Czy ktoś ma dziecko z niedomyk. zastawki mitr.Help

23.06.06, 23:16
Witam!
Mam na imię Gośka u mojej 2 i pół letniej córeczki stwierdzono niedomykalność
zastawki mitralnej. Była wielokrotnie badana przez lekarza, ale nie wspominał
o słyszlnych szmerach na jej sercu. Dopiero gdy przypadkiem badała ją inna
lekarka, zaniepokoiło ją to i skierowała nas do kardiologa na echo. Przyznam,
że jestem przerażona i nie wiem co mam o tym wszystkimmyśleć. Oliwia jest
pogodnym dzieckiem i rozwija się prawidłowo. Jak do tej pory nie chorowała
często. Nic nie wskazywało na to że może dziać się coś niedobrego.Poszukuję
matek które mają podobny problem. Czy ktoś może mi wyjaśnić co to znaczy i jak
bardzo jest to poważne. Pani kardiolog u której byłam z córeczką nie była
skora do rozmów i odpowiadania na moje "głupie" pytania.

ps. może znacie jakiegoś dobrego kardiologa w Kielcach?
    • aqa82 Re: Czy ktoś ma dziecko z niedomyk. zastawki mitr 24.06.06, 11:42
      mam 24 lata jestem mama rocznej Oliwi. wiem ze pewnie chciała bys aby napisal ci
      ktos kto ma ten problem z dzieckiem,ale może Cie jakos pociesze.ja sama mam
      problem z zastawka.bylo tak;mam bardzo niskie ciśnienie mdlałam w kosciele w
      dusznych sklepach wiec zaczęto robic badania. zrobiono kontrolnie echo serca i
      wyszło. na poczatku zastawka była tylko zwiodczona nie domykała sie potem
      zaczęla wypadac, objawialo sie to uczuciem kolatania serca i przespieszeniem
      jego akcji.
      błałam magnez robiłam kontrolnie ekg i tak leci w niczym mi to nie
      przeszkadza,rodziłam siłami natury. w moim przypadku(zaztawka czesto wypada)
      moze skonczyc sie niewielka operacja. wiem ze to jednak serce i sie boisz ale
      bedzie ok
      • gosiakol27 Re: Czy ktoś ma dziecko z niedomyk. zastawki mitr 24.06.06, 13:10
        Dzięki za pocieszenie. ja jestem wielką panikarą jeśli chodzi o zdrowie mojego
        dziecka. Zawsze była to dla mnie sprawa priorytetowa. Mam nadzieję, że
        rzeczywiście w niczym to nie będzie przeszkadzało i że wada nie będzie się
        pogłębiać. Na wyniku badania mam napisane: zastawka mitralna bez cech wypadania,
        z wyraźną falą zwrotną mitralną (I/II st.) Co to oznacza? Czy to jest to samo co
        niedomykanie?
        • aqa82 Re: Czy ktoś ma dziecko z niedomyk. zastawki mitr 24.06.06, 13:24
          wiesz dak dokladnie to nie umiem Ci odpowiedzie a juz na pewno nie chce
          wprowadzić w bląd. ale ważne ze nie wypada.jak u mnie zostało zdiagnozowane
          zwiotczenie to lekarka powiedziała ze gdydym miala miej lat to by była szansa ze
          jak serce urośnie to moze problemu nie bedzie(serce rosnie szasami nie
          symetrycznie).
          miałam 17 lat. znam bardzo dobrego kardiologa dzieciecego ale w gdansku(byłam
          kontrolnie z malą)dr marek Tomaszewski pracuje w sieci LUX MED moze jest taka
          przychodnia niedaleko ciebie.
    • tolka11 Re: Czy ktoś ma dziecko z niedomyk. zastawki mitr 24.06.06, 13:33
      Spytaj na forum >wrodzone wady serca< tam są doświadczeni w temacie rodzice.
    • izabellaz1 Re: Czy ktoś ma dziecko z niedomyk. zastawki mitr 24.06.06, 14:15
      Cześć! Nie martw się. Jest ok. Ja miałam podobny problem co aqa82 i robiłam
      sobie badania i wyszło,że środkowy płatek zastawki trójdzielnej mi się nie
      domyka.Bierze się od czasu do czasu magnez i jest oksmile Dodam,że od 12 lat
      trenuję intensywnie karate i rodziłam drogami naturysmile
      Pozdrawiam

      Ps. Kardiolog powiedziała mi,że na to "schorzenie" cierpi około 80%
      społeczeństwa! Tylko,że o tym nawet nie wie.
      • gosiakol27 Re: Czy ktoś ma dziecko z niedomyk. zastawki mitr 24.06.06, 20:32
        Dzięki wielkie!!!! Za słowa otuchy już mi raźniej smile
    • malutka.j.g Re: Czy ktoś ma dziecko z niedomyk. zastawki mitr 26.06.06, 19:18
      tak jak poprzedniczki ci radziły - NIE MARTW SIĘ NA ZAPAS. Wiem że łatwo tylko
      tak mówić trudno jak chodzi o dziecko, ale będzie wszystko dobrze. U mnie po
      urodzieniu stwierdzono coś w niewłaściwym działaniu, ale jak to w latach 80
      tych trudno o właściwą diagnozę. Po kilku badaniach niby wszystko w
      porządku....ale po kilkunastu latach zaczęłam odczówać duszności, takie dziwne
      kłucia w sercu, czasami biło mocniej bez żadnych emocji, aż pewnego dnia się
      przestraszyłam bo tak kuło, że pojechałam z mężem na ostry dyzór i ekg nic nie
      wykazało, natoamiast jak robił usg lekarz to wyglądało tak...robi to usg i
      naraz domnie mówi chwileczkę i dzwoni gdzieś, po chwili wpada kilkunastu
      studentów zaciekawionych i pokazuje - słuchajcie mamy tutaj przypadek wypadania
      płata zastawki mintralnej.I oni tak się gapia w ten ekran a ja nie wiem co mi
      jest dalej...No i tłumaczy, że na to się nie umiera że to jest tak, że prze z
      rok się może nie objawiać później znowu da o sobie znać, potem nawet do smierci
      spokój, ale nie wiąże się to z żadnym leczeniem, z żadnymi lekami, powinno się
      kontrolować co jakieś 2-3 lata.Powinnam to zrobić przed porodem ale jakoś tak
      wyszło i w szpitalu powiedziałam to ale nie miało to żadnego znaczenia nawet
      przy znieczuleniu ogólnym. Więc jest ok,żyje się z tym i jużsmile
      • gosiakol27 Re: Czy ktoś ma dziecko z niedomyk. zastawki mitr 26.06.06, 23:53
        Jaeju ale tu jest z wami fajnie tak mnie pocieszacie że od razu mi się chce żyć!
        Dzięki "malutka.j.g", Naprawdę mnie pocieszyłaś. Pozdrawiam smile
Pełna wersja