maxima10
19.02.06, 02:48
Jak podaje super expres w jednym z lodzkich szpitali dla dzieci wyrostki,
przychodzacy do dziewczyny lezacej w tej samej sali co maly chlopczyk, bili 4
letniego chlopczyka i wkladali mu dlugopis do odbytu . Dziecko przezylo
horror a policja polska jak zwykle nie moze znalezc winnych. Przeciez znana
jest dziewczyna do ktorej oprawcy przychodzili i matka twierdzi, ze rozpozna
jednego z nich.
Zastanawia mnie tylko fakt dlaczego matka nie byla z dzieckiem 24h na dobe.
To przeciez male dziecko.