stefka74
16.08.06, 12:58
Witajcie,
moja corka (11 m-cy) od paru dni ma na twarzy (najwiecej), dłoniach i nogach
takie dziwne pryszcze - sredniej wielkosci, z czerwona obwodka, a w srodku
jest jakis plyn, ale nie ropa, tylko bardziej wodniste. W dotyku twarde.
Zaczelo sie od jednego pryszca na twarzy a po kazdej nocy pojawiaja sie ok. 2
nowych a stare nie znikaja. Na poczatku sie nie martwilam bo kazdemu przeciez
czasem cos wyskoczy

Ale dzis juz jestem zaniepokojona. Nie jest ich moze wiele bo razem ok 10 ale
proces sie rozwija. Poza tym nie ma zadnych niepokojacych objawow, apetyt ma
dobry, humor tez, goraczki brak (3dniowke niedawno przechodzila).
Moze ktoras z Was sie z czyms takim spotkala? Czekam na odpowiedzi.