Witam serdecznie,
Wczoraj byłam z synkiem na badaniu krwi (morfologia + fosfataza zasadowa),
gdyż niepokoi mnie baaaaardzo intensywne pocenie się synka. Dostaje on 2
krople D3 dziennie, ale mimo wszystko okropnie sie poci. Synek ma obecnie 4
miesiace i tydzien. Badanie krwi trwalo chyba z 5 min, gdyz okazalo sie, ze
synuś ma bardzo gesta krew i wszystko polegalo na tym, ze pielegniarka stala
z probowka i wyciskala kropelka po kropelce krew. Powiedziala przy tym, ze
podobno u dzieci karmionych piersia tak sie dzieje i ze powinnam synka napoic
herbatka przed badaniem. Koniec koncem okazalo sie, ze morfologia nie wyszła,
gdyz krew za szybko skrzepła
Moje pytanie: czy to normalne? Czy faktycznie "piersiowe" niemowlęta tak
mają? Czy mam się niepokoić ta gesta krwia?
Fosfataza zasadowa wyszkla ok.... Co moze byc jeszcze zatem powodem tego
nadmiernego pocenia sie (na pewno nie jest to przegrzanie sie, gdyz nawet w
samym body synek sie poci strasznie)
Z gory dziekuje za wszelkie rady! Pomóżcie proszę...