graszka25
11.04.06, 17:38
mała ma 2 lata. w piatek raz wymiotowała i miała 38 stopni, a w sobote miała
biegunkę ale już bez gorączki. od piątku nic prawie nie je. w sobote
wieczorem wypiła 100 ml mleka kaszką, wczoraj 100 ml mleka, jogurt i pół
deserku jabłko z bananem. a dziś od rana tylko jogurt i ok 100 ml mleka z
kaszką.
oprócz tego wszytsko jest ok. mała bawi się, rozrabia jak zawsze. tylko w
piątek była bardzo płaczliwa i senna. teraz jest ok. z piciem nie ma
problemu.daje jej kubusie, bo zawsze to coś gęstszego.
co robić? poczekać jeszcze czy isć do lakarza?