Koślawość u 3-latki

14.09.06, 20:30
Moja córka ma stwierdzoną koślawość stópek.Lekarz zabronił by siadała na
nóżkach ze stópkami do zewnątrz.Poza tym zalecil kontrolę za rok.Słyszałam, iż
koślawość najczęściej mija z wiekiem.Nie chcę by córeczka miala krzywe nóżki.
Nie wiem na ile poważny jest ten problem.Czy faktycznie pilnowanie sposobu jej
siadania wystarczy by skorygować jej wadę.Proszę o rady...
    • osmag Re: Koślawość u 3-latki 14.09.06, 23:12
      Troszeczkę trudno dpowiedzieć na tak postawione pytanie. Koślawość koślawości
      nierówna. Najlepiej udać się do doświadczonego fizjoterapeuty i niech on oceni
      czy ćwiczenia są potrzebne.
    • emonik Re: Koślawość u 3-latki 15.09.06, 09:42
      Moja Inka też ma 3 latka i zauważyłam, że zaczynają jej się robić "iksy".
      Byłam u ortopedy. Lekarz położył ją, kazał złączyć nóżki w kolanch i zmierzył
      odległość między kostkami - 4cm. Na taką koślawość zalecił: siadanie po
      turecku, buty z wyższym, usztywnionym zapiętkiem, koniecznie skórzane, żadne
      tam kapcie Befado (do przedszkola kupiłam jej sandałki Bartka). Oprócz tego
      zakaz chodzenia boso po twardym podłożu (można, a nawet trzeba boso po piasku,
      trawie, kamieniach). Zalecił też ćwiczenia w formie zabawy: podnoszenie palcami
      stóp chusteczek, łaskotanie w podeszwy, chodzenie na przemian na palcach,
      piętach, zewn i wewn krawędziach stóp. Kontrola za rok.
      aha, Inka ma ładnie wysklepioną stopę, nie widać platfusa. Najgorzej nam idzie
      siad po turecku - mała nie chce chociaż walczę z nią już dłuuugie miesiące.
      • bea-ta Re: Koślawość u 3-latki 15.09.06, 10:13
        odstęp między kostkami do 4cm to jeszcze fizjologia, to co powyżej to patologia.
        Siad po turecku jak najbardziej, zakaz siadu miedzy nogami w siadzie kłecznym,
        buty z wysoką cholewką, sztywnym zapietkiem, najlepiej sznurowane i z
        modyfgikowanym obcasem Thomasa i ładnie wyprofilowaną wkładką- np. buty Postep(
        mało estetyczne, ale nie o to chodzi) po domu, do przedszkola, na dwór butki z
        Memo czy Tombut- tam część jest płaskich w środku do wkładki, którą stosuje się
        w koślawości kolan i płasko-koslawych stepach. Zazwyczah koślawośc kolan pociaga
        za soba koślawośc stepów- kolana ida do środka a stopy wysklepieniem
        rozpłaszczają na podlodze a kośc pietowa ucieka na boki- wtedy są potrzebne do
        butków wkładki supinujące. Cwiczenia owszem, jazda na rowerze!, skakanie na
        piłce takiej z uchwytami, pływanie. Zakaz klęczenia w pozycji rozkrocznej i
        długiego stania w rozkroku- to obciąza stawy kolanowe. Trzeba przyjrzec się
        diecie i czy dziecko szybko nie rośnie i nie trzeba dodatkowo podawac wit. D3 i
        wapnia- ich braki tez mają wpływ na powst. tej wady jak tez nieprawidlowa
        pozycja np. ten siad miedzy nogami!Złe obuwie- za krótkie, za miekkie, urazy-
        upadki na kolanka moga sie przyczynic do osłabienia stawów kolanowych. Włąsnie
        przerabiam to z synem wiec jestem na bieżąco. Beata
    • neomia Re: Koślawość u 3-latki 15.09.06, 12:14
      Proponuję skonsultować się jeszcze z rehabilitantem, mają trochę inne
      spojrzenie, niż ortopeda. Siadu bardzo pilnuj. Nas na to uczuliła ortopedka,
      bardzo pilnowaliśmy prawidłowego siadu i na razie nie mamy problemu z
      koslawością stóp. Wkładek korekcyjnych nie stosuj na własna rękę.
      • justyna9811 Re: Koślawość u 3-latki 15.09.06, 19:22
        Bardzo dziękuję za udzielone wskazówki.Naprawdę bardzo mi pomogłyście.Dodatkowo
        wybieram się z wizytą do innego ortopedy
        .
        Pozdrawiam
        • jonaska Re: Koślawość u 3-latki 15.09.06, 20:18
          mój synek ma tę wade. ale bardzo poprawił się stan jego stóp i kolan odkąd mały
          nosi obuwie z indywidualnie do jego stopy i wady dobranymi wkładkami. jest
          naprawdę lepiej. ortopeda ciągle mówił,że nie jest tak źle..ale ja widziałam.
          chodził prawie na kostkach. teraz jest dużo lepiej choć jeszcze jest wada 9mały
          spori wazy niestety). chodzimy po buty i wkładki na Bemowo ( achilles) mogę
          poszukac dokłądnego adresu. kupujemy tam małemu kapcie do przeszkola - 120zł i
          wkąłdka 90zł. wystarcza nam na ok 6-8 m-cysmile
          • agni71 Re: Koślawość u 3-latki 16.09.06, 22:01
            chodzimy po buty i wkładki na Bemowo ( achilles) mogę
            > poszukac dokłądnego adresu. kupujemy tam małemu kapcie do przeszkola - 120zł
            i
            > wkąłdka 90zł. wystarcza nam na ok 6-8 m-cysmile

            Czy mogłabyś podać adres, może również nr tel., bo też przerabiamy koślawość?
            Lekarz kazał kupic wkładkę supinującą.

            aga
    • hermenegilda58 Re: Koślawość u 3-latki 17.09.06, 19:16
      Kochane Mamusie, przerażacie mnie tą swoją licytacją - kto stosuje wkładki
      ortopedyczne, gdzie kupione i za ile.
      Fizjologiczna koślawość kolan (mierzona powinna być w pozycji stojącej, a nie
      leżącej!!!!!!!!!!!!!)jest typowa dla dziecka trzy letniego. Do 5-6 lat nie
      stosuje się wkładek ortopedycznych, chyba że istnieje koślawość guza piętowego
      (oceniana też w pozycji stojącej). W tym wieku rozwojowym należy zwracać uwagę
      na tzw. zdrowe obuwie(buty polskie ze znakiem zdrowej stopy są b. dobre - nie
      należy ograniczać się tylko do butów Memo, czy innych często reklamowanych).
      Czytajcie MAMY o PROFILAKTYCE(istniej już dużo książek na ten temat)
      POZDRAWIAM
      • jonaska Re: Koślawość u 3-latki 17.09.06, 20:22
        nie zgodze się z tobą. oczywiście do pewnego stopnia jest to fizjologia. ale
        jesli widzisz,że dziecko ma z miesiąca na miesiąc większa koślawość, nosi od
        pierwszego kroku zdrowe obuwie, a wada jest i sie pogłębia, to chyba lepiej
        wczesniej zacząć ją korygować 9nie mówie tu o normie, a powyżej normy). a poza
        tym buty nemo nie są dobre, wkładki nie sa dobierane indywidualnie. podeszwa
        jest z elastycznej gumy, która bardzo szybko sie ściera i koślawi, nie polecam.

        Nie mogę znaleźć adresu i wizytówki ale jest to koło ulicy Oławskiej, Wolfkego
        w głąb osiedla sa takie pawilony i tam jest ten salon. na pewno znajdziecie.
        łatwo go tam znaleźć. naprawdę polecam. jestem bardzo zadowolona. prowadza tam
        również zajęcia dla dzieci w grupie lub indywidualnie. nie jest drogo.
        polecam.
        • hermenegilda58 Re: Koślawość u 3-latki 17.09.06, 22:43
          Każdy ma prawo wypowiadać swoje zdanie (tak mi się wydaje). Skoro masz tak dużą
          wiedzę w tym temacie to chylę głowę. Jednak warto rozróznić czym
          jest "komercja", a czym rozsądek........resztę zinterpretuj sama.
      • bea-ta Re: Koślawość u 3-latki 18.09.06, 08:59
        Nie zgodze się z Topbą. Fizjologia jest do 4cm odstepu miedzy kostkami
        wewnętrzynymi oczywiście w pozycji stojącej smile i to jest fizjologia, zaś
        wszytsko pow. patologia i wymaga korekcji, bo jak pisałam powduje dalsze wady
        np. koslawość stepów. W zaleznośco od wady wystarcza: czasem ćwiczenia, czasem
        tylko obuwie, czasem obuwie i wkładki.
        Nie stosujemu zdrowym dzieciom butów otropedycznych i wkładek samemu, ale na
        zalecenie lekarza ortopedy dziecięcego. Zaś fakt, że buty Memo z racji tego, ze
        sa dośc sztywne! i cięzkie! nie powinny byc tak reklamowane do ogolnego
        stosowania i używane bez zasadności, bo etiologia koślawości moze byc rózna w
        tym obniżone napiecie mieśniowe i wówczaś takie cięzkie buty szkodza bardziej
        niz pomagają. B.
        Poza tym niestey szkoda, ze tak jest dużo rozbieznośći w zaleceniach co do
        obuwia stosowanego dla dzieci.B.
        • iwaf4 Re: Koślawość u 3-latki 20.09.06, 16:09
          Wtrącę się trochę w wasze wypowiedzi.Jestem po rehabilitacji.Pracowałam dłuższy
          czas w firmie zajmującej się produkcją wkładek ortopedycznych na indywidualne
          zamówienie.Większą część pacjentów stanowiły dzieci.niestety z ogromnymi wadami
          stóp,kolan i kręgosłupa.
          fizjologiczna koślawość kolan wynosi 4-5 cm mierzona między kostkami.Do 7 roku
          życia stopniowo powinna się cofać.Powyżej tych 4-5 cm to już patologia, którą
          trzeba leczyć.Wady nieleczone pogłębiają się.Po pewnym czasie(miesiące, lata)
          odbija się to na kręgosłupie, biodrach.
          Z koślawością kolan wiąże się często koślawość pięt.
          Im wcześniej zacznie się korektę odpowiednio dobranymi wkładkami, lub
          podpiętkami dekoślawiącymi z wydłuzonym obcasem Thomasa(na kolana) tym
          lepiej.Wkładki, podpiętki, obcas muszą być dobrane indywidualnie dla każdej
          stopy.Często bywa tak, że jedna ma mniejsze deformacje od drugiej.Kupiona
          zwykła wkładka w sklepie może więc zaszkodzić.Buty tak jak pisałyście.Z
          wysokim, usztywnionym zapiętkiem, najlepiej powyżej kostki, aby ustabilizować
          cały staw skokowy.Podeszwa łatwo zginająca się na linii palców.I najlepiej bez
          wkładki producenta.Zauważyłam, że w wielu butach, nawet tych z certyfikatem
          zdrowej stopy mają podniesienie na tzw.płaskostopie podłużne.Wg mnie
          niepotrzebnie.Zdrowa stopa tego nie potrzebuje.Taka wkładka biernie podpiera
          stopę i mięśnie nie mogą prawidłowo pracować.W wyniku ich rozleniwienia
          faktycznie może dojść do platfusa. Dzieci do 4 roku życia mają fizjologiczne
          płaskostopie.I tylko ćwiczenia pomogą w dobrym wysklepieniu stopy, a nie
          wkładana do każdego buta jakś tam wkładka.
          i kolejna rzecz. Cwiczenia,bez nich najlepiej dobrane wkładki niewiele dadzą.
          Wkładkami próbujemy ustawić coś do prawidłowej pozycji, a ćwiczeniami
          wzmacniamy mięśnie które to ustawienie utrzymają.
          Siedzenie po turecku- tylko i wyłącznie przy koślawości kolan. Poza tym na
          kolana i pięty koślawe stosuje się chodzenie na zewn krawędziach stóp (nigdy na
          wewn.!), na piętach,na palcach, chwytanie palcami woreczka, ołówka, drobnych
          przedmiotów, zwijanie paclami chusteczki, z czasem ręcznika.
          Latem bieganie na boso po trawie, piasku, byle nie po twardym podłożu.
          Cwiczenia muszą być systematyczne.Codziennie po 15 min.
          Pozdrawiam
          • kattkak Re: Koślawość u 3-latki 20.09.06, 21:30
            już pisałam na tym forum o koślawości.
            Byłam z naszym 3,5 latkiem u kilku ortopedów i rehabilitantów.
            Synek ma koślawość kolan(7 cm) i oprócz butów ortopedycznych( obcas Thomasa),
            ćwiczeń, siadania po turecku i jazdy rowerkiem otrzymał na noc łuski
            ortopedyczne.
            Każdy mówił to samo - tylko łuski gwarantują szybką likwidację koślawości kolan.
          • bea-ta Re: Koślawość u 3-latki 21.09.06, 09:37
            Ciekawe to co piszesz zwłaszcza o tym wyprofilowaniu, bo tez się zastanawiałam
            nad tym jedne buty maja inne nie. Szkoda, że w literaturze tak samo jak wśród
            lekarzy jest tyle różnych opinii. Jedni zalecają wkładke wyprofilowaną, a inni
            absolutnie, bo własnie stopa ma pracowac, więc co jest prawdą? Ty opisujesz buty
            tak jak do tej pory ja też wiedziałam i niby nie maiłam watpliwości kupując, ale
            coraz częsciej mam. Np. ostatnio w tym w TV wypowaiadał sie znany fizjoterapetua
            i a teraz był art. w gazetce dla rodziców, że nie absolutnie buty do kostek, bo
            chodzi sie jak w butach narciarskich i dziecko nie może swobodnie zginac nogi do
            przodu i do tyłu wiec najlepsze dla malucha sa buty sportowe, krótkie!?!Więc?
            Reszta się zgadzała- zginanie w lini palców, buty maja byc dość waskie( włąsnie
            za szerokimi butami załatiłam synowi nogi przeoczyłam skok w góre i schudnięcie
            stopy + złe siadanie) i najlepiej sznurowane na dośc dużej dugości, bo lepiej
            sie dopasowują, elastyczna podeszwa itp itd. Az nie moge się doczekac wizytu u
            znanego profesora ortop. dziecięcego, ciekawa jestem co on powie, bo sama mam
            watpliwości- słuchac się ortopedy czy fizjoterapeuty?kto ma racje?Beata

            • iwaf4 Re: Koślawość u 3-latki 22.09.06, 13:42
              Wg mnie (tego co mnie uczyli i co zaobserowałam w czasie pracy z dziećmi)but
              powinien być za kostkę.Takie buty mają mieć tylko usztywniony zapiętek, reszta
              jest miękka i wygodna w chodzeniu.Nie rozumiem więc skąd biorą się te
              porównania do butów narciarskich.Za wąski but też nie może być.Palce muszą mieć
              swobodę poruszania się.
              Wystarczy trochę poobserwować biegające po dworzu dzieci.Jedne mają lepsze,
              drugie gorsze buty.
              Zobacz jak wygląda stopa trzymana przez but za kostkę, a jak stopa w miękkim
              adidasie.A jeżeli dziecko ma koślawe pięty to taki miękki but nic nie trzyma (i
              to zauważy nawet laik).To po części powinno rozwiać wątpliwości.
              A z różnymi opiniami i zaleceniami spotykamy się w każdej dziedzinie.Niestety.I
              rozumiem wszystkie mamy, które mają wiele wątpliwości.
              Odstęp między kostkami(to do Jagody2)mierzy się w pozycji stojącej, od tyłu,
              kolana muszą się stykać, ale nie zachodzić na siebie.Nóżki proste w kolankach.
              Pozdrawiam
        • jagoda2 Re: Koślawość u 3-latki 22.09.06, 09:08
          Może zadam głupie pytanie, ale jak zbadać ten odstęp między kostkami? Dziecko
          powinno stanąć normalnie, tak jak zwykle staje (wtedy mamy widoczne iksy), czy
          na baczność (wtedy jest trochę lepiej)? Córka bardzo koślawi pięty, co powoduje
          koślawość kolan.
          Jagoda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja