czarka77
21.08.06, 11:49
Chcę zaszczepić trzylatkę (przyszły przedszkolak

) przeciw osławionym
pneumokokom, termin wizyty mam na środę, dziś poszłam po receptę, bo
szczepionka płatna. Na pytanie doktora, czy chcę droższą lepszą, czy tańszą
mniej dobrą, odpowiedziałam, że droższą (najdroższa to było do tej pory hib
za 150 czy 170 zł). W aptece okazało się, że lepsza kosztuje 330 zł.
Zamurowało mnie. Tańsza - ok. 60 zł, ale jest gorsza, bo ma mniej szczepów
(???). Nie kupiłam żadnej. Mam czas do jutra, do 12.00, bo drogie rzeczy
zamawiają z hurtowni na konkretne potrzeby.
Jak to jest z tą szczepionką, czy któraś z Was wie? Na zdrowiu dzieci się
nie oszczędza, wiadomo, pewnie będę musiała zacisnąć pasa i kupić tę droższą
szczepionkę, ale mam wrażenie, że to szyte grubymi nićmi oszustwo. Z drugiej
strony - rozumiem różnicę kilkunastu, kilkudziesięciu złotych między
produktami od różnych producentów, ale tutaj lepsza jest droższa ponad 5
razy!!!
Oj, głupia, głupia, trzeba było na medycynę iść, a nie na polonistykę ;-(
Aha, droższa to chyba Prevener (??? strasznie nabazgrane), a tańsza to chyba
Pneuma (??? no chyba że źle zapamiętałam).