wędzidełko

09.03.06, 11:47
witam wszystkich
licze, ze wreszcie znajdzie sie ktos, kto mi pomoze
lekarz stomatolog wysłal moja corke na podciecie gornego wedzidelka
problem w tym, ze nie wiem czemu to ma sluzyc, jest to zabieg pod narkoza,
wiec jakies niebezpieczenstwo istnieje
dziecko ma 7 lat, nie ma wady wymowy, rozwija sie prawidlowo
wszelkie informacje w necie sa strasznie skape i sama nie wiem czy ten zabieg
jest konieczny
prosze o odpowiedz
magda
    • jola_ep Re: wędzidełko 09.03.06, 12:13
      > lekarz stomatolog wysłal moja corke na podciecie gornego wedzidelka

      Czy chodzi o to wędzidełko pod górną wargą?

      > problem w tym, ze nie wiem czemu to ma sluzyc

      U mojej córki wyjaśniano mi (ze dwóch stomatologów i jeden ortodonta) - chodzi o
      - dużą szaparę między górnymi jedynkami
      - miało ułatwić noszenie ruchomego aparatu (bo ma taki drucik, który mógłby uwierać)

      > jest to zabieg pod narkoza,

      No to chyba nie to wędzidełko - bo u w przypadku mojej córki nikt o narkozie nie mówił - potrzebny jest tylko dobry chirurg stomatolog (mogę polecić, ale tylko z Gdańska) z podejściem do dziecka. U nas były pewne przeboje, ale ostatecznie wszystko przebiegło bardzo sprawnie - najpierw znieczulenie dziąsła żelem, potem zastrzyk tak, że córa w ogóle nie widziała strzykawki (bo boi się zastrzyków), a potem tylko pani wiązała "kokardki" - wszystko szybko i sprawnie. To już borowanie gorsze wink

      Pozdrawiam
      Jola
    • luna333 Re: wędzidełko 09.03.06, 12:13
      wpisz w wyszukiwarkę ja znalazłam to - tam jest wypowiedź logopedy na dole gdzieś forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=611&w=30200153&v=2&s=0
    • e_r_i_n Re: wędzidełko 09.03.06, 13:19
      Ja jako osmiolatka mielam miec podcinane wedzidelko w zwiazku z duza szpara
      miedzy gornymi jedynkami.
      W koncu do zabiegu nie doszlo, bo z tego, co powiedziala ortodontka, z ktora
      sprawe konsultowalismy, czeka sie z tym zabiegiem do wyrzniecia stalych trojek,
      ktore czesto 'zsuwaja' jedynki (tak tez sie stalo i u mnie). Jedyna sytuacja,
      gdy nie czeka sie z podcieciem, to paradontoza, bedaca skutkiem przykrotkiego
      wedzidelka.
      Zabieg mial byc wykonywany w znieczuleniu miejscowym.
    • magdamojzyk Re: wędzidełko 09.03.06, 13:37
      Mój 8 latek miał w tamtym roku podcinane wędzidełkoz powodu szpary między
      jedynkami i z powodu tego, że nie miały gdzie się zmieścić 2-ki i rosły krzywo.
      zabieg przeprowadzony był ze znieczuleniem miejscowym i najgorsze były
      rzeczywiści ezastrzyki, potem to dużo krwi i 5 szwów. Po zabiegu trochę spuchło
      dziąsło i warga ale po okładzie z lodu i na drugi dzień było OK. Szwy wyszły
      same po 4-5 dniach.
      MAGDA
      • ika99 Re: wędzidełko 09.03.06, 13:41
        dzieki serdeczne,
        a znacie moze porzadnego ortodonte w poznaiu?
Pełna wersja