nieprzyjemny zapach z ust

10.05.06, 12:42
od kilku tyg. zauważyłam, że mój synek rano po przebudzeniu ma bardzo
nieprzyjemny zapach z ust... ząbki myjemy mu rano i wieczorem (o ile pozwoli,
bo ma 2 latka i 5 mies.) czasami śpi z otwartą buzią, bo nosek mu sie czasami
w nocy zatyka.
Ostatnio ktoś zasugerował mi, że to mogą być pasożyty...co o tym myślicie??
    • magda-lis Re: nieprzyjemny zapach z ust 10.05.06, 23:53
      Być może.
      U nas wyszły grzyby. Od kiedy je lecze zapach pojawia się rzadzoej, albo prawie
      wcale.
      pozdrawiam
      • mamalesia Re: nieprzyjemny zapach z ust 11.05.06, 12:41
        U Alesia też tak było, a potem okazało się, że to jest zapalenie jamy ustnej.
        BRRRR, tydzień niejedzenia
        • ewelina78 Re: nieprzyjemny zapach z ust 11.05.06, 12:50
          U nas przykry zapach z buzi czasami podobny do acetonu oznaczał lamblie i
          grzyby, nie wiem które z tych na pewno bo mialnte dwie rzeczy na raz, ale dla
          spokoju radze zrobic badania kału na lamblie, robaki i grzyby
          • kasiace1 Re: nieprzyjemny zapach z ust 11.05.06, 14:21
            U nas przykry zapach z ust oznacza zapalenie migdłów. warto udać się do
            laryngologa.pozdrawiam kasia
            • olgar2 Re: nieprzyjemny zapach z ust 11.05.06, 15:59
              u nas też tak było i po wielu próbach znalezienia przyczyny okazało się że to
              gronkowiec.Bardzo ciężko sięgo pozbyć, a wręcz jest to prawie
              niemożliwePraktycznie każdy go ma tylko jeden organizm jest bardziej odporny i
              sam potrafi go zwalczyć, a inny nie. Antybiotyki niby zwalczą tą bakterię ale
              nie do końca, a organizm jest potem słabszy, i odradza się na nowo.Taka
              syzyfowa praca. Dlatego jak najmniej antybiotyku. Tak mi przynajmniej lekarz
              mówił.Radzę zrobić badania bakteriologiczne - wymaz z gardła i nosa. My w końcu
              zostawiliśmy ten problem i jakoś nic od długiego czasu się nie dzieje.Chyba
              organizm trochę sobie z tym świństwem poradził.Polecam różne preparaty
              uodparniające, ale to po konsultacji z lekarzem. Ten zapach oczywiście nie musi
              oznaczać od razu gronkowca. Nasza córka przestała też chorować, więc myślę że
              wzrosła odporność organizmu,a było naprawdę kiepsko. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja