Krzywe ramię, a ortopeda nic na to

05.05.06, 12:30
Moj ponad dwuletni synek ma jedno ramię niżej od drugiego. Zauwazyłam to
jakiś czas temu, ale poniewaz kilkakrotnie bylismy na kotrolnych wizytach u
ortopedy (takich ogolnych, nie w tej sprawie),który nie miał zastrzeżeń co do
rozwoju malucha nie przejmowałam się tym zbytnio. Jednak zaczęło mnie z
czasem to niepokoić, więc na bilansie dwulatka powiedziałam o tym pediatrze.
Pani dr przyznała, że cos jest na rzeczy, jakby krótsza nożka, niesymetrycze
fałdki...skierowała nas do ortopedy. Pan dr (ten sam)pooglądał synka,
zmierzył nóżki i stwierdził, że wszystko jest w porządku, dziecko się tak po
prostu krzywo ustawia... Uspokoił mnie na chwilę, ale znów zaczyna mnie
dręczyc pytanie, czy naprawdę nic nie powinnam z tym robić. Niżej jest zawsze
jedno i to samo ramionko, widac to szczególnie w ubraniach, rękaw zawsze
opada i zakrywa całą dłoń, drugi leży normalnie... Co robic w tej sytuacji,
posłuchać ortopedy ? (ma opinię dobrego fachowca), szukac innego?
pozdrawiam
    • bea-ta Re: Krzywe ramię, a ortopeda nic na to 05.05.06, 13:15
      Skonsultowac u innego ortopedy DZIECIĘCEGO!Nie ogólnego, który zajmuje sie
      dorosłymi i dziećmi z przypadku, to b. istotne. Beata
      • mini_mum Re: Krzywe ramię, a ortopeda nic na to 05.05.06, 13:53
        Dziękuję za odzew. Nie napisałam tego, ale oczywiscie byliśmy u ortopedy
        dziecięcego. Chyba za bardzo zaufałam jego dobrej opinii, teraz żałuję, że nie
        zaczęłam wczesniej działać i nie poszłam wczesniej ze swoimi obawami do innego
        specjalistysad
        pozdrawiam
    • osmag Re: Krzywe ramię, a ortopeda nic na to 05.05.06, 23:51
      Może warto poszukać i skonsultować się z dobrym rehabilitantem. To co opisujesz
      wygląda na skrzywienie kręgosłupa, być może w wyniku wcześniejszej asymetrii.
      Nie lekcewarz tego , bo jeszcze dużo można zrobić.
      • hanya00 Re: Krzywe ramię, a ortopeda nic na to 06.05.06, 16:44
        wlasnie jestem po wizycie lek.rehabilitanta bo moj 2 letni syn ma podobny
        problem.no i faktycznie ma lekkie skrzywienie,ktore poki co trzeba
        obserwowac,jezdzic na basen itp.za rok do kontroli i jezeli nie bedzie lepiej
        to cwiczenia.jezeli cwiczenia nie pomoga to gorset a jezeli i to nie pomoze to
        operacja.ale stwierdzila ze przy tym jego skrzywieniu to cwiczenia to skoryguja.
        • jola_ep Re: Krzywe ramię, a ortopeda nic na to 07.05.06, 19:46
          > wlasnie jestem po wizycie lek.rehabilitanta bo moj 2 letni syn ma podobny
          > problem.no i faktycznie ma lekkie skrzywienie,ktore poki co trzeba
          > obserwowac,jezdzic na basen itp.

          Z mojego doświadczenia wynika, że nie każdy fizjoterapeuta ma podobny poziom wiedzy i umiejętności. Jeśli twierdzi, że w przypadku skoliozy trzeba tylko obserwować i basen, to miałabym do niego nieco ograniczone zaufanie.
          Basen to podobno "stara" szkoła - owszem jest dobry, ale nie jest lekarstwem na skrzywienie boczne kręgosłupa (moja znajoma ma synka, u którego pojawiła się skolioza, choć chodził do klasy sportowej o specjalności pływanie).

          Obserwowanie, a potem ewentualnie gorset i operacja to dla odmiany obecne stanowisko ortopedów. I wynika moim zdaniem z rozczarowania dotychczasowym postępowaniem w tym schorzeniu. Dawniej zalecano ćwiczenia mięśni brzucha i grzbietu. A badania przeprowadzone w latach 90-tych wykazały, że wśród ćwiczących tak dzieci wcale nie jest lepiej niż w grupie dzieci niećwiczących. A niektóre badania nawet wskazują, że jest nawet gorzej. Wszelka "grupowa korekta" przy skoliozie nie ma sensu - a już na pewno wtedy, gdy ćwiczenia są "symetryczne".

          Dlatego ważny jest dobry fizjoteraputa, który odpowiednio dobierze metody _do dziecka_ (a trochę tego jest). Warto go poszukać. Popieram Osmag - trzeba zacząć ćwiczyć.

          Pozdrawiam
          Jola
    • osmag Re: Krzywe ramię, a ortopeda nic na to 07.05.06, 09:50
      Dziewczyny! Na co chcecie czekać? Aż wada się utrwali? Ćwiczenia powinnyście
      rozpocząć jak najszybciej. W tym wieku samo moczenia w wodzie nie przyniesie
      oczekiwanych rezultatów. To musi być intensywne pływanie i to stylem
      naprzemiennym, a tego osd 2-latka nie można jeszcze oczekiwać.
      • netka2 Re: Krzywe ramię, a ortopeda nic na to 07.05.06, 10:54
        Moge powiedziec o swoich doswiadczeniach. Tez mam jedno ramie nizej od
        drugiego, przyczyna (mimo juz przebytej operacji) jest krecz szyi, ktory mialam
        od dziecka. Bagatelizowany przez ortopede przez kilka lat, mowil ze taka moja
        uroda, ale jak w wieku 15 lat trafilam do szpitala na operacje to lekarze mieli
        do mnie pretensje ze to zaniedbalam. Mimo operacji dalej glowe mam przekrecona
        w jedna strone i nie moge pozbyc sie tego nawyku, tak samo ramie lewe mam nizej
        od prawego. Zaniedbaniem lekcewazenie, zbywanie mnie....a teraz chodzi tylko i
        moje zdrowie.
        • mini_mum Re: Krzywe ramię, a ortopeda nic na to 07.05.06, 23:15
          Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi. Przyznam, ze troche mnie zmartwiły, zwłaszcza
          perspektywa ewentualnej operacji (odpukać), od przyszłego tygodnia energicznie
          zabieram się do działania. Szkoda, że zmarnowanych zostało tyle miesięcy i
          leczenia, rehabilitacji nie rozpoczęto o wiele wcześniej...moze jednak nie
          będzie tak zle, pocieszam się... Synek rzeczywiscie miał po urodzeniu
          stwierdzoną asymetrię, ale po kilku spotkaniach z rehabilitantem lekarz
          stwierdził, że juz wszystko jest w porządku.
          Dziękuję jeszcze raz, pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja