Okulary dla dziecka?

12.10.06, 17:19
Witam!

Mój 4-letni syn musi nosić okulary, na badaniu wyszło, że ma nadwzroczność i
musi to być korygowane. Okulistka była z przychodni normalnie i poradziła mi,
żebym nie żałowała pieniędzy i kupiła małemu okulary prywatnie, żeby były
plastikowe szkła itd. - czy takie prywatnie robione okulary mogą być
refundowane? I jakie powinny być szkła w okularach żeby były bezpieczne nie
pękły w jakies drobinki? W ogóle nie wiem na co zwracać uwagę przy doborze
okularów bo sama nie nosze i nie mam pojęcia sad

A w ogóle wiem że to nie tragedia i że sa tysiące innych okropnych rzeczy
które się przydarzają nam i dzieciom, ale trochę mi smutno, że mój syn będzie
już prawdopodobnie zawsze nosił okulary bo jak czytam nadwzroczność się raczej
pogłębia z wiekiem niż cofa sad
    • neomia Re: Okulary dla dziecka? 12.10.06, 18:20
      Plastikowe szkla są lekkie, ale szybciej się rysują. Oprawki na pierwsze
      okulary lepiej wybrać niedrogie, ale w miarę wytrzymałe. Po prostu szybko mogą
      być zniszczone.Nie wiem jak teraz jest z refundacją, ale jak robiłam okulary
      dla mojego bratanka to była to kwota 10 lub 20 złotych...
      • suspe Re: Okulary dla dziecka? 17.10.06, 12:09
        Szkła plastikowe wcale się szybciej nie rysują. Oczywiście przy dobrym doborze
        materiałów. Widziałam taki test szkieł plastikowych gdzie deptali po nich a one
        nawet nie pękły, to były chyba Essilor. Także jeżeli wydamy na plastiki około
        200 pln to wiemy, że szkiełka są dobrze i nie musimy tak bardzo martwić się o
        ich porysowanie.
    • tabaluga0 Re: Okulary dla dziecka? 12.10.06, 18:37
      okularki z plastikowymi szklami to wydatek ok 200 zl.
    • tolka11 Re: Okulary dla dziecka? 12.10.06, 18:38
      Dużo o kularach jest na forum >dzieci słabowidzące<. Mój syn ma od 10 m-ca
      życia. Wejdź tam to dziewczyny ci pomogą.
    • olamad Re: Okulary dla dziecka? 12.10.06, 20:48
      Nadwzrocznosc sie z wiekiem NIE POGŁĘBIA. To krótkowzrocznosć ma takie
      tendencje - pomijając oczywiście "wydłużanie" sie wzroku na starość. Wszystkie
      dzieci rodza się w pewnym stpniu nadwzroczne - tylko bodajże do +1,5 dioptrii
      tej wady się nie koryguje (mam na myśli taki wynik badania komputerowego, bo do
      okularów daje się ok. 2-3 razy mniej), bo przez pierwsze lata zycia wzrok
      powinien się sam poprawić.
      Mojej Ulce wyszło na badaniu +3,5 dioptrii w każdym oku - okulistka oczywiscie
      zapisała okulary (+1,5) i mimo tak dużej wady, pozostawiła nadzieję, że może do
      okresu dojrzewania, wzrok trochę się poprawi. Jedyne lekarstwo, to nosić
      okulary..
      Pozdrawiam,
    • ilkap Re: Okulary dla dziecka? 12.10.06, 23:35
      hej - dwa wątki niżej jest cały wątek o specjalistach dziecięcych - okulistach -
      tam podane są różne namiary ja tez na megalensa podawałam, może się przyda.
      oprawki ja też radzę jak najtańsze ale lekkie i wygodne, nie muszą być
      bajeranckie przecież, byleby były do buzi dziecka dobrane, teroaz jest dużo
      ładnych i tanich.
      Ze szkieł natomiast to zdecydowanie plastiki - bo one nawet jak się potłuką to
      nie w pył tylko pękają i do oka nic nie wpadnie.
      Tu jest link do takich dziecięcych szkieł z powłoką przeciw zarysowaniom ,
      lekkim i ogólnie pewnie super dobrym, ale cen niestety nie znam sad((

      www.essilor.pl/?pageid=46&lang=pl
      - tam jest tez dużo ogólnie info o dziecięcych okularach, szkłach, rodzajach etc.

      i to naprawdę nic strasznego - to się cofa!!! warunek to konsekwentne noszenie
      okularów bo tu nie ma żartów - oko nie będzie akomodować jak nie będzie
      korygowane i wtedy wada rzeczywiście może się pogłębić.
      • joanna9920 Re: Okulary dla dziecka? 13.10.06, 10:27
        wada powinna ustapic z wiekiem
        • wiosechlo Re: Okulary dla dziecka? 25.10.06, 00:38
          No moze i ustąpi, ale nie zmienia to faktu że okulary korygują wzrok i są
          jedyną metodą aby go poprawić, a nie jak to nasi niektórzy optycy polecają, że
          oko musi pracować, co prowadzi tylko do pogłębienia się wady!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja