Co na uodpornienie w okresie jesienno-zimowym??

27.10.06, 10:49
Co dajecie swoim dzieciom na uodpornienie w tym okresie jesienno-zimowym??
Mam 3-letniego synka,który zaczął chodzić do przedszkola no i oczywiście
choruje! Poradźcie co podawac??
    • paulaula Re: Co na uodpornienie w okresie jesienno-zimowym 27.10.06, 12:35
      U nas mleko z miodem codziennie, dużo spacerów codziennie i różnorodna dieta.
      Jak na razie wystarcza, córeczka również debiutuje w przedszkolu i nie choruje.
      • iwka7 Re: Co na uodpornienie w okresie jesienno-zimowym 27.10.06, 14:09
        Do paulaula. Twoja córeczka nie zachorowała jeszcze ani razu od początku
        przedszkola? Gratulacje! To może chodziła wcześniej do żłobka i już się
        uodporniła? Mój synek przed przedszkolem prawie wcale nie chorował a teraz już
        trzeci raz.
    • megaa Re: Co na uodpornienie w okresie jesienno-zimowym 27.10.06, 13:36
      ja podaję syrop Rutinacea junnior dla dzieci, lekarz mi polecił
      • kotek100 Re: Co na uodpornienie w okresie jesienno-zimowym 27.10.06, 14:14
        Mój synek chodzi od żłobka już drugi rok, i nadal ciągle choruje. Było dobrze
        tylko w okresie od marca do końca wakacji. Podawałam mu przeróżne środki
        uodparniające, do tego karmiłam go piersią prawie do drugiego roku życia. Przed
        żłobkiem nie chorował w ogóle. Ostatnio brał taką szczepionkę w ampułkach,
        którą podaje się przez pierwsze 10 dni miesiąca-Bronhowaxom czy coś w tym
        stylu, ale jakoś nie zaskutkowała. Najlepszy był chyba IRS do noska-chociaż
        tego nie lubił, przynosiło najlepsze efekty. Brał to własnie w lutym, a potem
        nie chorował-albo to zasługa środka, albo pogody.
        • pysiaaa1 Re: Co na uodpornienie w okresie jesienno-zimowym 27.10.06, 14:50
          witam,
          ja swojemu 4-latkowi teraz podaje Ribomunyl( dziecko musi być zdrowe by zacząć
          podawać) - także chodzimy do przedszkola i oczywiscie synuś choruje - czytalam
          wiele opini ze Ribomunyl generalnie bardzo dobry i mi pediatra go zalecił.
          skończyliśmy własnie 1-mce i mam nadzieje ze bedą tego super skutki.
          poza tym dobry jest tez Bioaron C. stosowałam jak mały wyszedł z ospy ktora
          przyniósł z przedszkola .
          • maminka5 Re: Co na uodpornienie w okresie jesienno-zimowym 27.10.06, 22:45
            my mamy racercin d6 lub d4, córka ma 2 latka, co tydzien podaje poł ampułki. jak
            narazie miała raz lekki katar. jak dla mnie super. juz dawno byłaby chora.
            wszyscy którzy zdazyli byc chorzy wokół nas , psikali na nia i nic. smile). tylko
            rzeba obserwowac wezły chłonne.
          • mamakluska Re: Co na uodpornienie w okresie jesienno-zimowym 27.10.06, 22:54
            hej,
            mój jest po 2 dawce Ribomunylu i niestety bez zmian, 3 infekcja z antybiotykiem
            od połowy września, ale koleżanka swojemu dziekcu już kończy podawanie i mała
            nie choruje nic zupełnie, od września w przedszkolu zdrowa jak rydz, więc tym
            sie pocieszam ze ta passa sie wreszcie skończy

            pozdrawiam
    • bobinia Re: Co na uodpornienie w okresie jesienno-zimowym 27.10.06, 23:37
      moja córka chodzi do zerówki (to juz trzeci rok w przedszkolu,a wcześniej
      chodziła też do złobka)i choruje non stop sad Te choroby zaczęły się własnie od
      posłania jej do żłobka - miała wtedy dwa lata. Wcześniej nie chorowała wogóle.
      I niestety nie wierzę juz w stwierdzenia, że wyrośnie, że pierwszy rok jest
      najgorszy a potem dzieci nie chorująsad Uodparniana była czym się tylko dało:
      IRS19, Esberitox, Rybomunyl, Luivac, w międzyczasie tran, kinderbiovital,
      mikstury z cytryny i czosnku, homeopatia i tak sobie myślę, że jak dziecko jest
      chorowite to żadne "uodparniacze" nie pomogąsad za 3 dni wycinamy migdały w
      naszym przypadku to chyba własnie one są sprawcą ciągłych chorób.
      A jeszcze napiszę, że co roku jeździmy na calutki miesiąc nad morze, w zimę w
      góry, chodzimy do grot solnych i guzik to daje....
      • benita111 Re: Co na uodpornienie w okresie jesienno-zimowym 28.10.06, 10:43
        Często jest tak,że jak się dzieciak wychoruje w młodości to ma odpornośc na
        całe (prawie) życie. Przynajmniej tak się pocieszam. Za mna było podobnie. Parę
        miesięcy i kilka pod rząd zapaleń płuc (!!), potem podobnie, jakieś grypy,
        anginy, ospy, różne. A od ok.17-18 lat spokój - coś tam teraz łapię(34 latka),
        ale poza tym było ok.
        • mamakluska Re: Co na uodpornienie w okresie jesienno-zimowym 28.10.06, 12:42
          hej,
          no tak, moze i to prawda ze jak sie wychoruje to będziemy mieć spokój jak pójdą
          do skzoły, oby tak było, bo póki co to ręce juz opadają

          pozdrawiam
Pełna wersja