Dodaj do ulubionych

trzylatka od tygodnia ciągle się wywraca...!

07.08.06, 16:14
non stop. idzie po schodach - potyka się, biega po chodniku - za chwilę leży
jak długa ze zdartymi kolanami, idzie koło mnie trzymana za rękę - plączą jej
się własne nogi.
nie wiem co jest grane. bardzo sprawne fizycznie dziecko, które nigdy sobie
niczego nie robiło... proszę, powiedzcie że to przez upał czy coś, bo
zwariuję chyba niedługo.
o ile sprawa zdartych kolan mnie nie rusza, to reszta, ehm... kilka dni temu
córa wywaliła się na schodach i przywaliła buzią w knat betonowego schodka.
jak zaczęła pluć krwią to myślałam, że zęby za chwilę wypluje... skończyło
się "tylko" na rozciętej mocno wardze i potężnym krwiaku w buzi.
rodzina stwierdziła, że przez tydzień dziecko wyrobiło limit na najbliższe
kilka lat jeśli chodzi o nieszczęścia...
ona przez trzy lata życia nie zrobiła sobie tyle krzywdy, co przez ostatni
tydzień...
musiałam się wygadać. mam nadzieję, że zachowamy życie i zdrowie do końca
tego tygodnia chociaż, żebym urlopu mogła doczekać z dala od szpitala... (bo
ku temu zmierza)
Aga
--
Schodzą się powoli, pełzną na swoje upiorne obrady, towarzysz zawał,
towarzysz wylew, towarzyszka całkowita ślepota, towarzysz rak i cały szereg
innych towarzyszy pośledniejszego szczebla. Za chwilę będą na miejscu,już
słychać szuranie ich ropiejących stóp
Obserwuj wątek
    • twarz2 Re: trzylatka od tygodnia ciągle się wywraca...! 07.08.06, 16:44
      Nie chcę Cię straszyć, ale ja na Twoim miejscu jak najszybciej poszłabym do
      lekarza. I nie dawała sie zbyć byle czym.
      Takie nagłe zaburzenia róznowagi mogą być objawem wielu chorób - zresztą wpisz
      sobie w wyszukiwarkę i poczytaj.
      Mam nadzieję jednak, ze wszystko będzie w porzadku, ale nie lekceważ tego.
        • joanna1982 Re: trzylatka od tygodnia ciągle się wywraca...! 07.08.06, 17:21
          Przede wszystkim do lekarza! A czy oprócz upadków nie ma jakiś innych dziwnych
          zachowań? Ja bym radziła neurologa i nie chce straszyć ale u niektórych dzieci
          tak objawia się też padaczka albo inne schorzenia neurologiczne. Dokładnie
          obserwuj dziecko.
          Trzymaj sie ciepło
          Pozdrawiam
          Asia, mama 2 letniej Natalki i 8 m-cznego Piotrusia
          • mama007 Re: trzylatka od tygodnia ciągle się wywraca...! 07.08.06, 17:27
            hmm, ale czy cos moze objawiac sie tak z dnia na dzien?? nastraszylyscie mnie
            troche, do lekarza rzeczywiscie czesto nie zagladamy, bo cora nie choruje (do
            wrzesnia az sie zacznie przedszkole znowu...). odwiedzimy pania doktor i
            popytamy co i jak.
            ale ona nie ma zadnych innych obajwow. no, moze to ze jest nieznosna ostatnio,
            buntuje sie i wszystko stara sie wymusic... ale to buntowanie przerabiamy nie
            pierwszy raz, zreszta teraz nerwowy okres w domu, wiec wszytko sie naklada.
            --
            Schodzą się powoli, pełzną na swoje upiorne obrady, towarzysz zawał, towarzysz
            wylew, towarzyszka całkowita ślepota, towarzysz rak i cały szereg innych
            towarzyszy pośledniejszego szczebla. Za chwilę będą na miejscu,już słychać
            szuranie ich ropiejących stóp
      • mama007 Re: trzylatka od tygodnia ciągle się wywraca...! 07.08.06, 17:29
        spokojnie, odwiedzimy "nasza" lekarke, ktora jest ordynatorka oddzialu dziec,
        wiec tam gdzie trzeba nas skieruje - czy to panstwowo, czy prywatnie.
        a nie uwazacie ze mozna jeszcz poczekac kilka dni? to nie ciagnie sie
        miesiacami, tylko ostatnie kilka dni.
        --
        Schodzą się powoli, pełzną na swoje upiorne obrady, towarzysz zawał, towarzysz
        wylew, towarzyszka całkowita ślepota, towarzysz rak i cały szereg innych
        towarzyszy pośledniejszego szczebla. Za chwilę będą na miejscu,już słychać
        szuranie ich ropiejących stóp
        • mama007 jeszcze jedno 07.08.06, 17:38
          przeczytalam poprzedni swoj post i stwierdzilam, ze zara zwyjde na taka, ktora
          bagatelizuje problem i nie chce zabrac chorego dziecka do lekarza smile

          to nie tak. tylko w wiekszosci sytuacji ja widze, ze to przez jej nieuwage. np
          idzie i gapi sie w druga strone, to nic dziwnego ze sie potyka. albo na tych
          schodach - nie wchodzila normalnie, tlyko stawiala czubki palcow na brzegu
          schodka i tak wchodzila, w koncu zsunela jej sie noga, a ona nie byla w stanie
          juz sie zatrzymac i nie upasc.
          tylko ile mozna powtarzac "uwazaj", "patrz przed siebie", "ostroznie"... juz
          sie wcale nie dziwie, ze na to nie reaguje, bo slyszy to tysiace razy dziennie
          z moich ust uncertain

          --
          Schodzą się powoli, pełzną na swoje upiorne obrady, towarzysz zawał, towarzysz
          wylew, towarzyszka całkowita ślepota, towarzysz rak i cały szereg innych
          towarzyszy pośledniejszego szczebla. Za chwilę będą na miejscu,już słychać
          szuranie ich ropiejących stóp
          • anatemka Re: jeszcze jedno 07.08.06, 22:37
            ty znasz dziecko, i ty oceniasz czy to przez nieuwagę czy nie.
            Apropo neurologa: objawy pojawiaja się nagle.
            --
            każdy spotka tego diabła którego sie boi /rz_nr_5/
            • 1urszula1 Re: jeszcze jedno 07.08.06, 23:11
              Hej!
              Ja tez proponowalabym Ci wybrac sie do okulisty. Mamy w rodzinie podobna
              sytuacje i czterolatke w okularkach. Trzymam kciuki zeby sie nie okazalo ze to
              cos powaniejszego!
              Ula
              --
              "src='<a href="tickers.baby-"" target="_blank">tickers.baby-"</a>
          • twarz2 Re: jeszcze jedno 07.08.06, 23:17
            Ja Cie do niczego nie namawiam- przeczytałam Twój pierwszy post i napisałam co
            zrobiłabym na Twoim miejscu. Jezeli twierdzisz, ze jest inaczej to ok.
    • edytkus Re: trzylatka od tygodnia ciągle się wywraca...! 08.08.06, 04:40
      moja tez tak miala, tez sie martwilam az mi inna emama napisala ze to normalne u dzieci ktore nagle
      rosna i rzeczywiscie mojej corce nagle nogawki i rekawy sie skurczyly wink) moze u Was to samo?
      --
      -----------\\- -//-------
      ---------( @ @ )-------
      --o00o-- (_)--o00o---haslo: Kici Kici Miau Miau
      • vatum Re: trzylatka od tygodnia ciągle się wywraca...! 08.08.06, 06:34
        Moja mała tak się wywalała jak kupiłam jej nowe buty. Może i u ciebie tak być.
        A może faktycznie urosła i przez to stała się niezdarna smile
        A w domu upada? Bo jeśli w domu jest ok pomimo wariactw i biegania to pewnie nie jest to pilna sprawa lekarska smile
        Równowagę można łatwo sprawdzić - zakręć nią w koło, najlepiej trzymając w ramionach, postaw i zobacz jak sobie radzi. Jeśli momentalnie runie no to z błędnikiem może być coś nie tak.
        Lekarzem nie jestem, więc lepiejk ci nie pomogę
        • a.og Re: trzylatka od tygodnia ciągle się wywraca...! 08.08.06, 09:05
          moja znajoma tez ma 3-latke ktora codziennie musi wyrobic norme czyli
          codziennie sie przewraca na prostej drodze,od razu gdy skontaktowala sie w tej
          sprawie z neurologiem dostala zalecenie na rezonans magnetyczny wlasnie pare
          dni temu miala robiony mama czeka na wyniki.Dodam od siebie ze mam 2 dzieci
          ktore sie nie przewracaly,a na pewno nie zrzucalabym na to "ze dzieci
          rosna"Pozdrawiam
          • mama007 Re: trzylatka od tygodnia ciągle się wywraca...! 08.08.06, 15:57
            tak jak napisalam - wybiore sie do lekarza, i do okulisty przy okazji ją
            zabiore jak bede szla po swoje okulary.
            butow nowych ostatnio nie kupowalysmy, ale rzeczywiscie "podskoczyla" ostatnio
            jesli chodzi o wzrost.
            i od dwoch dni nic sobie nie zrobila big_grin
            a w domu raczej sie nie wywraca - wywrocila sie wczoraj, ale tylko dlatego, ze
            biegla z kocem w rekach i stanela na rog tego koca... no i powiedzcie jak ma
            sie nie wywracac skoro ma takie pomysly?! nie jestem w stanie jej upilnowac
            24h/dobe uncertain

            aha, nie wiem czy to nie jest jakies grupowe rozkojarzenie.... mamusia (czyli
            jawink ) ugotowala wczoraj zupe... przy nalewaniu do talerzy stwierdzilam, ze cos
            mi nie pasuje... jak zaczelam bełtać lyzka wazowa w tej zupie, zobaczylam co
            jest nie tak - ugotowalam ogorkowa bez ziemniakow...............

            --
            Schodzą się powoli, pełzną na swoje upiorne obrady, towarzysz zawał, towarzysz
            wylew, towarzyszka całkowita ślepota, towarzysz rak i cały szereg innych
            towarzyszy pośledniejszego szczebla. Za chwilę będą na miejscu,już słychać
            szuranie ich ropiejących stóp
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka