ewelina78
12.08.06, 14:26
Drogie mamy, ostatnio synek zaczął czesto posikiwać i nie wiem czy zwiazane
jest to z tym ze uczymy sie sikania i lata bez pampersa (siknie troche do
nocnika a potem po 10 minutach znowu tyle ze na podłoge, nie wysika się do
końca tylko tak po prochę)czy moze cos jest nie
tak. Dzis rano zebralam mocz i zanioslam do badania ogólnego, wyszlo wszytko
w normie poza odczynem, wyszedł nam zasadowy. I teraz zaczynam sie martwic
czy to nie bakterie, przeraza mnie ta wizja bo boje sie antybiotyku gdyz
jestesmy w trakcie leczenia grzybicy jelit. Według zalecen lekarzy ćwiczymy
synkowi siusiaka ze wzgledu na obawy przed sklejeniem, dzis zauwazylam ze
napletek jest w jednym miejscu zaczerwieniony (moze mąż za bardzo ostatnio
odciągał, nie wiem sama) i jest lekko peknieta/zaczerwieniona skórka jakby
nadwyrężona, czy to moze tez swiadczyc o bakteriach w moczu?
Mam jeszcze jedno pytanie, ten mocz który zanioslam dzis nie byl pierwszym po
nocy , ten pierwszy przespaliśmy poza tym nad ranem syn upominal sie o mleko
i je dostal (240ml)potem wode (około 120ml), czy to mogło zakłócic wynik
moczu i stad ten odczyn? Co radzicie ?
Przemywam siusiaka rivanolem , co jeszcze moge zrobic.
Dotad nie mielismy problemow z drogami moczowymi syn ma 22 miesiace.
Pozdrawiam
Ewelina
ps. piszecie tu czasem o neomycynie, ze dobrze działa na zaczerwienione
siusiaki, mam w domu masc do oczu Neomycinum-czy to o to chodzi? Pisze tam ze
to antybiotyk, jak radzicie posmarowac na wlasna reke czy nic nie robic.