stulejke podejrzewam - polećcie specjaliste

27.02.06, 11:18
Drogie mamy. Z pewnoscia wiele z was mialo ten problem. Obecnie moj syn ma
3,5 roku. Napletek nie daje sie odsunac. Jest tylko malutki otworek ok. 3 mm.
Pedjatra kazala czekac i probowac lekko odsuwac w kapieli, ale po pol roku
prob nie ma rzadnych postepow. Przy siusianiu problemow nie ma, ale wyraznie
robi sie lejek. Zoladz zaczerwieniony. Moze to tylko przyklejony napletek, ja
tego nie umiem ocenic. Dla mnie otworek jast za maly i juz.
Prosze, jesli ktos leczy dziecko u dobrego lekarza chirurga lub urologa, o
podanie namiarow. Czytalam troche na tym forum i boje sie isc do pierwszego
lepszego lekarza, ktory zaczol by od rozwiazan silowych i zrywania napletka.
Brrryyy...
    • gossia2 W Warszawie 27.02.06, 11:21
      Zapomnialam dopisać, że chodzi o Warszawe lub okolice Pruszkowa.
      • madziulaw Re: W Warszawie 27.02.06, 12:17
        Polecam super lekarza, kt wykonał zabieg stulejki u mojego synka, uprzednio
        dokładnie przyjrzał się siusiakowi czy zachodzi taka potrzeba. Jest super
        delikatny, genialny chirurg (po zabiegu wszystko było w porządku, goiło się
        pięknie), odpowiedzialny + co ważne - bardzo porządny czlowiek. My trafiliśmy
        do niego przez przypadek
    • miska77 Re: stulejke podejrzewam - polećcie specjaliste 27.02.06, 13:53
      moj synek byl na konsultacji u dr Bokwy w szpitalu na Kopernika i dostal
      skierowanie na zabieg. Dwa tyg wczesniej bylismy tez w tym szpitalu ale Bokwe
      zastepowala jakas lekarka i kazala naciagac mu siusiaka przez 2 miesiace i
      przyjsc na kontrole, sama mu tak naciagnela w gabinecie, ze napletek rozdarl sie
      w dwoch miejscach ! Wkurzylismy sie z mezem i poszlismy jeszcze raz do Bokwy a
      nie na zastepstwo, popatrzyl, dotknal i nawet nie naciagal tak jak tamta babka i
      powiedzial, ze musi byc plastyka bo duzy siusiak a maly napletek.
      Wiadomo, ze faceci na siusiuakach znaja sie lepiej smile

      teraz wybieramy szpital na zabieg, na kopernika najblizszy termin to 10 lipca
      wiec zrobimy prywatnie, albo centrum Damiana albo Szaserow.

      Pozdrawiam, Ewa
    • gossia2 Wielkie dzieki! 28.02.06, 14:30
      Wielkie dzieki za odpowiedzi. Z pewnoscia skorzystam.
    • beatam3 Re: stulejke podejrzewam - polećcie specjaliste 01.03.06, 20:36
      Cześć,ja miałam podobny problem u 4-latka. Przez rok próbowałam w kąpieli
      ściągać napletek i nic, tylko dziecko się denerwowało. Po roku trafiłam na
      wizycie kontrolnej na super starszą panią chirurg, która przepisała nam dwie
      maści(atecortin i nitrofurazon). Napletek u mojego syna wogóle nie schodził,
      więc nie wierzyłam, że zabieg nie będzi konieczny, ale po miesiącu stosowania
      maści skóra na napletku rozpulchniła się i obecnie schodzi bez problemu. Pani
      chirurg powiedziała, żeby nitrofurazonem smarować około roku. Pozdrawiam Beata
      • kasia726 Re: stulejke podejrzewam - polećcie specjaliste 03.03.06, 22:15
        Czesc!

        A kiedy smarowac tymi masciami? Po kapieli, podejrzewam? Jedna po drugiej? Ja
        tez mam 4-latka, smarowalam mu siusiaka dicortineffem, troche pomoglo i napletek
        odrobine sie odkleil, ale w wiekszosci jest jednak przyklejony. A co gorsza
        gromadzi sie mastka, ktora nie ma jak ujsc. Wole uniknac zabiegu, bo jak mi pani
        chirurg opisala, jak on wyglada, to cala scierplam.
        Bede wdzieczna za podpowiedz.

        Pozdrawiam. Kasia
    • modalna Re: stulejke podejrzewam - polećcie specjaliste 02.03.06, 11:05
      Ja niezmiennie polecam dr Stefanka, urologa, który przyjmuje w szpitalu na
      Działdowskiej (długie terminy) i w tamtejszej fundacji (dużo szybciej).
      Mój synek miał podobny problem i dzięki temu lekarzowi uniknęliśmy zabiegu. Z
      resztą, namiary na niego dostałam też na tym forum. smile
      Pozdrawiam, Sylwia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja