obrzęk krtani: zastrzyk czy inhalacje?

28.04.06, 13:47
Mój pięcioletni synek miewa nocne obrzęki krtani. Dotąd rozwiązywaliśmy
problem zastrzykami z Fenicortu (jeszcze dawniej dostawał Hydrokortyzon).
Wiem, że niektórzy lekarze proponują zamiast zastrzyków inhalacje
(nebulizacje) z Pulmicortu lub Hydrokortyzonu. Nasz doktor jest sceptyczny i
twierdzi, że w przypadku krtani leki wziewne nie są tak skuteczne jak
zastrzyki.
Jakie są Wasze doświadczenia?
Czy ktoś z Was stosował i jedno i drugie i może porównać obie metody?

pozdrawiam,
asia
    • bobinia Re: obrzęk krtani: zastrzyk czy inhalacje? 28.04.06, 13:58
      cześć moja córcia też się boryka z tym problemem od jakiś trzech lat. Nigdy
      jednak nie dostawała zastrzyków a właśnie inhalacje. Jak tylko w nocy dopada ją
      obrzęk podajemy budesonid mitte albo berodual (w zależności co akurat mamy pod
      ręką)przez babyhaler tzn przez taką tubę coby całe lekarstwo łatwo "wchłonęła"
      a efekt jest natychmiastowy po minucie dziecko normalnie oddycha odwraca się na
      bok i słodko chrapie. Pozdrawiam Monika
    • chwilka9 Re: obrzęk krtani: zastrzyk czy inhalacje? 28.04.06, 14:01
      chodzi o takie zapalenia krtani co w nocy łapie i dziecko nie może oddychać?
      Mój synej tak miewa. Dwa razy bylismy w szpitalu, mielismy wykupiony zastrzyk
      ale nigdy nie uzylismy. W szpitalu robili tylko inhalacje. Teraz radze sobie
      tak że biore go do otwartego okna i samo "puszcza". Rano po przebudzeniu
      jeszcze przez 2 godzinki słycha tą krtań a później przechodzi zupełnie.
    • mikitajka Re: obrzęk krtani: zastrzyk czy inhalacje? 28.04.06, 14:16
      Dziękuję Wam bardzo za szybką odpowiedź!
      Chwilko, tak sobie myślę, że może u Was nie było tak źle, skoro lekarze nie
      podali zastrzyku - u nas nie było (i nigdy nie ma) mowy o tym, żeby nie
      zastosować leku. Pogotowie zawsze chce brać młodego do szpitala i muszę
      podpisywać stosowne cyrografy o pozostaniu w domu na własne ryzyko. Miś dusi
      się całkiem mocno i samo "wystawienie" go za okno niestety nie wystarczy, choć
      baaardzo bym chciała...

      Berodual mamy, no i skoro natychmiast puszcza to chyba zaryzykuje próbę przy
      najbliższej okazji.

      pozdrawiam,

      asia
      • chwilka9 Re: obrzęk krtani: zastrzyk czy inhalacje? 28.04.06, 14:27
        może tak. Trudno porównywać. Teraz ma 3 latka i już nie miewa tak mocnych
        ataków. Może dlatego ze do niedawna na stałe używalismy Budesonidu a to w końcu
        lek przeciwzapalny.
        • iljana Re: 28.04.06, 14:36
          Biedne są te wasze maluszki. Znam to z doswiadczenia, łącznie z wizytami na
          ostrym dyżurze.
        • netka2 Re: obrzęk krtani: zastrzyk czy inhalacje? 28.04.06, 15:41
          My zanim pojedziemy w nocy do szpitala, robimy inhalacje z pulmicortu lub
          beredualu, nistety zazwyczaj nie pomaga. Nie wzywamy pogotowia tylko siadamy do
          samochodu i jedziemy do szpirtal, bo tak jest szybciej. Ostatnio maly nie
          dostaje w szpitalu zastrzykow, tylko robia mu ihnalacje z ADRENALINY. Efekt juz
          po 10 minutach. Niestety zawsze zostawiaja go na jedna dobe w szpitalu, na
          obserwacje choc pozniej juz nic mu nie jest.A chcialam jeszcze wspomniec cos na
          temat wychodzenia z dzieckiem na zimne powietrze, malemu zawsze to pomagalo,
          przynajmniej troche, w drodze do szpitala zawsze mielismy otwarte okno.
          Ostatnim razem lekarz powiedzial ze nie mamy z dzieckiem przyjezdzac sami i
          wychodzic z nim na powietrze, tylko mamy wzywac pogotowie. Mowil ze czesto
          zimne powietrze pogarsza sytuacje, szczegolnie w zimie, gdy wychodzi sie z
          cieplego na zimne. Ryzyk - fizyk.

          Nic nie boli tak jak życie!!!!
          • chwilka9 Re: obrzęk krtani: zastrzyk czy inhalacje? 29.04.06, 13:23
            ja opatulałam małego w koc i do okna w srodku zimy, nigdy nic mu sie nie stało
            chociaż miał około roku - jak nie całkiem pomagało to chociaż słychąc było małą
            poprawę. Jest jeszcze sposób do zaparowanej łazienki wziąść dziecko - aloe nie
            próbowałam
    • gusia210 Re: obrzęk krtani: zastrzyk czy inhalacje? 29.04.06, 14:30
      U nas co prawda tylko raz mały miał zapalenie krtani(odpukać)i skoczło się na
      zastrzyku z Fenicortu a następnego dnia a w zasadzie nocy Hydrokortyzon.Miał
      też w szpitalu inhalacje.
      U nas także po wyjściu na dwór objawy duszności zniknęły ale bezgłos został.
      Od razu kupiłam nawilżacz ultradźwiękowy i teraz chodzi zawsze całą noc.I w
      dzień jak mały śpi.Od tego czasu nie miał nawet katarku.I mam nadzieję że tak
      już zostanie.
      Pozdrawiam.
      • chwilka9 Re: obrzęk krtani: zastrzyk czy inhalacje? 30.04.06, 20:25
        u nas nawilżacz powietrze sie nie spisał. Dopiero po kilku miesiącach
        stosowanie zorientowałam się że mały jest uczulony na roztocza a przy takim
        uczuleniu nawilzacz tylko pogarszał jego stan.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja