iwika
14.07.06, 18:50
Prawie dwa tygodnie temu urodziłam córeczkę w 35 tygodniu ciąży. W szpitalu
karmiono ją butelką, później zaczęłam przystawiać małą do piersi. Jesteśmy w
domu i oprócz karmienią piersią dokarmiam małą mlekiem Bebilon Nenatal. Mała
od kilku dni jest niespokojna, położona do łóżeczka lub w trakcie karmienia
pręży się, kurczy i nerwowo wyrzuca nóżki w górę, popłakuje przez sen. W
ciągu dnia jest nieco lepiej, ale noce są bardziej nerwowe. Odstawiłam już
herbatkę mlekopędną (podobno koper włoski nie jest wskazany) i zaczęłam pić
rumianek, ale efektów nie widzę. Czy takie zachowanie dziecka może mieć
związek z podawanym mlekiem? Czy warto zmienić je na inne?
Będę wdzięczna za podpowiedź.