Problem-wzrost u 3,5 latka

29.06.06, 23:52
Mam problem. Mam wrażenie że mój synek nie rośnie. Jest z grudnia 2002 roku i
ma 98 cm. Jest najmniejszy w grupie w przedszkolu, i zaczynam podejrzewać że
w zwiazku z tym ma problemy z kontaktami dziećmi. Dzisiaj na dworzu jakaś
dziewczynka powiedziała mu że jest wyższa a tan prawie że wpadł w furię, że
nie jest mały itp...Zresztą ja również zaczynam się niepokoić jego wzrostem.
    • joanna9920 Re: Problem-wzrost u 3,5 latka 30.06.06, 07:23
      na pewno nie jest za mały.moje dzieci w tym wieku miały:106,100 i 89 cm.przy
      czym najmniejszy tez miescił się w normie.teraz ma 5 lat i 103.jeżeli nie
      bdziesz kładła nacisku na wzrost,to synek tez nie powinien zwracac uwagi.
    • izagrzybowska Re: Problem-wzrost u 3,5 latka 30.06.06, 08:01
      To nie jest jeszcze tak źle, bo mój synek jest z listopada 2003 r. i ma 96 cm.
      Ja na tym punkcie ma bzika. On rośnie ale ten przyrost jest bardzo mały. Na
      siatce to 10 centyl. Podejrzewam, że będzie niski, bo ja mam 158 cm wzrostu,
      więc też jestem niska; mąż ma 176 cm, więc też nie jest za wysoki. Córka moja,
      która ma 2 latka i 4 m-ce ma 50 centyl. Lekarze mówią, żeby się nie martwić, bo
      mieści się w siatce i nie ma tendencji spadkowej, ale ja i tak się martwię. Co
      Ty zamierzasz z tym robić? Pytałaś lekarzy? Napisz też ile Wy rodzice macie
      wzrostu?
      • monika9920 Re: Problem-wzrost u 3,5 latka 30.06.06, 08:25
        Chyba troche przesadzasz albo macie wyjatkowo duze dzieci w grupie. Moj syn
        jest z konca listopada 2002 i ma ok. 101 i nie wyglada nisko na tle
        rówiesnikow, a juz na pewno miesci sie w normie.
        M
        • groszek1 Re: Problem-wzrost u 3,5 latka 30.06.06, 22:11
          dziekuję za wsparcie, Owszem ja sie martwie troche jego wzrostem.Nigdy do tej
          pory nie robiłam z tego problemu.i Synek nie zna moich obaw. Jednak od kilku
          dni zauważyłam że chyba to problem nie tylko mój. W grupie przedszkolnej u syna
          są moim zdaniem rózne dzieci. Jestem po rozmowie z pania w przedszkolu i miało
          miejsce kilka zajśc właśnie tu: mój syn i dziewczynki. któraś z nich podczas
          zabawy powiedziała odejdź jestes za mały. Wyszło to podczas zabawy na dworzu w
          ostatnie po południe kiedy to jedna z dziewczynek powiedziała mu że jest
          mniejszy od niej a ten wpadł w szał.Stąd moje obawy czy faktycznie jest mały.Z
          tego co piszecie to nie jest tak źle.
      • groszek1 Re: Problem-wzrost u 3,5 latka-do Izygrzybowskiej 30.06.06, 22:18
        przyrost jest niewielki w ciagu roku.Ja również jestem niska , mam 158 cm, mój
        mąż ciup poza 180cm.Więc chyba nie ma genów wielkoludów. Jednak młodsza
        córeczka która zaraz bedzie miała 2 latka jest niższa od niego tylko o
        8cm.Lekarze nmówią żeby się nie martwić tym bardziej że w tamtym roku synek
        miał problemy z bólami wzrostowymi. w pewnym momencie urósł za dużo. Może teraz
        jego organizm odpoczywa po prostu? Chciałam tylko wiedziec jaki wzrost maja
        dzieci w jego wieku. Jednak widzę że raczej nie mam się co martwic na zapas i
        czekać spokojnie aż zacznie znowu rosnąc.
    • izagrzybowska Re: Problem-wzrost u 3,5 latka 30.06.06, 09:28
      Oczywiście źle napisałam, mój jest z listopada ale 2002 r. Tak więc chyba jest
      problem
      • joanna9920 Re: Problem-wzrost u 3,5 latka 30.06.06, 09:50
        przeciez miesci sie w siatce centylowej.gdzie widzisz problem?
        • izagrzybowska Re: Problem-wzrost u 3,5 latka 30.06.06, 09:57
          Pewnie, że mieści się w siatce centylowej, ale są dzieci, które są na 75 albo
          90 centylu. On jest niższy od młodszych od siebie kolegów i też chyba najniższy
          w grupie. Łatwo się mówi, jeśli ma się dziecko, które nie odstaje od
          rówieśników. Może kiedyś też przyjdzie z przedszkola i powie, że dzieci śmieją
          się z niego, że jest mały. Do mnie też kiedyś przylgnęło miano "małej".
          • magdamroziuk Re: Problem-wzrost u 3,5 latka 30.06.06, 15:54
            A co, wyższy znaczy lepszy? Mój też jest najmniejszy, ma 89 cm i 2,5 roczku.
            Ważne żeby był zdrowy. Nawet jak będą nazywać "mały", to co? Społeczeństwo, a
            dzieci szczególnie jest takie, że przylepia różne łatki. Będzie wysoki, to
            przezwą jakoś inaczej.
            Nie każdy musi być koszykarzem.
            A jak będziecie tak do problemu podchodzić, to wpędzicie własne dzieci w
            kompleksy z tego powodu. Bo jak ma dziecko zaakceptować np to, że jest niskie,
            jak jego własna mama nie umie tego zaakceptować?
            Uszy do góry!
            • olahabe Re: Problem-wzrost u 3,5 latka 30.06.06, 19:58
              Też szalałam z nerwów nad wzrostem swojego dziecka. W wieku 3 lat miał ok.
              metra i byłam przerażona, prosiłam o skierowania do endokrynologa.Ja byłam
              dzieckiem olbrzymem, więc tym bardziej się niepokoiłam. Aż zgadałam się z
              teściową, bo zawsze opowiadała, jakim to mój mąż był mikrusem w dzieciństwie i
              znalazłyśmy męża książeczkę zdrowia dziecka, a tam- coś niesamowitego- od wagi
              urodzeniowej aż do 5tego roku życia identyczne wymiary! Po prostu klon. Dodam,
              że mąż wyrósł na całkiem potężnego faceta, 180 cm. Jak mówi nasza kochana pani
              doktor- lepiej mieć zgrabnego chudego maluszka niż przerośniętego grubasa. I
              nie hoduję już w dziecku kompleksów, bo już zaczynał być przewrażliwiony na
              punkcie swojego wzrostu, przez moje nastawienie. Teraz ma 5,5l. i 110cm i wcale
              nie jest najmniejszy w grupie (już nie).
              • lizbetka Re: Problem-wzrost u 3,5 latka 30.06.06, 23:16
                Dziewczyny czy Wy troszkę nie przesadzacie ?
                98 cm wzrostu to dla 3,5 latka 25 centyl !
                Konsulatacji endokrynologicznej wymaga dziecko ze wzrostem poniżej 3 centyla lub
                gdy nastapiła załamanie krzywej centylowej wzrostu o 2 kanały centylowe .
                3 , 10 , 25 centyl to zupełna norma . I co z tego ze sa wyższe dzieci ? Zawsze
                bęą wyższe lub niższe od waszego dziecka , przeciez wszyscy nie wychodzą spod
                jednej matrycy smile
                Nie wymyslajcie sobie problemów na siłe .Pozdrawiam . Lizbetka
                • izagrzybowska Re: Problem-wzrost u 3,5 latka 12.07.06, 11:14
                  Właśnie przed chwilą napisałam do Ciebie post w innym wątku, ale o tym samym.
                  podziwiam Cię, że mimo wszystko Jesteś taka optymistyczna i Cię to nie
                  załamuje. Mnie załamuj enawet to, że moja młodsza córka (2 lata i 4 m-ce)
                  zdogoniła Szymka. Wyglądają jak bliźniaki a jest między nimi różnica roki i 4 m-
                  ce. Może dlatego, że sama jestem niska i zawsze czułam sie z tym źle. I
                  oddałabym wiele za chociaż 5 cm więcej. Chciałabym umieć powiedzieć sobie, że
                  wzrost nie jest ważny. W tamtym poście poprosiłam Cię o wiadomość czy Twojemu
                  dziecku wykoano już jakieś badania i ustalono już przyczynę niskich przyrostów.
                  Jeśli masz ochotę to odpowiedz. Kasia mama Szymka i Izy
    • opuncjafigowa Re: Problem-wzrost u 3,5 latka 12.07.06, 11:36
      Mój synek jest z tego roku co Twój, tylko z czerwca...ma 101 cm wzrostu i na
      bilansie lekarz nie robił z tego problemu. waży tez nie za duzo, bo 15,5
      kg...ale on już taki jest...Ja mam 166cm, jestem szczupła,mąż ma 177 cm
      wzrostu...więc dajmy tym naszym dzieciom spokojnie się rozwijać tak, jak mają
      to zakodowane wink

      Ale ja Cię mimo to doskonale rozumiem...bo ja również swego czasu (teraz tez
      trochę) panikowałam co do wagi małego...przybierał, owszem, ale zawsze był w
      granicach 10 centyla...No cóż taka jego uroda, jest filigranowym kochanym
      synkiem..


      Ps. Kuzyn mojego synka, jest z listopada 2002 i przy moim wygląda kjak rok
      młodszy...ale mimo to nikt nie tragizuje wink
Pełna wersja