martwię się....

10.03.06, 19:34
moja córeczka od kilku miesięcy mówi że ja boli brzuch, bardzo mało sika, a
teraz zauwazyłam że jej mocz ma bardzo brzydki zapach a jak sie spociła to
podobnie pachniał pot. oprócz tego ma straszne since pod oczami a w moczu
wyszły jej leukocyty 12-15 a lekarka nam nic nie przepisała. co ja powinnam
teraz zrobić? Poradźcie, bardzo mnie martwi ten dzwiny zapach
Aga
    • verdana Re: martwię się.... 10.03.06, 20:17
      Brzydki zapach moze się brać ze zbytniego zgęszczenia moczu. Leukocyty troche
      za wysokie.
      Powtórz badanie moczu i zrób posiew. Albo zapytaj innego lekarza.
    • mama5611 Re: martwię się.... 10.03.06, 20:33
      ja bym powtorzyla mocz ,...taka ilosc leukocytow nie jest prawidlowa ..nie
      piszesz nic o innych skladnikach tpu bialko czy bakterie..ale leukocyty mnie by
      niepokoily
    • mamaga283 Re: martwię się.... 10.03.06, 21:05
      mam takie badanie moczu robione 2 tygodnie temu :ph6,5 cw:1,019,
      leukocytyi:12:15, E:2-3wpw, śluz:liczne pasma, bakterie:nieliczne, ale
      kompletnie nie wiem czy to dobre czy złe wyniki, np. wydaje mi się że tych
      erytrocytów chyba tez nie powinno być?Chyba zrobie jej jeszcze raz badanie z
      posiewem i pójdę do innego lekarza
      dzięki
      Aga
      • mamulazosi Re: martwię się.... 10.03.06, 21:22
        Erytrocyty w normie, taki wynik może wystąpić po dokładnym podmyciu przed
        oddaniem moczu. Miałam podobny problem z córka, wyniki podobne do Twojej córki,
        okazało się zapalenie pęcherz moczowego.Podałyśmy przez 10 dni furagin. Brzydki
        zapach może się pojawić po zbyt długim podawaniu wit B lub preparatu który ją
        zawiera, tak było u nas. Przesadziłam z Vibowitem. Odstawiłam go i zapach
        minął. Spróbuj. Moim zdaniem powinnaś zrobić jeszcze raz badanie i wybrać się
        do doktór, nie zwlekaj to może być bakteryjne zapalenie dróg moczowych co zdarz
        się często.pozdrawiam
    • magda724 Re: martwię się.... 11.03.06, 17:25
      Badanie ogólne moczu i posiew moczu koniecznie, dobrze byłoby zrobić
      morfologię. Jeśli objawy są od kilku miesięcy to usg ukł.moczowego też jest
      wskazane. Duże prawdopodobieństwo infekcji wymagającej celowanego leczenia.
      Jeśli masz możliwość żeby posiew był pobrany przez cewnik, a nie ze strumienia
      środkowego to badanie będzie bardzo miarodajne - talie są zalecenia przy
      podejrzeniu infekcji dróg moczowych. Nie pisałaś w jakim wieku jest córeczka,
      czy zdarzają się w tym czasie stany gorączkowe lub podgorączkowe, czy miała
      wcześniej problemy z drogami moczowymi lub nie wyjaśnione gorączki, czy w
      ostatnim czasie nie przybrała na wadze - to może być istotne.
      • azoorek Re: martwię się.... 12.03.06, 15:54
        gdzies tu czytalam, ze podkrazone oczy i bol brzucha jest przy pasozytach-
        gliscie ludzkiej.
    • madziulaw Re: martwię się.... 12.03.06, 16:27
      Mamago, dziecko NATYCHMIAST do nefrologa. Co za chrzaniony, z aprzeproszeniem,
      pediatra. leukocyty w wys 10 - 15 to jest już stan zapalny dróg moczowych i
      nalezy w oparciu o posiew przepisac antybiotyk, a po jego wybraniu, ochronnie
      brac furagin.
      Zapraszam na nasze forum dzieci z refluxem moczowym (doradamy i w innych
      nerkowych kłopotach). Doradzimy nefrologa z Twojej miejscowości, podpowiemy
      czego sie domagac, i co dalej.
      Do roboty Dziewczyno!


      Zdrowia

      Magda
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22158
      • joisana Re: martwię się.... 12.03.06, 17:52
        Oczywiście, zmień pediatrę. Nefrolog to lekka przesada, ale inny lekarz
        pierwszego kontaktu potrzebny, te leukocyty to tzw.ropomocz, absolutnie trzeba
        leczyć antybiotykiem, bo moga ucierpiec nerki.
        • joln Re: martwię się.... 12.03.06, 21:16
          nefrolog jak najbardziej wskazany, zadna przesada, przeciez to specjalista od
          chorob ukladu moczowego, a tu mamy z tym do czynienia...
          nie strasz dziewczyny, bo ropomocz to okreslenie naaaprawde duzej ilosci
          leukocytow, tu na szczescie nie tak duzo, aczkolwiek zdecydowanie za duzo
          i niekoniecznie antybiotyk, bo moze wystarczy furagin, ale to decyzja po
          analizie antybiogramu, czyli koniecznie zrob posiew
          niestety pediatrzy bagatelizuja czesto takie wyniki, a nie powinni
    • mamaga283 Re: martwię się.... 12.03.06, 21:11
      bardzo, bardzo dziękuję za porady, przeczytałam posty z forum ZUM i refluksie;
      jutro pobiorę córce mocz i z wynikami pójdę do pediatry niech mi wypisze
      skierowanie do nefrologa. Wyczytałam że w Krakowie warto iść do szpiatala
      Żeromskiego do dr. Jeleń- spróbuję.
      Moja córka ma 3,5 roku, a dziś dodatkowo dostała kataru i miała gorączkę 37
      stopni. Obawiam sie tylko że tan mocz to ja źle pobiorę.
      Aga
      • joln Re: martwię się.... 12.03.06, 21:19
        polecam dr Jelen, przyjmuje w wtorki, czwartki 8-12smile
        dziecko masz duze, wiec nie bedzie problemow z pobraniem moczu na posiew, ale
        juz bylas na naszym forum, wiec juz wieszm jak to robic
Inne wątki na temat:
Pełna wersja