chłopięce problemy u dwulatka?

03.04.06, 14:28
Dwa dni temu zauważyłam u synka zgrubienie na siusiaczku, wygląda to jakby
miał pod skórą fasolę, jest to szczególnie widoczne jak mu stanie siusiaczek
co to może być? Wiem że większość lekarzy zaleca zciąganie napletka podczas
mycia u niego się to nie udaje więc nie robię nic na siłę idę dzisiaj do
lekarza ale nie wiem czego mogę się spodziewać?
    • 5_monika Re: chłopięce problemy u dwulatka? 03.04.06, 14:56
      na tej części gdzie jeszcze nie schodzi skórka ?
    • crusk Re: chłopięce problemy u dwulatka? 04.04.06, 00:19
      Pewnie już byłaś u lekarza. Czy zalecił badanie ogólne i posiew moczu (zawsze
      powinno się je zrobić w takich sytuacjach).
    • ela.30 Re: chłopięce problemy u dwulatka? 04.04.06, 08:43
      Witam, tak byliśmy wczoraj u lekarza jest widoczna stulejka a pod skórką coś
      zalega (nie pamiętam dokładnie nazwy)ale nie ma jeszcze stanu zapalnego i
      dostałam skierowanie do chirurga. Zapisałam się na przyszły tydzień do
      Bielańskiego zobaczymy co na to powie chirurg.
      • jola_ep Re: chłopięce problemy u dwulatka? 04.04.06, 09:48
        > Witam, tak byliśmy wczoraj u lekarza jest widoczna stulejka

        Na pewno stulejka, a nie przyklejony napletek?. Myślę, że jakby Twój synek miał
        stulejkę, to zauważyłabyś to wcześniej (np. robiłby mu się balonik przy
        siusianiu).

        > a pod skórką coś
        > zalega (nie pamiętam dokładnie nazwy)

        Mastka? Najzupełniej normalny objaw smile To złuszczające się komórki warstwy
        łączącej (sklejającej) napletek z żołędzią. Zwykle oznacza to, że napletek
        niedługo będzie się odklejał smile (oczywiście to "niedługo" to pojęcie względne,
        może zająć parę miesięcy).

        > ale nie ma jeszcze stanu zapalnego

        No i ślicznie. Więc wszytko w normie smile

        > dostałam skierowanie do chirurga.

        Podobno od męskich problemów najlepszy jest urolog dziecięcy. Chirurg zbyt
        często lubi rozwiązania szybkie i zdecydowane - na przykład odklejanie - w tym
        przypadku całkowicie zbędne.

        Pozdrawiam
        Jola
    • ela.30 Re: chłopięce problemy u dwulatka? 04.04.06, 10:02
      Bardzo dziękuję za podpowiedzi, to faktycznie bardziej wygląda jak nie
      odklejony napletek, ponieważ już się zapisałam do lekarza to skorzystam ale
      napewno nie dam się od razu namówić na jakieś radykalne rozwiązania. Wiem że są
      maści które w razie potrzeby można stosować aby pomóc napletkowi się odkleić z
      pewnością nie zgodzę się na zabieg. Bardzo dziękuję za odpowiedzi jestem o
      wiele spokojniejsza.
      • jola_ep Re: chłopięce problemy u dwulatka? 04.04.06, 15:01
        > Wiem że są
        > maści które w razie potrzeby można stosować aby pomóc napletkowi się odkleić z

        Napletkowi nie trzeba pomagać smile Trzeba mu tylko dać na to czas. Jedni uważają, że do czwartego roku życia, inni - do piątego, choć są i tacy, który dają czas jedynie do trzeciego roku życia. A np. W USA stoją na stanowisko (Amerykański Instytyt Pediatrii APP), że jest normalny stan i nie trzeba tu nic robić na siłę.

        Pisząc o maściach masz na myśli chyba takie ze sterydami? Sterydy jako efekt uboczny powodują, że skórka jest cieńsza i łatwiej ją naciągnąć - ma to znaczenie jedynie przy niewielkiej stulejce (bo taka prawdziwa to musi być operowana). Maści te są na receptę i decyzja o ich użyciu powinna należeć do lekarza. Nie ma chyba maści do odklejania napletka.

        Pozdrawiam
        Jola
Inne wątki na temat:
Pełna wersja