Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latka?

08.04.06, 20:05
Syn ma 2 lata. Od 3 miesięcy od czasu do czasu wychodzi mu przepuklina w
okolicy pachwiny wielkości jajka przepiórki. Lekarz mówi żeby czekac z
operacją, bo czasem taka przepuklina "wchłania się sama".

Jakie są wasze doświadczenia w tym temacie?

Czy zdarza się samoczynne "wchłonięcie" przepukliny? czy może operować
dziecko już teraz? Młody nie ma dolegliwości bólowych z tym związanych.
    • arras-k Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 08.04.06, 21:20
      A jaki lekarz ci to powiedział - chirurg czy pediatra?Chciałabym by to była
      prawda, bo mój syn też ma 2 latka i przepuklinę mosznową.Z moich informacji
      wynika jednak, że wchłania sie tylko pępkowa, natomiast pachwinowa czy mosznowa
      raczej nie.Pediatra co prawda powiedziała mi kiedyś,że ona może "cofnąć się i
      zarosnąć", jednak przepuklina owszem cofa sie i czesto jej nie ma , natomiast
      po czasie wraca.
    • bogna74 Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 08.04.06, 21:23
      Witajsmile Tez mam dwulatka z przpuklina pachwinowa -juz czekamy na zabieg. Ona
      sama sie nie wchlonie to nie wodniak-na twoim miejscu szukalabym innego
      lekarza. Przepuklina bedzie sie powiekszac-wiec nie zwlekaj-zycze wszystkiego
      dobregosmile
    • tabaluga0 Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 08.04.06, 21:31
      nie wchlonie sie! to nam powiedzieli od razu, wodniak wchlania sie ale
      przepuklina nie, my tez mielismy czekac ale nam uwięzla i jechalismy na ostry
      dyżur w nocy.
    • hanya00 Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 09.04.06, 10:26
      jedyna z przepuklin ktora sie wchlania to tylko pepkowa!!moj maly tez w wieku 2
      lat mial operowana.a na dolegliwosci nie czekaj
    • magda-lis Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 09.04.06, 16:18
      My operowaliśmy ta przepuklinę kiedy mały miał 2mc.
      Idź do dobrego chirurga, bo czekanie jeszcze u biegającego dziecka nie jest
      bezpieczne. Nigdy nie wiadomo kiedy przepuklina uwięźnie - a to wiąże się z
      operacją w przeciągu godziny.
      Zabieg nie jest ciężki i dziecko co najwyżej dobe leży w szpitalu. Nie wiem być
      może dwulatek wróci do domu tego samego dnia?
      pozdrawiam
      • hanya00 Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 09.04.06, 19:56
        ja z 2 latkiem zostalam na dobe
    • sylwia76112 Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 09.04.06, 21:29
      dziewczyny czy ta przepuklina jest w okolicy pachwin na zgieciu bo sie zupelnie
      nie orientuje i czy podobna moze byc do wezlow chlonnych
      • tabaluga0 Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 09.04.06, 22:39
        u chlopcow wyglada jak powiekszone jajeczko.
        my bylismy az 5 dni w szpitalu.
        • emilatys Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 10.04.06, 13:22
          U mojego synka nie ma "powiększonego jajeczka" , ta przepuklina jest u niego
          powyżej siusiaka w kierunku lewej nózki. wychodzi od 3 miesięcy, średnio 2 - 3
          razy na 2 tygodnie. Sama też wolałabym pewnie zoperowac to, ale dwóch pediatrów
          u których byliśmy stwierdziło, że w tym wypadku radziliby poczekać do 4 roku
          życia, bo ,ich zdaniem, jest szansa że przepuklina "wchłonie" się i zarośnie.
          Moja dorosła obecnie znajoma też jako dziecko miała podobną przepuklinę (nie
          pępkową) i "wchłonęła się i zarosła" w wieku 4 lat, podobnie jak u mojego synka
          pojawiła się u niej w wieku około 2lat.
          I stąd moje pytanie.
          Dziękuję za wszystkie odpowiedzi
          • arras-k Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 10.04.06, 14:02
            Oby w naszym przypadku tez tak sie stało.
