pipi11
19.04.06, 11:06
Witam!
Mój 5-latek po infekcji rotawirusowej (1 dzień gwałtownych wymiotów, bez
biegunki)od miesiąca ma dziwne objawy-bardzo silnie mu się odbija. Pojawia
się to zazwyczaj rano, po obudzeniu- mały mówi, że jest mu niedobrze, że
bedzie wymiotował, po czym gwałtownie i głośno kilka razy "beka". W ciągu
dnia sporadycznie też głośno mu się odbija, ale nie jest mu niedobrze.
Odbijania nie sa kwaśne, nie pali go w przełyku, czy też za mostkiem.Nie
wymiotuje.Wynki badań (morfologia, OB, mocz, próby wątrobowe) są w porządku.
Zastanawiam się, czy to moga być objawy refluksu?
Mały ma powiększony trzeci migdał, śpi z otwartą buzią całą noc (w maju mamy
zabieg wycięcia migdałka)- może on po prostu w nocy łyka powietrze, które
rano musi znaleźć ujście?
Bardzo się niepokoję tymi objawami. Proszę,odezwijcie się mamy dzieci z
refluksem i napiszcie,czy takie nadmierne odbijanie może być objawem tej
choroby. Czekam na odpowiedzi i pozdrawiam.