przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś doświadcz

06.06.06, 13:13
czy macie ajkieś doświadzcenia z przyspieszonym dojrzewaniem u zdieci. moja
córeczka ma 2 lata i powiękzsone gruczoły piersiowe i podejrzewają
przyspieszone dojrzewanie. miaął robione badania z krwi i E 2 wyszło
podwyższone, LH w normie. teraz czekają nas kolejne badania. boje sie
leczenia hormonami.co bedzie z moim dzieckiem wtedy?
poradzcie.
    • karolcia111 Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 14:02
      odstaw jajka i drób, powinno sie unormować. My też przez to przechodziliśmy i
      jest już ok.
      • graszka25 Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 14:05
        my już dawno odstawilismy. jest lepiej ale nie idealnie jak widać.
        • anita_bm Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 15:22
          U nas też jest ten problem. Pomimo odstawienia drobiu, jajek, zmniejszenia się
          cycusiów, Estradiol wzrósł. Niedługo znów robię wyniki. Oby tym razem było
          inaczej.
          • graszka25 Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 15:24
            a jakie jeszcze badanie robiłaś? ile ma twoje dziecko? czy dostaje jakieś leki?
            • anita_bm Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 15:45
              Julka ma 23 miesiące. Żadnych leków nie dostaje. Pod opieką endokrynologa
              jesteśmy od roku. Pierwsze szczegółowe badania robiłyśmy właśnie rok temu. Mała
              miała robione:
              - USG piersi, macicy i jajników,
              - USG jamy brzusznej,
              - hormony - TSH, prolaktyna, estradiol, LH, FSH,
              - test z LH-RH,
              - rtg nadgarstka,
              - morfologia z rozmazem, OB, Na, K, mocznik, kreatynina, Alat, Aspat
              • graszka25 Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 16:08
                myśmy miaąły tylko robione usg jajników rok temu. teraz Lh i E2.E2 wyszło
                podwyższone. teraz mamy zrobić rtg nadgarstka i jeszcze raz usg. a ile u was
                było E2?
                • anita_bm Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 16:09
                  Pierwszy wynik - 20, drugi 27. A jak jest u Was?
                  • graszka25 Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 16:29
                    bardzo wysoki, ponad 200.
                    • anita_bm Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 16:36
                      A długo karmiłaś piersią? Ja tylko 3,5 miesiąca. Myślę, że to miało w
                      rezultacie pozytywny wpływ na małą.
                      • graszka25 Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 16:40
                        ja do roku i moze pz to też ten problem.
                        • anita_bm Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 16:44
                          Na pewno wszystko będzie dobrze. Karolcia111 już ma praktycznie problem z głowy
                          i u nas też tak będzie. Zobaczysz.
                          • graszka25 Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 16:53
                            mam nadzieję. 19 czerwca mamy usg, a moze jutro zrobie wiek kostny. dam znać
                            jak wyniki. podobno jak bezdie ok to tylko obserwacja. oby było ok.trzymam
                            kciuki za nasze dziewczyny.pozdrawiam.daj znać co i jak u was, jak coś sie
                            zmieni.
                            • anita_bm Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 17:01
                              Na pewno będziemy w kontakcie. Tak w ogóle to podam mój nr gg 7619772.
                              • graszka25 Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 06.06.06, 17:05
                                mój to 4781614 Grażyna
    • graszka25 Re: do anita_bm 08.06.06, 18:18
      na czym polega test Lh RH? jakie wyniki twoja małą miałą jeśli chodzi o usg
      jajników, macicy i wiek kostny?
      my właśnie teraz mamy to zrobić i wtedy zobaczą co dalej.
      grażka. pozdrawiam
      • anita_bm Re: do anita_bm 09.06.06, 06:09
        USG bez zastrzeżeń - na szczęście. Wiek kostny też w porządku - w 8 miesiącu
        wyszedł 6. Test LH-RH to najpierw pobranie krwi (z żyły), podanie (CHYBA -
        zabij mnie bo nie pamiętam, choć pytałam - za duży stres wtedy dla mnie)
        hormonów (dożylnie) i sprawdzanie, co dzieje się z poziomem LH i FSH co pół
        godziny przez 1,5 godziny.W sumie 4 razy miała pobieraną krew do kilku fiolek.
        Mała miała założony wenflon. U nas LH wzrosło nieznacznie z 0 do 1,4, ale FSH
        sporo - z 2,8 do 27,4. Gdyby obydwa hormony zareagowały byłoby gorzej, ale gdy
        reaguje tylko jeden nie jest źle.

        Pozdrawiam!
        • graszka25 Re: do anita_bm 09.06.06, 14:14
          dzięki. to chyba o tym badaniu mówiła lekarz ze trzeba bedzie zrobić jeśli coś
          w usg jajników czy wiek kostny wyjdzie nie tak.
          przeraża mnie to wszytsko.
          u nas LH które miała robione wyszło 0,84
    • graszka25 Re: do anita_bm 16.06.06, 20:56
      mamy wynik kostny na około 3 lata. małą ma 25 mies. czy to jest barzdo zły
      wynik? nie wiesz jakie są normy?
      • anita_bm Re: do anita_bm 17.06.06, 23:52
        Widziałam, że już ktoś odpowiedział Ci na to pytanie. Też słyszałam o 2 latach.
        Napisz, jak będziecie po wizycie u endokrynologa.
        • graszka25 Re: do anita_bm 18.06.06, 07:41
          dzieki, napiszę, ale to dopiero 5 lipca. jutro mamy usg macicy i jajników.
    • graszka25 Re: do anita_bm 19.06.06, 22:12
      czesć. mamy już wynik usg. wszytskie narządy w normie, macica też ok ale
      jajników nie widać. lekarz który to robił mówi ze mało prawdopodobne by macica
      była ok, a jajniki np produkowały jajeczka, ale to niewykluczone niestety.
      trochę mnie uspokoiło to badanie, ale skąd tak bardzo wysoki estriadol. boję
      się że wyślą małą na te badanie z krwi w szpitalu. ona już dziś ledwo dała sie
      zbadać, taka była histeria. a jak zobaczy igłę to chyba ją będą musieli pasami
      do łóżka przypiąć. chcę tego uniknąć, jak tylko sie da.
      pozdrawiam. napisz na czym stanęło u was. wiecie już coś więcej?
      Grażka
      • anita_bm Re: do anita_bm 20.06.06, 00:26
        U nas też wszystkie wyniki w normie, oprócz Estradiolu oczywiście. Przyczyny
        nie znaleziono. Powinno wszystko samo z czasem się unormować. W tej chwili
        trudno mi coś pisać, bo nie mamy aktualnych wyników. Dopiero będę robić
        Jej "hormony". Czekam tylko na telefon od naszje endokrynolog. Ostatnie wyniki
        są z października.

        Moja pani dr i nie tylko Ona twierdzi, że to przez to nasze dzisiejsze
        jedzenie - kurczaki nafaszerowane hormonami.

        Biedne te nasze dzieci. Moja też zawsze histeryzuje. Pamiętam, jak dziś, jak
        wtedy płakała. Bardziej ze strachu, niż z bólu. Lepiej jednak, żebyście miały
        zrobione jak najwięcej wyników, żeby nie było niejasności.

        Ja, przyznam, nie moge się już doczekać do kolejnego pobierania krwi, chociaż
        wiem, że będzie wielki płacz. Chcę Jej też porobić kilka innych wyników z krwi
        i tak czekam, aż będziemy robić te hormony, żeby Jej dwa razy nie kłóć.
        • mloda_mamula Re: do anita_bm 21.06.06, 12:54
          Cześć dziewczyny1 Podłączę się pod ten wątek, bo ostatnio zauważyłam
          powiększone 'cycusie' u mojej 11 miesięcznej córci. Do endo idę za tydzień bo
          jest leczona na subkli nied tarczycy, ale chciałam was zapytać czy z tymi
          hormonami to chodzi tylko o kurczaki czy w ogóle o drób? Mała je tylko mięso z
          indyka bo jest alergikiem i jeszcze innego mięsa nie próbowała oprócz kurczaka
          i indyka, ale w sumie to je indyka, kurczak był sporadycznie. A jeszcze jak
          bardzo powiekszone były u waszych dziewczynek te gruczoły? Ja bym powiedziała
          że są wielkości wiśni. Czy to duże? Mała jest grubaskiem waży prawie 11 kilo.
          Oczywiście zapytam o wszystko lekarza, ale to jeszcze parę dni, a ja
          przypadkiem trafiłam na ten wątek i mnie zainteresował.
          Dzięki i pozdrawiam,
          Kamila
          • anita_bm Re: do anita_bm 21.06.06, 14:12
            Witam!

            >chodzi tylko o kurczaki czy w ogóle o drób?

            W ogóle o drób i jajka. Chociaż ja przyznam się do tego, że daję małej to
            wszystko, tylko rzadziej. Wycofam zupełnie, jeżeli pogorszą Jej się wyniki.

            >Mała je tylko mięso z indyka bo jest alergikiem i jeszcze innego mięsa nie
            próbowała oprócz kurczaka i indyka

            U nas to samo. Mała może jeść tylko drób i ma go w ogóle nie jeść. Hmm... Jak
            to pogodzić. Ostatnio wprowadziłam królika. I powiem Ci, rewelacja!!! Jest
            super "odczulaczem". Od kiedy go je, zupełnie inaczej reaguje na większość
            potraw. Jeżeli nawet Ją po czymś wysypie, to jest to parę krostek a nie cały
            brzuch i plecy wysypane. Być może wpływ na to mają też wyleczone lamblie.
            Pewnie i jedno i drugie i jeszcze to, że jest coraz starsza i reaguje
            łagodniej. Tak, czy inaczej, królik to naprawdę bardzo pożyteczne zwięrzątko.
            Dodam, że gdy przez jakiś czas go nie podawałam (czekałam na dostawę), króst
            pojawiało się więcej i częściej.

            >A jeszcze jak bardzo powiekszone były u waszych dziewczynek te gruczoły?

            Wyniki USG: prawa pierś - 0,8cm, lewa pierś - 1,2cm. A tak na oko piersiki na
            zewnątrz to jakiś 2,5-3 cm wtedy (rok temu). Teraz jest lepiej - są mięciutkie
            (wtedy były twarde, wyraźnie zarysowane gruczoły) i mniejsze.
            • mloda_mamula Re: do anita_bm i innych mam w tym wątku 29.06.06, 12:37
              Dzięki za odpowiedź. Właśnie też zastanawiałam sie nad królikiem, a teraz już
              sie nie zastanawiam tylko kupuję. Patrzyłam juz nawet za nim ale były ogromne
              mrożone porcje, a trzeba świeży samemu poporcjować i zamrozić. A jeszcze jedno
              czy z całego królika mięso może być czy tylko lepsze części (w moim rozumieniu)
              jak np. udka?
              • anita_bm Re: do anita_bm i innych mam w tym wątku 29.06.06, 15:02
                Dla mnie królika kupuje moja mama. Porcjuje i przywozi zamrożonego. Nie wybiera
                kawałków, przywozi wszystko. Najlepsze, bo najbardziej miękkie jest udo,
                grzbiet, szyjka - ta jest super, tylko trochę mało mięsa na niej, dla Julki
                jednak wystarcza. Z moją Julką jest trochę "zabawy" przy króliku, bo ciężko Jej
                go pogryźć (przyznam, że nie lubię dawać Jej tego mięsa, ale cóż), więc muszę
                widelcem na drobniuteńkie kawałeczki dzielić, mieszać z ziemniaczkiem, inaczej
                nie dałaby rady pogryźć i w końcu by wypluła, po wyssaniu wszystkich soków.
    • graszka25 Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 05.07.06, 18:53
      miałąm dziś konsultację z innym lekarzem. ponieważ usg i wynik kostny jest ok,
      to mimo nadal powiekzsonym cycuszków i wysokiego E2 postanowiła lekarz ze na
      razie nie bezdei robiła dalszych badań, tylko obserwacja. mamy wizytę kontrolną
      w listopadzie i wtedy powtórka badań, by zobaczyć czy są jakieś zmainy np czy
      E2 spada.pozdrawiamy.
      bardzo sie cieszęsmile)))
      • anita_bm Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 05.07.06, 19:13
        To fajnie! Zazwyczaj właśnie tylko to sie robi - obserwuje. Daj znać w
        listopadzie, co z Wami.
        • graszka25 Re: przyspieszone dojrzewanie - macie jakieś dośw 05.07.06, 22:07
          oczywiście ze dam. ty też napisz co u was jak juz bezdiecie po badaniach bo
          pisałaś ze pewnie jakieś bezdiecie robić. pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja