chelis
27.03.06, 23:08
Witam,
Kiedy nie pomogło masowanie (przez wiele tygodni), Moja córeczka (6,5
miesiąca) miała wreszcie tydzień temu udrażnianie kanalika łzowego, ale już w
trakcie wykonywania zabiegu pani doktor powiedziała że chyba sie nie udało,
bo nie może się przebic (lub jakoś podobnie to określiła - przyznam, że byłam
roztrzęsiona patrzeniem na to wszytsko i nie powtórzę dokładnie jej słów).
Trwało to długo i zrezygnowała z dalszych prób, bo jak powiedziała: "nie mam
sumienia dalej męczyc dziecka, musi się wygoic i trzeba będzie znów spóbowac".
Podłamało mnie to, bo już się pocieszałam, że pomęczy się Malutka, ale potem
już będzie spokój z przemywaniem oczka i wszystko będzie OK. A tu niestety
nie. Przez 10 dni mam masowac kącik oka (tak jak do tej pory zresztą),
przemywac solą fizjol. a potem zakrapiac antybiotyk (Tobradex). I przed samym
wyjściem lekarka powiedziala, że może się okazac, że jednak udrożniło się, a
może nie.
Mam pytanie, czy czyjeś dziecko było w podobnej sytuacji? Czy drugim razem
pomogło na pewno?Obawiam się, że stosowany antybiotyk może zlikwidowac tylko
chwilowo stan zapalny, więc oczko nie będzie ropiec, ale kanalik wciąz będzie
niedrożny. Przy masowaniu wciąż wypływa nieiwelka iloś ropnej wydzieliny, ale
nie wiem, czy to wciąz tak samo jak przed udrażnianiem, czy może to goi się
miejsce po udrażnianiu i stąd ta wydzielina (a jeśli tak, to jak długo?).
Będę wdzięczna za informacje.
Chelis