sowa_hu_hu
24.05.06, 11:57
no wlasnie... mielismy zabieg odklejania napletka jakieś 1,5 mies temu...
myslałam że już wszystko będzie ok...
niestety przy sikaniu małemu z siusiaka robi sie duzy balonik ( przed
zabiegiem tego nie było) - zgłupiałam już totalnie... teraz to ja nawet nie
wiem jak powinien prawidłowo siusiak wyglądać

ale na pewno taki balonik
robić sie nie powinien...
dziś idziemy na wizyte ale już sie boje diagnozy...
podejrzewam że synka moze czekac kolejny zabieg - nie chce aby znowu
przechodził przez ten koszmar ktory trwał pięć dni...
jak mam to wszystko rozumieć? czy to lekarz wykonał źle zabieg czy ja coś
zaniedbałam?