Trzydniówka - bez antybiotyku?

17.02.06, 17:34
Małgosia (10,5 mies)dzisiaj zaczęła "wychodzić" z tej choroby, tzn. pojawiła
się wysypka i spadła temp. do 37. Ostatnie noce temp. dochodziła do 39,3, w
dzień 38 i dodatkowe objawy: zawalone, bolesne gardło, rozbicie, brak
apetytu, straszne marudzenie. Badanie moczu wykluczyło inne infekcje i dziś
lekarz potwierdził trzydniówkę. Dziecko bardzo się męczyło, ale lekarze
(wizyta domowa i badanie w szpitalu) zdecydowanie nie chcieli dać antybiotyku.
Czekali do tej magicznej 4 doby i wysypki. Teraz już to nie ma sensu i pewnie
mieli rację. Zastanawiam się, czy to norma bez antybiotyku i czy samo dziecko
powinno to zwalczać i tak się katować. Do tej pory słyszałam, że dają antyb.
bez opanowania, a tu zwrot w drugą stronę? Mała nigdy tak nie chorowała i
obyło się bez cięższych leków.
    • lirio Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 17.02.06, 17:43
      Trzydniówka to choroba wirusowa!!! Antybiotyków się nie podaje bo one są na
      bakterie, a nie wirusy.
    • figrut Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 17.02.06, 17:45
      Na trzydniowke NIGDY nie daje sie antybiotyku. Antybiotyk daje sie tylko przy
      powiklaniach po trzydniowce, a te sa zjawiskiem niezwykle rzadkim. Jesli chciala
      bys antybiotyk przy trzydniowce, to nie chce nawet myslec, jak rozwalona
      odpornosc bedzie mialo Twoje dziecko. Matki czesto same sugeruja lekarzom ze
      chcialy by antybiotyk. Trzydniowka to wirus, a NIE MA antybiotyku na wirusy
      [bynajmniej nie bylo takowych do listopada].
      • agnieszkas72 Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 08:17
        Oczywiście że bez.Antybiotyki nie działają na wirusy.
    • bomba001 Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 17.02.06, 18:00
      dziewczyno,co ty opowiadasz? przeciez to jest raczej lekka choroba wirusowa,
      antybiotyki działaja na bakterie i raczej by nie poprawiły stanu twojej
      córeczki. tylko by osłabily system immuno twojego dziecka. miałas niebywałe
      szczescie, trafiłas na normalnego pediatre.
    • aneta_mil Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 17.02.06, 18:05
      Dzięki Dziewczyny. Ta choroba i mnie wykończyła, a niestety nie wiedziałam o
      rzeczy oczywistej i że to trzydniówka do dzisiaj. Tzn. że lekarze wiedzą co
      robią. Pozdrawiam
      • monika450 Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 01:32
        wirusów nie leczy się antybiotykiem!
        • kalafior_tez_kwiat Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 07:03
          ok wszystko w porzadku tyle ze przy trzydniówce jest wysoka temperatura,
          wysypka po 3 dniach i oprócz tego ŻADNYCH innych dolegliwości! Poza okresem
          goraczkowania dziecko jest aktywnei ma apetyt. Zawalone gardło juz raczej nie
          nalezy do objawów trzydniówki a do innej choroby. Przy trzydniówce antybiotyku
          się nie podaje, ale przy zapaleniu gardła i owszem.
          • bomba001 Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 09:23
            zapalenie gardła to w 90% choroba wirusowa. NIDGY bym nie podała dziecku
            antybiotyku. no chyba, że angina ropna, to co innego
            • kalafior_tez_kwiat Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 10:02
              Ja tam bomba nie wiem czy wirusy czy nie, ale dziękuję Bogu, że zdecydowałam
              się na antybiotyk w przypadku gardła mojego malucha, bo jak się później okazało
              był to jeden z objawów szkarlatyny która go dopadła
          • figrut Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 10:29
            kalafior_tez_kwiat napisała:

            > ok wszystko w porzadku tyle ze przy trzydniówce jest wysoka temperatura,
            > wysypka po 3 dniach i oprócz tego ŻADNYCH innych dolegliwości! Poza okresem
            > goraczkowania dziecko jest aktywnei ma apetyt. Zawalone gardło juz raczej nie
            > nalezy do objawów trzydniówki a do innej choroby. Przy trzydniówce antybiotyku
            > się nie podaje, ale przy zapaleniu gardła i owszem.
            Przy trzydniowce nie zawsze jest wysoka temperatura, a poza
            tym, w tym czasie organizm dziecka jest nieco oslabiony i moga sie przypetac
            jakies bole gardla i katarki. Przy wirusowym zapaleniu gardla, antybiotyku nie
            powinno sie podawac [choc lekarze czesto go przepisuja "na wszelki wypadek". Nie
            powinno sie go podawac takze przy wirusowym zapaleniu oskrzeli ani przy innych
            wirusowych chorobach bez bakteryjnych powiklan. Trzydniowka moze trwac od
            jednego do pieciu dni, a dziecko ktore jest malo odporne na podwyzszona
            temperature, ma prawo nie miec apetytu i byc marudne.
            • kalafior_tez_kwiat Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 10:49
              Przy trzydniowce nie zawsze jest wysoka temperatura, a poza
              > tym, w tym czasie organizm dziecka jest nieco oslabiony i moga sie przypetac
              > jakies bole gardla i katarki.

              Ból gardła i katarek jednak nie są objawami trzydniówki a jedynie skutkami
              ubocznymi osłabienia organizmu czyż nie? Nie wiem jak dłudo przebiega jaka
              choroba u jakiego dziecka. Piszę to co wiem od lekarza. Trzydniówka jak sama
              nazwa wskazuje powinna trwać trzy dni. Prawda?
              • alpepe Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 10:52
                bzdura z ta nazwą, moja córcia miała trzydniówkę ok. tygodnia. Nawet zaczęliśmy
                podejrzewać inną chorobę. Jak wreszcie pojawiła się wysypka, to post factum
                wpadłam na to, ze to trzydniówka, przeczytałam w poradniku. Nie pamiętam, czy
                byłam z córcią wtedy u lekarza, chyba nie.
                • kalafior_tez_kwiat Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 10:56
                  Nie sprzeczam się, ale chyba z księżyca się to nie wzięło tylko z TYPOWYCH dla
                  tej choroby objawów...
              • figrut Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 11:26
                Proponuje nieco wiedzy na ten temat z niezwykle latwo dostepnych miesiecznikow :
                "Mamo to ja", "Dziecko", "Mam dziecko", "Twoje dziecko", "Rodzice". Tam jest
                dosc sporo o dzieciecych chorobach wirusowych - artykuly pisane przez lekarzy,
                glownie pediatrow. Jesli znajde chwile czasu, to przejze ich troche i podam Ci
                namiary w ktorych numerach z przeciagu pieciu lat duzo na ten temat znajdziesz.
                Tak sie sklada, ze kupuje i czytam wszystkie. Jest tam rowniez duzo napisane na
                temat bezmyslnego przepisywania antybiotykow przez lekarzy, w sytuacjach ktore
                tego nie wymagaja, a jedynie obnizaja odpornosc dziecka.
                • kalafior_tez_kwiat Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 11:48
                  Żaden to dla mnie argument, ale skoro kolorowe czasopisma są dla Ciebie alfą i
                  omegą to gratuluję. KONIEC DYSKUSJI
                  • figrut Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 12:12
                    kalafior_tez_kwiat napisała:

                    > Żaden to dla mnie argument, ale skoro kolorowe czasopisma są dla Ciebie alfą i
                    > omegą to gratuluję. KONIEC DYSKUSJI
                    Zapomnialas dodac, ze kolorowe czasopisma ktore wspolpracuja z najlepszymi
                    specjalistami. Jeden lekarz nie jest dla mnie wyrocznia, ale grupie lekarzy
                    specjalistow ufam.
                    www.maluchy.pl/artykul/159
                    e-kobiety.pl/content/view/98/46/
                    • alpepe Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 12:14
                      a nie wystarczy wyszukać przez google wszystkiego, co nas interesuje? Albo kupić
                      jedną książkę o rozwoju i chorobach wieku dziecięcego.
                      • kalafior_tez_kwiat Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 12:21
                        Poza tym figrut zdaje się ma problemy z czytaniem tekstu ze zrozumieniem. W
                        którym miejscu ja napisałam, że na trzydniówkę podaje się antybiotyk? Zdaje się
                        napisałam, że bywa tak, że jest potrzebny później. Czy dla Ciebie zastosowanie
                        antybiotyku przy szkarlatynie jest zastosowaiem leku bez uzasadnienia?
                        • figrut Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 12:34
                          >Przy trzydniówce antybiotyku
                          się nie podaje, ale przy zapaleniu gardła i owszem.<
                          Zasugerowalas autorce watku, ze pewnie antybiotyk mogl byc tu potrzebny, bo
                          wedlug Ciebie wyglad gardla swiadczy o bakteryjnym zapaleniu gardla
                          [bakteryjnym, bo chyba nie chcesz mi powiedziec, ze antybiotyk powinno sie podac
                          na wirusowe zapalenie gardla bez powiklan ?].
                          • kalafior_tez_kwiat Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 12:51
                            "dziękuję Bogu, że zdecydowałam
                            się na antybiotyk w przypadku gardła mojego malucha, bo jak się później okazało
                            był to jeden z objawów szkarlatyny która go dopadła"