            Zauważyłam że pediatrzy zawsze każa czekać i nie chcą dziecka od razu pod nóż
            kłaść.Ja gdybym miała wybór czekać lub isć jutro na zabieg to bym poszła na
            zabieg i miała to zgłowy.Bo mnie ta przepuklina strasznei denerwuje.Gdy jej nie
            ma kilka dni to jestem szczesliwa i myślę sobie ze może sie już nie pojawi a
            kiedy ona znowu sie pokazuje to sie zaczynam na nowo martwić sad(
            Ja chodzę z synem do pediatry i byłam raz u chirurga i jak na złosć
            przepuklinki akurat na tych wizytach nie było.Chirurg stwierdził, żę wszystko
            ejst ok. i pediatra nie chcie mi dawać już skierowania do niego bo twierdzi że
            nie ma takiej potrzeby, bo ona nie widzi przepukliny.
            Synek ma wpisane w karcie sprzed roku "przepuklina odprowadzona" i nic wiecej
            na ten temat. Dodam jeszcze, że pomimo, żę ma ta przepukline już prawie dwa
            lata to ona sie nie powiększyła ani troche. Rozmawiałam z innym lekarzem na ten
            temat i on powiedział, że jak przepuklina jest odprowadzalna i nie boli to
            zabieg można odroczyć, ale sznse na wchłonięcie są nikłe...no ale cuda sie
            zdarzają, poczekamy, zobaczymy ...
            • hanya00 Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 10.04.06, 16:55
              a nie mozesz isc na usg?tam wykaze czy ona jest.i z tego co mowia chirurdzy i
              pisza w ksiazkach to przepuklina nie wchlania sie.
              • tolka11 Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 10.04.06, 18:46
                Mój syn miał obustronną pachwinową - jedną usunęli jak miał 6 m-cy, a drugą jak
                miał rok. Nie było sensu, żeby się męczył. Zresztą rano zabieg laparoskopowo, a
                wieczorem do domu. ja miałam pępkową zanikła w wieku 7 lat i pojawiła się w
                ciąży. Zresztą te operacje u mojego syna to były jedne z najlżejszych
                [przechodził i 3-godzinne]. Nie żałuję, że miał te zabiegi tak szybko,
                przynajmniej nie musiałam się bać,że przy okazji innej operacji uwięznie i będą
                kłopoty. A i on się mniej męczył, bo nie wiedział co się dzieje. pozdrawiam
                • beata8128 Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 16.04.06, 17:11
                  U nas pojawiła się w okolicy siusiaka (syn ma 2 lata). Zanim dojechaliśmy do
                  lekarza (ok. 20 min), po przepuklinie nie było śladu. Nam pediatra kazała
                  uważać, żeby mały nic nie dźwigał, ani nie doprowadzać do częstych zaparć. U nas
                  była pewnie wynikiem długo utrzymujęcego się i przewlakłego kaszlu. Nie kazała
                  panikować, ani nie straszyła operacją. Powiedziała, że może juz nigdy się nie
                  pojawić. Jednak po tym co tu przeczytałam, sama nie wiem co myśleć.
                  Pozdrawiam
                  • magda-lis Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 16.04.06, 19:14
                    Czy ja dobrze rozumiem? Przepuklina miałaby zniknąć w ciągu dwudziestu minut?
                    To z całą pewnością nie mogła być przepuklina bo przepuklina obrazowo rzecz
                    ujmując to "dziura" - nie mogła sie tak błyskawicznie zrosnąć. Widziałaś
                    kiedyś, żeby głębokie poparzenie, albo choćby nacięcie nożem zrosło się tak
                    szybko?
                    pozdrawiam
                    • beata8128 Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 16.04.06, 19:56
                      Tak, dokładnie. Zanim dojechaliśmy do lekarza po zgrubieniu nie było śladu.
                      Lekarka z opisanych przez nas objawów i poprzez "wymacanie" stwierdziła, że to
                      pzrepuklina. Nie chcę być od niej mądrzejsza, więc się z nią nie kłóciłam.
                      Podczas "wychodzenia" przepukliny, Syna bardzo bolał brzuszek. Płakał i miał
                      takie ataki, prężył się. Jak już powstało zgrubienie, to ból minął. Od razu
                      zabraliśmy jego do lekarza, ale jak mówię po zgrubieniu nie było śladu.
                      • magda-lis Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 16.04.06, 22:12
                        Czyli przepuklina jest tylko na szczęście odprowadziła się sama. Na przyszłość
                        można pomóc ją odprowadzić wmasowując płaską dłonią - nie wpychać palcem.
                        Jeśli się nie da odprowadzić to trzeba jechać odrazu do szpitala z dyżurem
                        chirurga dzieciecego - o tym poinformował Was lekarz?
                        Nie chcę się wypowiadać co do zaleceń bo widocznie są różne szkoły.
                        pozdrawiam serdecznie
                        • emilatys Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 17.04.06, 09:04
                          U mojego synka przepuklina też sama "wchodzi" na swoje miejsce, a wybrzuszenie
                          widac od czasu do czasu.
                          • beata8128 Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 17.04.06, 12:19
                            No właśnie. Co robić z taką znikającą i pojawiającą się przepukliną? U nas na
                            szczęście była tylko raz. Czy za każdym razem jak przepuklina wychodzi, to
                            towarzyszy temu ból? Pozdrawiam
                            • magda-lis Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 17.04.06, 12:36
                              Ból towarzyszy tylko wtedy kiedy przepuklina uwięźnie - to znaczy nastapi
                              skurcz mięśni i zaciśnie się "dziura" na jelitkach (przykładowo jeśli chodzi o
                              brzuch) jak obrączka. Jeśli skurcz nie popuści i nie rozluźni jelitek przez co
                              nie dadzą się odprowadzić spowrotem do jamy brzusznej może dojść do martwicy
                              jelita.
                              Niezależnie czy obserwujesz że przepuklina wychodzi czy nie ona jest. Można ją
                              wymacać jako - jeszcze raz użyję tego stwierdzenia - dziurę w brzuchu.
                              Widac ją gołym okiem kiedy wypchają się przez nią np. jelitka.
                              pozdrawiam
                            • arras-a Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 17.04.06, 13:08
                              beata8128 napisała:

                              > No właśnie. Co robić z taką znikającą i pojawiającą się przepukliną? U nas na
                              > szczęście była tylko raz. Czy za każdym razem jak przepuklina wychodzi, to
                              > towarzyszy temu ból? Pozdrawiam

                              U nas nigdy nie ma bólu.Nie ma żadnych dolegliwosci zwiazanych z tą
                              przepuklina.Nie rozumiem tych słów "dzióra w brzuchu"Ja nigdy nie widziałam
                              żadnej dizóry wbrzuchu o której mówi magda-lis.Może dlatego, ze mój syn ma
                              prepuklinę moswznowa,a ona mówi o pępkowej.
                              • magda-lis Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 17.04.06, 22:24
                                Bo dziury nie widać. Zakrywają warstwa skóry i mieśni. To przerwanie powłoki
                                odzielającej komory. Przepuklina może byc w każdym miejscu np. mózgowo
                                rdzeniowa albo pachwinowa, pępkowa, przeponowa etc.
                                Faktycznie najcześciej spotykana jest pępkowa, ale mosznowa jest do niej
                                podobna bo to tez przerwanie otrzewnej tyle że w miejscu odzielającym worek
                                mosznowy od jamy brzusznej i jelita wpadaja do worka mosznowego. Jest
                                groźniejsza (pachwinowa też) od pępkowej z racji lokalizacji bo pomagają jej
                                siły natury wypychać się.

                                • beata8128 Do mam, których dzieci są po operacji przepukliny 17.04.06, 23:17
                                  To może teraz pytanie od drugiej strony. Proszę o podzielenie się
                                  doświadczeniami, w związku z przebytą przez wasze dzieci operacją na
                                  przepuklinę. Jak długo trzeba czekać na taki zabieg? Jakie badania go
                                  poprzedzają? Czy jest to laparoskopia? Jak na wasze (małe) dzieci wpłynęła
                                  narkoza? Ile dni trzeba spędzić w szpitalu?
                                  Dzięki
                                  Pozdrawiam
                                • arras-k Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 18.04.06, 18:43
                                  AA już tera rozumiem o jaką dziurę chodzi.Na poczatku nie zrozumiałam tego.

                                  Maleństwo ma już...
                    • arras-a Re: magda-lis 17.04.06, 13:05
                      oczywiscie moze zniknąć po 20 inutach.Mój syn ma ją a po 5 minutach już jej nie
                      ma.To normalne w przypadku przepukliny "odprowadzalnej".Ona raz jest a raz sie
                      cofa i jej nie widać.Ja to mam pecha bo w domu to ją czesto widzę a jak ide na
                      bilans to akurat ona jest odprowadzona i jej nie ma.
                      • beata8128 Re: magda-lis 17.04.06, 19:13
                        Dziewczyny, robicie coś z tą przepukliną? Co na to lekarze waszych dzieci?
                        Kierują wasze dzieci na zabiegi? Czy ta przepuklina wychodzi w jakiś
                        szczególnych sytuacjach np. po zrobieniu kupki (zatwardzenie), długim płaczu itp.?
                        • emilatys Re: magda-lis 17.04.06, 20:21
                          U nas wychodzi w takie dni jak młody wstaje "lewą" nogą i wyje z byle powodu -
                          on wymusza płaczem -taki typ. Sama się odprowadza ta przepuklina, a w ogóle
                          wychodzi raz na dwa tygodnie. Lekarze każą czekać że może sama "zarośnie" co
                          się ponoć zdarza. U mojej dorosłej obecnie znajomej jako dziecko zarosła
                          przepuklina "nie pępkowa".
                          • arras-k Re: magda-lis 17.04.06, 21:12
                            U nas wychodzi też kiedy chce.Często po kapieli gdy synek jest rozluźniony
                            widoczna jest w mosznie.Są dni kiedy jej długo nie ma i już mam nadzieje, że
                            nie wróci, ale ona pojawia sie znowu. U mnie pediatra powiedziałą, że
                            przepuklinka jest mała i może jeszcze zarośnie, a gdyby tak sie nie stało to
                            zabieg robi sie przed pójściem dziecka do szkoły.
                      • magda-lis Re: magda-lis 17.04.06, 22:28
                        arras-a napisał:

                        > oczywiscie moze zniknąć po 20 inutach.Mój syn ma ją a po 5 minutach już jej
                        nie
                        >
                        > ma.To normalne w przypadku przepukliny "odprowadzalnej".

                        Wybrzuszenie może zniknąć, ale przepuklina nie! Przepuklina to przerwanie
                        powłoki czytaj wyżej.
                        pozdrawiam
                        • tolka11 Re: magda-lis 18.04.06, 09:10
                          Umówiliśmy się na zabieg tydzień wcześniej. na oddział przyszliśmy o 7 rano, o
                          9 zabieg [ok. 60 min z wybudzaniem] laparoskopowo i o 18 do domu. W poprzednim
                          poście pisałam, że to lekka operacja u mojego młodego. Miał obustronną -
                          pierwsza operacja w wieku 6 m-cy, druga na rok. Żadnych komplikacji. To
                          naprawdę lekki zabieg. mamy za sobą i 3-godzinną operację oka i inne. I zawsze
                          było ok. Operacja oka - rano na odzdział o 12 operacja, następnego dnia o 12 do
                          domu. Po zabiegu usunięcia przepukliny nie ma śladu na ciałku, no i nie trzeba
                          wciąż odprowadzać i bać się, że uwięźnie. pozdrawiam
                          • emilatys Re: magda-lis 18.04.06, 10:45
                            No ale u nas dwóch lekarzy kazało czekać, więc czy ja mam na własną prośbę
                            kazać operowac dziecko? Chyba mają lekarze rozeznanie, czy u mojego synka jest
                            wskazany zabieg czy też nie... Młody ma 2 lata, przepuklina jest od 2 miesięcy
                            i każą czekać i słyszałam juz kilka opinii rodziców, że w podobnych przypadkach
                            jest własnie najpierw czekanie, że jeśli do 4-5 r.ż. przepuklina nie minie, to
                            wtedy operujemy.
                            Prawdopodobnie są dwie szkoły. Ja wolę tą drugą, która każe czekać.
                            • karolcia111 ja też mam 2-latkę, przepuklinę ma od lutego 18.04.06, 11:22
                              i już 2-gi raz odwołujemy zabieg. Za każdym razem z winy przeziębienia.
                              Przepuklina pachwinowa. Z tego co czytam to sama sie zastanawiam czy wogóle ją
                              operować...Chyba teraz poczekam do jesieni z tym zabiegiem bo w wakacje raczej
                              sie nie zdecyduję. No i nie będę ukrywać ze liczę na cud samowyleczenia...
                              • tolka11 Re: ja też mam 2-latkę, przepuklinę ma od lutego 18.04.06, 12:20
                                Myślę, że warto poczekać. Mój młody miał przepuklinę od urodzenia, ja nie
                                czekałam z jednego powodu: miał wiele operacji i istniało ryzyku, że uwięźnie i
                                trzeba będzie operować nagle po innej ciężkiej operacji. Chirurdzy kazali
                                czekać, ale nie posłuchałam. Sama też miałam przepuklinę [pępkową] i zanikła w
                                wieku 7 lat. Natomiast tak jak pisałam to nie jest ciężki zabieg.
                                • karolcia111 Re: ja też mam 2-latkę, przepuklinę ma od lutego 18.04.06, 13:31
                                  nas lekarze w sumie też nie poganiaja, wręcz mówią żeby na spokojnie podejsc do
                                  tematu, zrobić jak sie przygotujemy do tego, ochłoniemy itd...ale powtarzają że
                                  decyzja należy do nas czy wogóle to zrobimy czy też zostawimy tak jak jest.
                          • beata8128 Jakie badania? 18.04.06, 18:37
                            Cześć.
                            Mam jeszce jedno pytanie. Jakie badanie, ma na celu zdiagnozowanie przepukliny?
                            Czy jest to np. USG robione przez chirurga dziecięcego? Czy pediatra też jest w
                            stanie stwierdzić przepuklinę (taką, której w danym momencie nie widać) np.
                            poprzez "wymacanie" brzuszka?
                            Pozdrawiam
                            • arras-k Re: Jakie badania? 18.04.06, 18:45
                              Pediatra a nawet chirurg raczej nie będą umieli wymacać przepukliny która jest
                              odprowadzona.Tak było w naszym przypadku na wizycie u chirurga a takze pediatry
                              lekarze nie widzieli przepukliny, ani jej nie wyczuli.Usg w którym sprawdza się
                              gdzie są wrota przepukliny tylko wykarze że przepuklina jest.
                              • hanya00 Re: Jakie badania? 19.04.06, 19:11
                                dziewczyny,ja mowie szczerze,nie czekalabym z zabiegiem i nie czekalam.podobno
                                jezeli do 2 lat sie nie wchlonie to nie ma szans.a rczej sie nie wchlania.ja
                                osobiscie liczylam dni do operacji i balam sie,ze maly przed nia zachoruje i
                                trzeba bedzie przesunac.na szczescie odbyla sie planowo.mialam juz czarne
                                wizje,kazdy dziwny placz malego kojarzylam z uwieznieciem.a zabieg naprawde
                                jest bezpieczny.podobno pzrepuklina nie boli ale gdy wypada dziecko czuje
                                dyskomfort.wiec na co czekac?az uwieznie i wtedy szybko jechac bo liczy sie
                                kazda chwila?po co...
                                • beata8128 Przepuklina c.d. 19.04.06, 21:33
                                  Powtórzę wypowiedź jednej z dziewczyn. Byłam dzisiaj z synkiem u drugiego
                                  pediatry, w sprawie przepukliny (pojawia się i znika). Nie kazał nam spieszyć
                                  się z operacją. Powtórzył dokładnie to samo, co jego poprzedniczka (czyli
                                  pediatra nr1). Czekać, aż dziecko podrośnie, obserwować, nie doprowadzać do
                                  zatwardzeń u dziecka i nie pozwalać jemu dźwigać. Nie wykluczył operacji, ale
                                  tylko ewentualnie... i to dopiero w przyszłości (syn ma 2 lata). Mówił że
                                  mięśnie pachwinowe potrafią się wzmocnić, a jak przybędzie trochę tłuszczyku to
                                  zatka on kanał pachwinowy i przepuklina nie będzie schodzić...Nie będę się
                                  spierać z lekarzami i sama wysyłć dziecka na operację, ani też chodzić od
                                  jednego do drugiego i szukać wygodnej dla siebie diagnozy. Ufam lekarzom, wierzę
                                  że wiedzą co robią, a poza tym mają za sobą lata doświadczeń. Jeżeli natomiast
                                  trzeba będzie zrobić operację (o czym zadecyduje lekarz), to na pewno ją
                                  zrobimy. Pozdrawiam
    • arras-k Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 19.04.06, 21:36
      A co zrobic jak lekarze każa czekać.Mam na siłe wkładać dziecko po nóż?Ja bym
      chciała pozbyc sie tego kłopotu nawet dzisiaj, ale przecież to lekarze wiedzą
      lepiej - sugerują by czekać...Mój syn ma małą przepuklinę wielkości małej
      wiśni.Nie powiększyła mu sie nawet odrobinkę przez te dwa lata i na 100% nic go
      nie boli. Lekarze twierdzą ze dziecko starsze lepiej może znieść zabieg,a
      podobno w moim przypadku nie ma ryzyka uwięznięcia (chociaż nie wiem
      dlaczego).Pediatra powiedziała mi, zę pachwinowa może uwięznać a mosznowa nie i
      zę pachwinowa jest groźniejsa. A jaką miał twój syn przepuklinę?I jakiej
      wielkości?
      • arras-k to było do beaty128 19.04.06, 21:36

      • beata8128 Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 19.04.06, 21:57
        Właśnie przed chwilą napisałam to samo , co Ty. Ja też nie mam zamiaru decydować
        sama, o tym czy syn ma mieć tę przepuklinę operowaną czy nie. Lekarz nas na nią
        nie wysyła. Mój syn ma ją od kilku dni. Zaczęło się od tego, że bolał jego
        brzuszek, coraz mocniej i mocniej. Doszło do tego, że płakał i prężył się z
        bólu, cały czas narzekając na brzuch. Zaczęliśmy się ubierać, żeby jechać do
        lekarza, wtedy syn przestał płakać. Mąż zobaczył, że u synka przy siusiaku
        pojawiła się gulka, taka wielkości jaja przepiórki. Ból minął jak ręką odjął.
        Dotarcie do lekarza zajęło nam 20 min, a na miejscu okazało się że po
        przepuklinie nie ma śladu. Na dzisiajszej wizycie u lekarza, syn trochę
        panikował i naprężał sie i widać było tę przepuklinkę, ale była bardzo mała.
        Lekarz powiedział, że to jest przepuklina ślizgowa, prawostronna, schodząca do
        moszny....(chyba dobrze zacytowałam). Zalecił nam jeszcze podklejanie tego
        miejsca (gdzie ona wychodzi) plastrami papierowymi, w celu wzmocnienia tego
        miejsca od zewnątrz. Zalecił też aby czekać z operacją, aż dziecko będzie
        starsze (teraz ma 2 lata.)Pozdrawiam
        • hanya00 Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 20.04.06, 00:46
          wiecie co mnie najbardziej zastanawia,to,ze jedni lekarze mowia tak a inni co
          innego.powiedzcie od zcego to zalezy.mi mowil pediatra chirurg,ze nie czeka sie
          w pzrypadku przepukin.wam mowili co innego.i jak do tego teraz podchodzic?
        • arras-k Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 20.04.06, 10:52
          Rzeczywiscie ty napisałaś, żę i tobie lekarze każą czekać, mi sie pomyliła
          twoja wypowiedx z wypowiedzia hany i dlatego pytałam co zrobić gdy lekarz każe
          czekać, na siłe dopominać sie zabiegu???
          ten post który napisałam "do beata8128" miał być do hanya00.
          • paulina-j Re: Czy czekać na wchłonięcie przepukliny u 2latk 20.04.06, 20:34
            polecam wszystkim mamom dzieciaczków cierpiących na przepuklinę,konsultacje z
            dobrym lekarzem pediatrą chirurgiem.Aby stwierdzić czy przepuklina nie jest
            grożna należy wykonać usg,które określi jak wielka jest ta "dziura" i jaka
            jest szansa samoistnego jej zarośnięcia-na palec tego nie da sie zrobić.
            Przepukliny nie należy nigdy lekceważyć.Zadzieżgnięta przepuklina na
            wypchniętym jelitku cienkim jest bardzo niebezpieczna;może spowodować jego
            martwicę.Jest to stan bezpośredniego zagrożenia życia.
            • hanya00 Re: arras-k 20.04.06, 22:04
              nie mam pojecia co robic.nas skierowal pediatra chirurg bo on jest naszym
              lekarzem.tylko ci powiem,ze naprawde balabym sie czekac.balam sie.tak jak
              pisalam wczesniej,kazdy placz kojarzyl mi sie z uwieznieciem.przewijalam go
              czesciej niz powinnam,zeby zobaczyc czy ta przepuklina jest.po zabiegu
              odetchnelam.i tez pielegniarki na chirurgii dzieciecej twierdzily,ze sie nie
              wchlaniaja,ze predzej czy pozniej konczy sie zabiegiem.moze jakis czas nie
              wychodzic ale sie nie wchlonie.powtarzam tylko to co mi powiedzieli.
              • arras-k Re: arras-k 05.05.06, 21:37
                Byłam na bilansie dwulatka i lekarz stwierdził, że mój synek ma wędrujące
                jaderko.Przepukliny nie wyczuł.Dał skierowanie do chirurga.Chirurg zbadała
                synka i powiedziała, że jąderko mojego dziecka ucieka z moszni przez tą
                nieszczęsną przepukline, bo ona sobie wchodzi do moszni przez ten "otworek" i
                jak gdyby wypycha nim jąderko do pachwiny.Jąderko nie może więc zejśc do moszni
                gdy tam jest ta cholerna przepuklna!Gdy przepuklina sobie wyjdzie to dopiero
                jąderko schodzi na swoje miejsce!Powiedziała, że nie warto czekać.Dała
                skierowanie na zabieg który mam 8 czerwca!Przyjełam to z ulgą, bo pozbęde sie
                dwóch problemów na raz:usuną przepuklinkę i na stałe jąderko umieszczą w moszni!
                Nie mogę sie już doczekać tego zabiegu, chciałabym miec to juz za sobą.
                Strasznie sie boje wybudzenia małego z narkozy, bo wiem, ze będzie płakał i nie
                będzie mógł chodzić.Ja jestem w ciaży, gdy bedzie zabieg będe w 6 miesiącu i
                będę go pewnie musiała go nosić na rękach.Napiszcie Mamy Drogie (których dzieci
                miały taki zabieg) jak jest po zabiegu, jak dziecko sie wybudza, czy długo nie
                może chodzić, czy trzeba je nosic na rękach?
                • arras-k juz po zabiegu 10.06.06, 20:46
                  Jestem juz po zabiegu.Przepuklina była podobno dość duża (a wygladała na
                  malutką!).Jestem bardzo zadowolona, bo synek zniósł wyszystko dobrze.Jak by
                  ktos miał jakieś pytania dotyczące zabiegu to proszę pisać na adres gazetowy a
                  w miare możliwosci odpowiem smile)
                  pozdrawiam
                  • emilatys Re: juz po zabiegu 10.06.06, 21:58
                    A ile lat miał Twój Synek i jak długo miał już przepuklinę?
                    • arras-k Re: juz po zabiegu 11.06.06, 20:49
                      On miał tą przepuklinę od urodzenia.Pediatra mówiła, że ona jest malutka
                      i "zarosnie", często pojawiała sie i znikała.Od pewnego czasu jednak była coraz
                      częściej widoczna i schodziła do moszni.Przez to że ona siedziała w tej moszni
                      to mu jaderko uciekało ku górze bo nie miesciło sie z ta przepukliną.Dostałam
                      skierowanie na bilansie 2-latka do chirurga na wędrujace jaderko, a chirurg od
                      razu stwierdził, że winna temu jest przepuklina i dał skierowanie na zabieg.
                      Lekarka kóra go operowała powiedziała, ze przepuklina była dosć duza (a
                      wyglądała na malutką!).Takze myślę, że nie warto czekać!Ten rodzaj przepukliny
                      sam nie zniknie.Ja czekałam 2 latka z synkiem i cieszę sie, że w końcu
                      pozbyliśmy sie tego problemu!
    • agab51 gdzie zabieg? 11.06.06, 07:52
      mam pytanie: gdzie odbył się zabieg u Waszych dzieci?
      na 10lipca mam zapisaną córkę do CZMP w łodzi, ale tam trzeba spędzić 3-4dni na
      oddziale uncertain a zalezy mi, żeby wszystko odbyło się w jeden dzień (nie mam z kim
      zostawić na tak długo drugiej córki). mogę jechać do innego miasta, jesli tylko
      uda mi sie to załatwić w 1 dzień.
      pozdrawiam. aga
      • arras-k Re: gdzie zabieg? 11.06.06, 20:46
        Ja jestem z Elblaga.U mnie trwało to 3 dni, ale byliśmy w szpitalu tyklo z
        czwartku na piątek.W środe pojechaliśmy zbadać synka czy nie jest chory i może
        mieć narkoze i poszliśmy do domu, w czwartek z rana nad czczo pojechaliśmy na
        zabieg, po zabiegu doba w szpitalu i w piątek do domku!Mały nie mógł chodzić w
        piątek i sobote ale dzis już zaczął stawiać pierwsze kroczki i zaczyna
        rozrabiac -wiec czuje sie dobrze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja