Bactrim??? czy to znacie?

07.04.06, 10:09
Moja córeczka wczoraj wieczorem dostała gorączki i miała jedną kupkę rzadszą,
pojechalismy do przychodni która pełni dużyr wieczorny do 23. Lekarza nie
znałam, ale ma dość dobrą opinię. Mała dostała Bactrim. Nie chciałam jej
dawać bo lekarz powiedział ze to półantybiotyk, a;e jak dojechaliśmy do domu
to kupka się znów powtórzyła sad Więć mała lek dostała, odtatnią porcję
wypluła i miała odruch wymiotny. Nocka była spokojna. Rano musiała dostać
druga dawkę tego paskudztwa( kosztowałam , mnie samej chce się wymiotować).
Córeczka po połowie puściła pawia, reszty już nie wćiskałam. Co mam robić?
przecież nie bedę jej na siłę podawać, bo i tak zwymiotuje. Dodam ze ma
dopiero roczek. A i teraz gorączki nie ma i biegunki narazie też nie.
Odstawić? Czy iśc do swojego lekarza, ale przecież w karcie jest ze byłam
wieczorem u nich! Wyczytałam na ulotce ze można to podawać dwa dni do pięciu,
więc może to nie jest taki typowy antybiotyk i jak jej odstawie to nic się
nie stanie ?????
Poradzcie ci mam zrobić
    • bri Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 10:14
      Moja córeczka to brała i akurat dobrze reagowała na to. Miała zapalenia uszka i
      przeszło jej w miarę szybko.

      Ale swoją drogą to ja kończę u niej z antybiotykami i półantybiotykami. Pomęczy
      się najwyżej z jakąś chorobę parę dni dłużej ale odkąd zaczęła dostawać
      antybiotyki to choruje non-stop.

      A w jakim wieku jest Twoja córeczka?
      • bri Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 10:15
        A widzę w podpisie - jest młodsza o 20 dni od mojej smile
      • a.lenard Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 10:16
        ma roczek. To jest drugi antybiotyk w jej życiu. pierwszy dostała jak miała dwa
        miesiące. Zachłystnęła się pokarmem i miała zapalenie ucha, ale do dziś nie
        wiem czy tak faktycznie było. Czy ten antybiotyk był potrzebny. pochodzę z
        rodziny lekarskiej i zawsze słyszałam ze antybiotyk to ostateczność.
    • niusianiusia Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 10:16
      iść do swojego l ekarza. Synak miał rotawirusa. Lekarka sie nie poznała, to też
      nie była nasz lekarka. Miał biegunki. Po bactrimie dostał torsji, takich, ze
      sie odwodnił w godzinę. Wyladowaliśmy w szpitalu.
      • a.lenard Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 10:18
        o Boże ! teraz mała śpi, ale faktycznie nic jej się nie stanie jak pójdziemy do
        naszej lekarki, niech przebada czy faktycznie jest chora. A jak nie, to niech
        się wstydzi ten co się w karcie choroby dziecka podpisał smile
    • adsa_21 Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 10:42
      moj synek to dostawal jak byl bardzo mocno przeziebiony i istnialo podejrzenie
      zapalnia pluc. Bactrim mu pomogl ale jak kazdy lek o silnym dzialaniu oslabia
      znacznie organizm.
      • czarka77 Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 10:53
        My braliśmy, gdy Natalia miała ostrą tygodniową biegunkę + gorączka latem
        (miała wtedy ponad pół roku). Wydaje mi się, że dawanie bactrimu waszej niuni
        to przesada - skoro objawy nie są na razie bardzo poważne, a nie były robione
        żadne dodatkowe badania. Spróbujcie może paracetamol + smecta (smectę można
        rozpuścić w bulionie czy herbatce), a jeśli zdecydujecie się na bactrim, to
        może nie łyżeczką, tylko takim dozowniczkiem, jaki kupuje sie np. przy
        nurofenie w syropie (taka jakby strzykaweczka) - wtedy lek nie rozlewa się w
        całej buzi, ma minimalny kontakt z języczkiem dziecka i może zniweluje to
        odruchy wym.? U nas w ten sposób lek był tolerowany 3 razy dziennie przez
        tydzień.
        Życzę zdrówka i pozdrawiam
        Aha - dziś protest w przychodnich, więc może być kłopot z ponowną konsultacją.
        • a.lenard Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 11:13
          no właśnie, a mała już nie ma gorączki ani rozwolnienia! też mi się wydaje ze
          ten lek jest za silny, dziękuję za radę. Bactrim podawałam jej strzykawką po
          troszeczku ale mimo to zwymiotowała. No cóż, nie dziwię się, jest ochydny sad
          Też pomyślałam zeby dac jej smectę, ale narazie nie ma potrzeby.

          Kingulek 24.03.2005.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=39768454
          • psylwia Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 12:15
            też mi kiedyś lekarz mówił , że to półantybiotyk, ostatnio dopytałam lekarki i
            okzało się , że to jest antybiotyk trzeba podawać z osłoną, jest to stary
            biseptol
            jeśli dzicko nie toleruje tego do najlepiej moim zdaniem pójśc do swojego
            lekarza
            życzę zdrówka
          • escribir Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 12:30
            a.lenard napisała:

            > no właśnie, a mała już nie ma gorączki ani rozwolnienia! też mi się wydaje ze
            > ten lek jest za silny, dziękuję za radę. Bactrim podawałam jej strzykawką po
            > troszeczku ale mimo to zwymiotowała. No cóż, nie dziwię się, jest ochydny sad
            > Też pomyślałam zeby dac jej smectę, ale narazie nie ma potrzeby.
            >
            Nie wydaje mi się żeby smecta była pyszniejsza od bactrimu. Moje dzieci dobrze
            tolerują bactrim. Mnie również pomaga na zapalenie zatok. Osobiście nie uważam
            że antybiotyki/półantybiotyki to zło. Jeszcze żaden nie zaszkodził moim
            dzieciom. A po leku homeopatycznym córka dostała zapalenia ucha z wysiękiem, bo
            domorosła homeopatka- pediatra nie wzięła pod uwagę, że dziecko jest uczulone na
            pyłki, pomimo że na karcie czerwonymi wołami jest napisane ostrzeżenie. A na
            moje pytanie czy aby napewno mogę jej to podać przy alergii stwierdziła że wie
            co robi. No i ze zwykłej infekcji przeszło w zapalenie ucha.

            Któraś z was wyżej napisała ze dziecko tak wymiotowało po bactrimie ze się
            odwodniło. Rotawirus tak się objawia- wymioty i biegunka, co prowadzi do
            odwodnienia. To nie musiała być wina leku. Przy rota nawet wody żołądek nie
            przyjmuje.
    • squaw1 Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 12:38
      Bactrim NIE JEST antybiotykiem! To lek z grupy sulfonamidow, powinien byc
      zazywany po jedzeniu.
    • m_drago Dawać czy nie dawać???!!! 07.04.06, 12:49
      Musze przyznać, że po przeczytaniu wiadomości autorki wątku trochę się
      zdziwiłam. Wiem, że z antybiotykami nie należy przesadzać, ale.... pomijając już
      fakt, ze Bactrim NIE jest antybiotykiem to uważam, że decydowanie o tym czy dać
      czy też nie jest trochę nie rozsądne. Nie można mówić, " nie dam, najwyżej się
      przemęczymy... " jeżeli LEKARZ (człowiek wykształcony aby leczyć) przepisuje
      taki a nie inny lek to nie można bez konsyltacji rezygnowac z podawania.
      OCZYWIŚCIE, są lekarze i lekarze, jedno dziecko reaguje na lek bardzo dobrze,
      inne dziecko bedzie wymiotoć. Ja w takich przypadkach dzwonię do lekarza i pytam
      co robić. U dziecka choroba moze rozwinąć się błyskawicznie i z głupiego
      przexiębienia zrobi sie zapalenie płuc.. a po co takie stresy dziecku .. no i
      przy okazji rodzicom???

      Takie moje przemyślenia.

      Zdrowia życzę!!!

      • a.lenard Re: Dawać czy nie dawać???!!! 07.04.06, 13:02
        Musze przyznać, że po przeczytaniu wiadomości autorki wątku trochę się
        zdziwiłam. Wiem, że z antybiotykami nie należy przesadzać, ale.... pomijając już
        fakt, ze Bactrim NIE jest antybiotykiem to uważam, że decydowanie o tym czy dać
        czy też nie jest trochę nie rozsądne. Nie można mówić, " nie dam, najwyżej się
        przemęczymy... " jeżeli LEKARZ (człowiek wykształcony aby leczyć) przepisuje
        taki a nie inny lek to nie można bez konsyltacji rezygnowac z podawania.
        • a.lenard Re: Dawać czy nie dawać???!!! 07.04.06, 13:03

          • m_drago Re: Dawać czy nie dawać???!!! 07.04.06, 13:10
            Rozumiem, co czujesz jak maluch się broni, sama mam już dwulatka i kilka
            nieprzyjemnych sytuacji z lekami już było. Chciałam zwócić uwagę tylko i
            wyłącznie na fakt, że decyzja o odstawieniu powinna być skonsultowana i tyle. Ja
            mojemu młodemu podawałam Bactrim i na szczęście nie było problemów, ale był lek
            (nie pamiętam nazwy:/) po którym , podobnie jak Twoje maleństwo, zwymiotował.
            Próbowałam na rózne sposoby a skończyło sie na zmianie leku i tyle.

            W twojej pierwszej wypowiedzi wspomniałaś, że lekarz powiedział, ze to jest
            półantybiotyk i dlatego nie chciałaś podać ... uważam, ze jest to niewłaściwa
            postawa. To, jak mała na to zareagowała to już inna sprawa.

            Jeszcze raz pozdrawiamsmile
            • a.lenard Re: Dawać czy nie dawać???!!! 07.04.06, 13:17
              wiem ze się nie odstawia leków, ale ten napewno nie przejdzie przez usta mojej
              córeczce, dlatego idziemy to skonsultować smile
              pozdrawiam także

              Kingulek 24.03.2005.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=39768454
    • blou1 Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 12:53
      Mój syn jest po bactimie który nic nie pomógł i musiał dostać mocniejszy. Ale i
      infekcja była paskudna.
    • ewa2233 Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 15:21
      Jeśli dziecko nie toleruje leku, skonsultuj się z lekarzem.
      To jeszcze małe dziecko i lepiej nie ryzykować "przeczekania", bo taki maluch
      nie poinformuje Cię o swych dolegliwościach.
      --------------------------------------------------
      çççççççççççççççççççççĂççĂç
    • ikaes Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 15:29

      Bactrim to sulfonamid i bardzo dobry lek, stosuje się go przy uporczywym
      zaziębieniu, kiedy już nic nie pomaga. U nas pomagał, ale mój mały na szczęście
      każde świństwo weźmie do buzi, jak mu się powie, że pani doktor kazała.
      • a.lenard Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 21:28
        byłyśmy dzisiaj u lekarki która prowadzi moją córę od urodzenia. Zbadała
        dokładnie: nie ma nawet czerwonego gardła, zero obiawów jakiegos przeziębienia.
        Brzuszek też nie napiety. Kazała nie podawać Bactrimu. Kupic w razie czego
        nurofen dla dzieci w syropku jakbyy sie powtórzyła gorąćzka i dawać lakcid
        osłonowo. No i kazała zrobić badanie moczu i z wynikami przyjść. Jak widać
        poprzedni lekarz się pomylił, czułam to!!!
        • antonina_74 Re: Bactrim??? czy to znacie? 07.04.06, 22:47
          napiszę tak - tak to się kończy jak się z byle gorączką i jedną rzadką kupą
          biega do nocnego lekarza. Niestety mam takie doświadczenia że lekarz nocny,
          dyżurny, obcy, zazwyczaj wypisuje antybiotyk, Bactrim czy inną armatę, pewnie
          tylko po to żeby uspokoić matkę. To mogło być cokolwiek, jednodniowy wirus,
          początek dowolnej infekcji, rozstrój żołądka. Ja się już nauczylam, obserwować,
          poczekać, jak się nie dzieje nic strasznego typu wielka biegunka, gorączka nie
          do zbicia, straszny kaszel - czekamy na godziny przyjęć naszej pediatry. Za
          dużo razy dzieci niepotrzebnie w nocnej przychodni dostawały antybiotyk jak
          jechaliśmy z samą gorączką.
          Inna sprawa że Bactrim/Biseptol często pomaga na biegunki bakteryjne. Ale na
          takie ledwo zaczynające się nie-wiadomo-co to najlepiej podać smectę, Enterol,
          coś przeciwgorączkowego i zobaczyć co będzie dalej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja