawki... Nie wiem co
to jest, pediatra to lekceważy (może słusznie). Zachowuje się tak jakby
zadrżała z zimna, ułamek sekundy i jej przechodzi. Czy ktoś zaobserwował coś
takiego u swojego dziecka?
Miała robione USG podciemiążkowe, które było OK i nie wykazało żadnych zmian
w główce. A może to wynika z napięcia mięśni? Trochę się niepokoję.
Zastanawiam się, czy nie poprosić o skierowanie do neurologa... Może
przesadzam? A może słusznie się niepokoję...
Poradźcie!