kalibracja cewki moczowej

19.07.06, 22:28
Cze jestem mamą rocznej Weroniki. Stwierdzono u niej refluks pęcherzowo - moczowy lewostronny II stopnia. W badaniu - cystografii - wyszlo również że ma bardzo wąską cewkę moczową. Lekarz zalecił wykonanie kalibracji cewki moczowej. Czy któraś z Was spotkała się z tego rodzaju zabiegiem??? Napiszcie co wiecie???Czy jest to konieczne przy tego typu schorzeniach?Dziękuję Pozdrawiam
    • 5_monika Re: tu zapytaj: 19.07.06, 22:48
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22158
    • ewapn Re: kalibracja cewki moczowej 20.07.06, 20:38
      moja obecnie 4-letnia córka przechodziłą ten prosty, rytynowy zabieg majac ok
      2,5 roku..bylismy w CZDZ. Kalibracja połaczona była z badaniem -cystoskopią i
      była wykonana w znieczuleniu ogólnym ( maseczka z podtlenkiem azotu na twarz i
      po 0,5 minucie dziecko błogo spało i nic nie czuło). Zabieg wykonano w
      procedurze tzw dnia jednego, czyli rano pojechalismy, ostalismy swoje w kolejce-
      pierwszeństwo wg wieku-najmłodsze dzieci pierwsze.. trzeba byc na czczo..potem
      dzieco ogląda lekarz i kawlifikuje do znieczulenia ( wywiad chorób w rodzinie ,
      aktualny stan zdrowai dziecka- nie moze byc infekcji, nawet kataru, bo cofną-
      jest ryzyko przy znieczuleniu), potem do sali i maseczka na twarz, gdy dziecko
      usnie, rodzica wypraszaja..
      kalibracja jest zabiegiem bezkrwawym-wykonywanym za pomoca rozszerzadeł
      Hecgara, czy jakos tam.. no i tyle. po zabiegu dolegliwosci zadnych.. moze sie
      jedynie okazac, ze jednorazowy zabieg nie wystarczy i trzeba go za jakieś 2-3
      mies powtórzyc...tak było wąłsnei u nas..ale o tym poinformuje lekarz
      wykonujacy zabieg..
      po zabiegu dziecko trafia na 1 godz do sali wybudzeń na obserwacje po
      znieczuleniu, a potem mozna powoli do domku..
      naprawde to nic strasznego, a ja polecam wykonanie z całego serca, o ile jest
      koniecznosć... nieswiadoma co nas czeka -bałam sie jak diabli, dlatego tutaj
      opisuję dokłądnei na czym to polega -aby Cie uspokoic...
      ale najwazniejsze, ze po zabiegu- reefluxy sie cofneły ( rok po zabiegu
      kontrolna cystografia tez w CZDZ, która była całkowicie prawidłowa)i córka jest
      całkowicie zdrowa, zero furaginu i co najwazniejsze- zero ZAKAZEŃ.. pozdrawiam
      ewa
      • agunia77 Re: kalibracja cewki moczowej 20.07.06, 21:58
        Ewa, dziękujemy Ci bardzo. Dodałaś nam otuchy. Mamy nadzieję,że pójdzie gładko i skończy się to podobnie jak u Was. Twoja relacja bardzo nas uspokoiła. Pozdrawiamy.
    • aniaolak25 Re: kalibracja cewki moczowej 20.07.06, 22:12
      z ta kalibracją cewki moczowej to różnie to bywa.My mieliśmy podobny problem
      też nas kierowano na kalibrację ale po konsultacjach z dobrym nefologiem
      zrezygnowaliśmy z tego zabiegu, ponieważ dowiedziałam się że kalibracja niesie
      za sobą pewne ryzyko że dziecko może nie trzymać moczu jak za bardzo rozszerzą
      tą cewkę.My aby upewnić się czy rzeczywiście zalega mocz robiliśmy usg przed
      wysikaniem i po wysikaniu i żadnego zalegania nie było. A na cystografii nie
      można jednoznacznie określić że cewka jest za wąska ponieważ dziecko się
      denerwuje i może się napinać i stąd to zwężenie.U tak małego dziecka ja nie
      ryzykowałabym z tym zabiegiem radzę skonsultować się z innym nefrologiem.
Pełna wersja