odessa71
28.07.06, 02:50
Witam wszystkie mamy,
Mój synek ma 6 lat. Leży w szpitalu z anginą i gronkowcem naskórkowym.
Dostaje dożylnie biodacynę i dawkowanie ze względu na gronkowca ma trwać co
najmniej 10dni. W listopadzie też brał biodacynę /angina ropna, zapalenie
płuc, zapalenie ucha/, ale tylko przez 7dni. Wiem, że skutkiem ubocznym
podawania biodacyny może być głuchota oraz uszkodzone nerek. Umieram ze
strachu, co będzie. Czy są na forum mamy, które stosowały tak długo
biodacynę? Dodam, że w ciągu ostatniego miesiąca synek dostawał Augmentin i
Klacid / oba na zatoki - objawy minęły/, Biofurazym, Lendacin już łącznie z
biodacyną w szpitalu. Jak często występują tak poważne następstwa? Proszę o
opinie.