                            przeczytaj co napisałam poniżej
                            • figrut Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 13:01
                              Absolutnie nie neguje koniecznosci podania antybiotyku przy szkarlatynie. Wrecz
                              przeciwnie, sama bym go natychmiast podala - pisalam to we wczesniejszym poscie,
                              ktory jak widze sie nie wyslal [czeste przerwy w necie]. Podalam jednak linki do
                              stron o goraczce trzydniowej, gdzie jest napisane troche o tym, jak moze [ale
                              nie musi] wygladac sluzowka gardla i nosa w czasie tej choroby.
                              • kalafior_tez_kwiat Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 13:10
                                Ok mam wrażenie, że doszłyśmy do jako-takiego porozumienia. Każda z nas ma
                                jakąś rację i tyle. Pozdrawiam
                      • figrut alpepe 18.02.06, 12:26
                        Wlasnie podalam wyzej dwa linki wyszukane na szybko. Tu jest jeszcze fajne forum
                        pediatryczne, podaje link www.forumpediatryczne.pl/
                        Duzo o chorobach, odkryciach, lekarstwach itd. . Jednym slowem fajne i
                        przydatne.
    • julicica Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 08:10
      własnie na tvn style był program o trzydniówce , nigdy nie podaje sie
      antybiotyku jest to choroba wirusowa i sama przechodzi, i choruje sie na nią
      tylko raz.
    • alpepe antybiotyk na wirusa? Nieporozumienie. 18.02.06, 10:11

    • wlosy_na_nogach Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 12:57
      a ja czytając dyskusje powyżej utwierdzam się w przekonaiu, że dobrze robię, że
      rzadko wypowiadam się na forum. Zaglądam tu, żeby poszukać porady i porozmawiać
      a jeśli ktoś odsyła mnie lekceważąco do jakiejś gazety albo zastanawia się "co
      poeta miał na myśli" to zastanawiam się jaka jest idea forum...
      • kalafior_tez_kwiat do wlosy_na_nogach 18.02.06, 13:08
        jeśli ktoś odsyła mnie lekceważąco do jakiejś gazety albo zastanawia się "co
        > poeta miał na myśli" to zastanawiam się jaka jest idea forum...

        Normalna wymiana poglądów i doświadczeń. Wcale nie odebrałam tego jak
        lekceważenie
      • figrut Re: Trzydniówka - bez antybiotyku? 18.02.06, 13:15
        wlosy_na_nogach [fajny nick], to jest forum dyskusyjne - to tak, jak bysmy
        dyskutowaly gdzies na spacerze z innymi matkami. Wymieniamy sie swoimi
        doswiadczeniami, nabyta wiedza, no i czasami tez poradnikami. Jesli jakas mama
        wsrod moich znajomych ma jakies problemy z dzieckiem, to zawsze chetnie pozyczam
        jej cos z mojej sterty czasopim - zawsze to wiadomosci jeszcze niezmodyfikowane
        przez inne osoby, na zasadzie "jedna pani drugiej pani". Fakt iz w pewnym
        temacie nie mamy takiego samego zdania, nie oznacza ze osoba ktora ma odmienne
        poglady staje sie automatycznie naszym wrogiem i juz nigdy nie przyznamy jej
        racji. To nie jest forum eksperckie, a tematy czesto powazne, mysle wiec, ze
        odeslanie do jakiegos artykulu [lacznie ze znalezieniem linkow]w przypadku braku
        eksperta moze byc czasem bardzo pomocne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja