Co robić dalej z tych chorowaniem ????

07.10.06, 11:57
Córka od 14 września zaczęła chorować. Najpierw pojawił suchy kaszel w
nocy , później katar, później kaszel zrobił sie mokry i rozrywający płuca.
Oczywiście od poczatku Ola była pod kontrola lekarza. Najpierw podawaliśmy
Calcium, Cebion, BioaronC, Euphorbium- krople do nosa. Później, gdy kaszel
zrobił się mokry i o silnym natężeniu pediatra wprowadziła antybiotyk na 10
dni. Choroba podchodziła pod zapalenie płuc. Po przeleczeniu kaszel
uchichł,nocki ładnie przespane. Przez cały czas jednak córka ma jakby
zatkany nos (katar nie leci), dlatego doktorowa decyduje na podanie
Claritine, cały czas sól morska i krople do nosa. Wczoraj podaliśmy
ostatnia dawke antybiotyku i już myslałam że bedzie pięknie i młoda wreszcie
wróci do przedszkola. A tu w nocy pojawił się suchy, duszący kaszel.... Ręce
mi opadają, dzisiaj sobota więc nasza pediatra nie pracuje. Może któraś z Was
miała podobny przypadek??? A może powinnam udac sie na jakies dodatkowe
badania. Do tej pory nie robiłam żadnych, typu mocz, krew, testy alergiczne.
Może udac sie do laryngologa??? alergologa??? Jak myślicie??? Poradźcie cus
dziewczyny. Plisss






Mamuśka Oli (20.12.2002) i Kuby (17.06.2005) Pozdrawiamsmile
    • vatum Re: Co robić dalej z tych chorowaniem ???? 07.10.06, 21:29
      Kochana! Wszyscy teraz mają tego wirusa! Moja mała też już walczy 3 tydzień. Wszystkie znane mi dzieciaki chorują. MASAKRA! Boję się co będzie dalej..
    • praisek Re: Co robić dalej z tych chorowaniem ???? 07.10.06, 23:24
      Pamiętam ten koszmar dwa lata temu. Trafiłam jednak na świtnego pediatrę który
      polecił mi inhalacje. Zakupiłam inhalator i od tego czasu przy każdej infekcji
      z kaszlem zaczynamy od inhalacji. Infekcja trwa krócej i kaszel nie ciągnie się
      w nieskończoność.
      • jaiza Re: Co robić dalej z tych chorowaniem ???? 08.10.06, 15:38
        U mnie Młody - 5 lat przyniósł jakieś paskudztwo z przedszkola, polegliśmy
        wszyscy, łacznie z dziadkami. Młody bierze drugi antybiotyk, Mała - 16 mies. po
        przeleczeniu zapalenia oskrzeli antybiotykiem zaraz na drugi dzień złapała (nie
        wychodząc z domu) nowego wirusa. A pogoda przepiękna sad((((
      • kathleenka Re: Co robić dalej z tych chorowaniem ???? 10.10.06, 13:39
        jak robicie te inhalalacje ? czy przez jakieś urządzenie ?
    • ankus2 Re: Co robić dalej z tych chorowaniem ???? 08.10.06, 16:51
      Inhalator i sól fizjologiczną zakupiłam jak tylko zaczęła chorować... nie
      widziłam żadnej poprawy... ale wiecie co? zdecydowałam sie na leki
      homeopatyczne i wdrozyłam je wczoraj. Jest poprowa, dzisiejsza noc spokojna.
      Podaję je również "bombę" na odporność, która się zwie Isoprinosina 3x1/2
      tabletki. Przez cały dzięń cisza... jak cudna ta cisza... delektuje się...
      jutro znowu do przedszkola, w wir zarazków. Zobaczymy jak podziała homeopatia.
      Pozdrawiam,Anka.
      • 2magda5 Re: Co robić dalej z tych chorowaniem ???? 09.10.06, 10:44
        Moje dziecko także kaszle od wrzesnia nocami zaczyna się od suchego kaszlu a
        kończy na mokrym i tak to trwa z godzine zanim sie dokaszle do mokrego, we
        wrzesniu brala antybiotyk Duomox ale chyba był za słaby, czy mozesz podac nazwe
        tego leku na kaszel homeopatycznego? A pozatym zeby moje dziecko (ma 3 latka)
        cos przełknelo z lekarstw konczy sie na jej placzu i wymiotach, powinny być
        zastrzyki dla dzieci,
    • melania.po Re: Co robić dalej z tych chorowaniem ???? 13.10.06, 21:52
      nie chcem Cie straszyc ale badz przygotowana na TRZECI MIGDAL
      przerosniety(zatkany nos chrapanie...brak kataru)NIESTETY przechodze sama przez
      to z moja mala i robir wszystko aby uniknac operacji.
    • maja234 Re: Co robić dalej z tych chorowaniem ???? 14.10.06, 13:12
      moja córka poszła od września do żłobka. Byłam przygotowana na jej choroby. A
      tu - jak n razie tylko katar - trwał co prawda prawie 4 tygodnie, ale juz teraz
      wszystko ok.
      Też podawałam małej Bioaron C, Juvit, Cebion, Rutinoscorbin, krople Euphibion i
      Nasivin, kupiłam maść majrankową.
      Ale przeczytałam na forum opinie dziewczyn, które podają tran.
      Od dwóch tygodni córa dostaje Tran. Nawet chętnie go pije, a my - nie wiemy co
      to katar. Mamy nadzieję, że chociaż troszkę nabierze odporności.
      Zaczęłam wierzyć w ten tran, to chyba naprawdę działa.
    • ankus2 Re: Co robić dalej z tych chorowaniem ???? 14.10.06, 15:00
      Leki homeo sobie odpuściłam... za dużo przy nich wyrzeczeń typu zero produktów
      mlecznych, słodyczy. Poza tym nie mozna podawac innych leków bo moga osłabić
      działanie homeo. Poza tym w naszym mieście nie ma typowego lekarza homeo a co
      dopiero homeo-pediatry więc leczymy tradycyjnie. W poniedziałek idziemy na do
      laryngologa, niech sprawdzi te migdałki. Może to da nam jakis obraz co robic
      dalej. kaszel nadal młoda ma..raz suchy duszący, raz mokry...ja sama od wczoraj
      na antybiotyku więc już sami nie wiemy kto kogo zaraża...
    • pikola2 Re: Co robić dalej z tych chorowaniem ???? 16.10.06, 22:46
      Dziewczyny mojdwu latek choruje od 8 wrzesnia ! Zaczal chodzic do zlobka gdy
      wrocilismy z wakacji z zaczela sie masakra.Zaczalo sie od niewinnego katarku
      ktory przeszedl po podaniu ephorbium orazsoli fiz.Dziecko wrocilo do zlobka dwa
      dni i zauwazylismy powiekszone wezly chlonne, ale bez objawowo poszlismy do
      lek.pryw.ktora zalecila lymphosyt i nic pozatym gdyz nie bylo nic widac,
      nastepnego dnia synkowi pworcila katar po dwoch dniach zrobil sie zielona a
      trzeciego dnia mial juz strasznie zaropiale oczy i wysoka goraczke,zmiany w
      uszach bylo naorawde strasznie!.Dostal antybiotyk augumentin i antybole do
      oczu.Po 10 dniach podawania antyb.i dodatkow bylo znacznie lepiej ale cos byl
      nie wyrazny 3 dni po zakonczonej terapii antyb.synek trafia do lek.ped.gdyz
      zauwazylam ze wezly nadal byly duze i ze synek ciezko przelykal.Dostal
      szczepionke a ta pogorszyla jego stan wiec kolejny raz do ped.(za kazdym razem
      inny ped.z medico...)dostaje teraz syropki ,tran itd.Syn nie goraczkuje ma
      wielkie migdaly dzis mamy 16 pazdziernika i nadal jest chory.Kataru nie ma ale
      ma nos zatkany, w nocy chrapal teraz jest lepiej,rzadko kaszle,nie goraczkuje
      dzis zauwazylam biale kropki na migdalach,jest wesoly ale po oczach widac, ze
      jednak chory po 6 dniach ide na kontrole tez cos slyszalam o 3 migdale ktoras z
      lekarek powiedziala ze moze miec.Sama nie wiem co jest i co sie dzieje.My w
      domu etz chorujemy i tez tak dlugo ja tez po antyb. i nadal choruje nos zatkany
      i czasami pworacajcy bol gardla.Co to za mutant?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja