ból i placz po odklejaniu napletka

23.05.06, 21:57
Synkowi (3 lata) odkleiła pani chirurg napletek (był bardzo wąski, a przed
nami cystografia). Przepisała lidokainę oraz atecortin, którym zaleciła
smarować do następnej wizyty u nefrologa, czyli wypada 2 tygodnie. Synek od
zabiegu, który był wczoraj płacze przy robieniu siusiu, mówiąc że szczypie i
boli, załatwia sie do miski z wodą. Odciągamy rano i wieczorem żeby wpuścić
maść. Czytam na forum, że lekarz do kontrolnej wizyty nie każe nic robić, a u
nas takiej wizyty nawet nie zleciła. Jak długo może utrzymywać się ten
dyskomfort i czy to normalne że żołądż jest w ciemnym fioletowawym kolorze.
Te zabiegi pielęgnacyjne są horrorem dla dziecka, ale i dla nas rodziców, bo
synek płacze i krzyczy, że go boli.
Małgorzata
    • aga55jaga Re: ból i placz po odklejaniu napletka 23.05.06, 22:11
      bo to qu.. rzeźnicy nie chirurdzy - dziecko powinno miec taki zabieg
      przeprowadzony w znieczuleniu - trzeba wręcz tego żądać!!!
    • westmanka Re: ból i placz po odklejaniu napletka 23.05.06, 23:18
      Mój synek też to miał. Pierwszy raz w wieku ok. 1,5 roku. Przed zabiegiem
      siusiaka miał posmarowanego maścią Emla. Opuchlizna utrzymywała się ok.
      tygodnia i cały czas go to bolało. Kolor też był właśnie taki jak opisujecie.
      Ale wszystko jest w porządku. Będzie dobrze. Powodzenia.
      • wesolabuzia1 Re: ból i placz po odklejaniu napletka 08.06.06, 23:48
        mój wątek tuz obok twojego to "obyło sie bez zabiegu....". Nie będe sie
        powtarzać. Jak jesteś zainteresowana to poczytaj-tylko juz troche po
        czasie.Ogólnie sciąganie napletka nie przeprowadza się pod narkozą chyba ze
        przy okazji innego zabiegu(np.przepukliny).A znieczulenie miejscowe nic nie
        daje.Krem to dobry początek.
    • mamaszymka30 Re: ból i placz po odklejaniu napletka 24.05.06, 10:40
      Jesteśmy po takim zabiegu i smarowaliśmy po i przed siusianiem pitka mascia
      DIKORTIFEN...
      Szpital w domu mieliśmy około tygodnia smile
      • cichaiza Re: ból i placz po odklejaniu napletka 08.06.06, 23:34
        Jestem w szoku ze tak dlugo z tym zwlekalas!Moj pediatra kazal nam odklejac po
        malutku napletek juz po porodzie,po troszku z pomoca lekarza w wieku 10-miesiecy
        mial odklejony caly napletek!Byl maly wiec nie bedzie tego pamietal!A n bolacego
        lulusia przepisal nam Neomycinum jest to antybiotyk do oczu,ale po jednym
        smrowaniu bol ustepował!Na twoim miejscu mialabym pretensje do swojego
        lekarza,ze nic nie mowil na ten temat wczesniej!Bo szkoda tylko dziecka ze tak
        musi teraz cierpiec smile Mam nadzieje ze juz sie zagoilo smile Powodzenia!
        • wesolabuzia1 Re: ból i placz po odklejaniu napletka 08.06.06, 23:49
          mój wątek tuz obok twojego to "obyło sie bez zabiegu....". Nie będe sie
          powtarzać. Jak jesteś zainteresowana to poczytaj-tylko juz troche po
          czasie.Ogólnie sciąganie napletka nie przeprowadza się pod narkozą chyba ze
          przy okazji innego zabiegu(np.przepukliny).A znieczulenie miejscowe nic nie
          daje.Krem to dobry początek.
    • mama262 pomaga... 09.06.06, 09:06
      bardzo w takiej sytuacji pomaga moczenie dziecka w rumianku ,mój synek tylko
      wtedy mógl sie wysikac,takze moczylam go w mydlinach z mydla szarego i na drugi
      dzien bylo ok.
    • bea-ta Re: ból i placz po odklejaniu napletka 09.06.06, 09:41
      Podawaj sporo picia, osołonowo furagin na noc, niech synek siusia w ciepłej
      wodziez z ziołami- kora dębu, nagietek, rumianek i odciagaj 2xdz i smaruj tego
      sisusiaka, ale nie 2 tyg., bo tam jest steryd i 2 antybiotyki, wystarczy 5 dni
      2xzd- tyle tez bedzie trwać dyskomfort w siusianiu, fiolet jest norma w tym
      przypadku. Potem ewentualnie na noc tylko maśc ( chyba, że bedzi ropieć to
      2xdz), ale 2 xdz polewaj tez riwanolem. Ja ściagłam napletek, polewałam
      riwanolem i smarowałam maścia ( akurat neomycyna do oczu). Napletek trzeba
      odciagac codziennie juz cały czas, bo zarosnie!Beata
Inne wątki na temat:
Pełna wersja