Kurzajka, krosta, licho wie co?!

15.07.06, 17:24
Mojej córeczce (5 i pół miesiąca) wyskoczyła na rączce po zewnętrznej stronie
między palcami czerwona krosta. Taka twarda grudka ok. 3 mm, w środku jakby
troszkę jaśniejsza a wokół czerwona otoczka. Ten jaśniejszy środek nasuwa mi
skojarzenie z kurzajką, tym bardziej, że córeczka bawiła się z ciocią, która
takowe paskudztwo ma na ręce. Chociaż na razie krosta mojej córci nie
przypomina kurzajki cioci. Może ktoś wie jak wygląda kurzajka w pierwszej
fazie rozwoju? Lekarz mi wyjechał na urlop, telefonów nie odbiera. Martwię
się, żeby się to nie przeniosło do buzi, bo jesteśmy w trakcie ząbkowania i
córeczka z upodobaniem gryzie paluszki.
    • agz75 Re: Kurzajka, krosta, licho wie co?! 15.07.06, 19:06
      gdy to długo nie będzie znikało (mojemu nie znikało przez 2 miesiące, a ja
      zareagowałam jak zaczęło się rozprzestrzeniać), to mogą to być tzw. mięczaki
      zakaźne. Są to wirusowe,czerwone krostki, twarde, w środku jakby z
      pęcherzykiem, czasami z dołkiem. Na początku mogą wyglądać jak ugryzienie
      komara. Pediatrzy często nie wiedzą co to, nic na nie nie pomaga. Można się ich
      pozbyć albo wymrażaniem, albo smarować je jodyną tak długo aż się wysuszą do
      końca, bo jak zostanie nawet malutka to ona zaczyna rosnąc znowu. Mojemu małemu
      smarowałam kilka razy dziennie przez ok miesiąc i zniknęły. Jest to niezłe
      paskudztwo, które łatwo się rozprzestrzenia, gdy się je zdrapie albo wydusi.
      Poobserwuj. Może zniknie, a jak nie to użyj jodyny.
      • alislusa Re: Kurzajka, krosta, licho wie co?! 15.07.06, 21:36
        Dzięki. Nie wiem tylko jak ją upilnuję, żeby tego nie lizała.
        • agz75 Re: Kurzajka, krosta, licho wie co?! 16.07.06, 19:11
          ja smarowałam podczas snu, jodyna bardzo szybko wysycha, ale mocno też wysusza
          skórę, dlatego trzeba się starać smarować samą krostę
    • juwelis Re: Kurzajka, krosta, licho wie co?! 17.07.06, 11:54
      a znacie może jakiś sposób albo lek na same kurzajki moje dziecko mzaczyna mieć
      małe białe krostki które nie da sie wydusić i wyglądaja jak kurzajki w
      początkowym stadium
      • renmik Re: Kurzajka, krosta, licho wie co?! 18.07.06, 10:12
        Dla dziecka jest najbezpieczniejsze jaskółcze ziele. Rośnie wszędzie, nawet
        niedawno go zobaczyłam na trawniku przed biurem. Wystarczy zerwać listek, ma
        sok taki pomarańczowy i nim smarować krostkę. Z uwagi że to zielę to trzeba
        trochę cierpliwości ale nie ma rysyka, że jest za mocne dla skóry dziecka albo,
        że trzeba precyzyjnie trafić w krostkę. Każde wyjście z domu i sptkanie tego
        chwastu może konczyć się smarowaniem. Mojej małek te krostki rozszypały się po
        całym czole i przez wakacje wytępiłam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja