ika771
18.09.06, 14:10
Mam problem z moim 4 latkiem. Nie chce wyprozniac sie w lazience , ani do
ubikacji ani do nocnika , nie dziala rowniez przeniesienie nocnika do innego
pomieszczenia. Wogole nikomu nie mowi ze mu sie wlasnie chce kupke, za to
idzie sobie do swojego pokoiku lub gdziekowiek , gdzie nikt go nie widzi i
wstrzymuje wyproznianie , tzn zaciska nozki.Zdarra sie ze cos mu jednak
wyskoczy i tak sie zdarza nawet kilka razy dziennie. Chodzi jzu do
przedszkola , narazie nie bylo skarg ale nie wiem co bedzie dalej. Problem w
tym ,z e on doskonale wie, gdzie sie czlowiek ma zalatwiac i rowniez wie, ze
nie moze tak robic, Zadne argumenty na nieg onie dzialaja, po prostu odnosze
wrazenie ,ze on to lubie. Prosze o jakies rady, moze ktos mial podobny problem