mikitajka
28.04.06, 13:47
Mój pięcioletni synek miewa nocne obrzęki krtani. Dotąd rozwiązywaliśmy
problem zastrzykami z Fenicortu (jeszcze dawniej dostawał Hydrokortyzon).
Wiem, że niektórzy lekarze proponują zamiast zastrzyków inhalacje
(nebulizacje) z Pulmicortu lub Hydrokortyzonu. Nasz doktor jest sceptyczny i
twierdzi, że w przypadku krtani leki wziewne nie są tak skuteczne jak
zastrzyki.
Jakie są Wasze doświadczenia?
Czy ktoś z Was stosował i jedno i drugie i może porównać obie metody?
pozdrawiam,
asia